moja mama pielęgniarką nie jest, ale położną w IV PSK we Wrocławiu. jest tragicznie. jedna położna, ew. dwie czasami, na 12h na 2piętra (cały oddział). równo trzeba zapier*alać.
Imię: Michael
Wiek: 21 Dołączył: 28 Maj 2009 Skąd: BDG
Wysłany: 2010-02-07, 13:36
Martina napisał/a:
moja była współlokatorka pracowała jako pielęgniarka na OIOMie w Poznaniu i naprawdę ją podziwiam.. wcale źle nie zarabiała, ale przykładając te zarobki do pracy, jaką musi wykonywać, to i tak trochę mało.
Tak to jest, a taki lekarz w przychodni przesiedzi parę godz., pogada z pacjentem, wypisze parę recept i zarabia więcej.
_________________
In this world people will always throw stones in the path of your success,it depends on you…
What you make from them, a wall or a bridge?
Porównywanie pielęgniarki do położnej to chyba nie jest zbyt trafne, całkiem inny zakres zadań.
Zgadzam się. ja sama studiuję położnictwo na UM w Białymstoku i obecnie jestem po praktykach pielęgniarskich, co jest wymagane na studiach.
Powiem ci tyle,: jak chcesz pomagać a nie obijać się z nogami na stole i kopertą w fartuchu, to zawód jak najbardziej dla ciebie. Masz duży wybór oddziałów, gdzie możesz pracować. Studia owszem nie należą do łatwych, ale do najcięższych na pewno nie. A pracę zawsze znajdziesz :)
Wiek: 21 Dołączyła: 03 Mar 2009 Skąd: Almost Heaven :)
Wysłany: 2010-03-11, 16:37
Od dawna moim marzeniem były studia medyczne. Jednak zrezygnowałam ze zdawania na medycynę - spadek ambicji, trochę leń, może strach przed tym, że sobie nie poradzę - nie wiem.
I... już za kilka miesięcy składam papiery na pielęgniarstwo.
W domu zrobili wielkie oczy, wciąż jeszcze mają nadzieję, że szybko mi przejdzie. Mama straszy mnie niskimi zarobkami, tata perspektywą spędzenia na dyżurach większości swojego życia i organizowaniem strajków.
Ale ja wiem swoje; wiem, że moje miejsce jest w szpitalu.
Mia Amane, masz już jakiś pomysł na specjalizację?
_________________ „Jeśli żyjąc lub ginąc zdołam Cię ocalić - zrobię to.” (Aragorn, 'Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia')
Wiek: 21 Dołączyła: 03 Mar 2009 Skąd: Almost Heaven :)
Wysłany: 2010-03-12, 19:03
Mieszkam z malkontentami, więc te uwagi o zarobkach to już z rozpędu.
Mnie to nie przeraża. Najbardziej boję się tego, że będę przynosić do domu problemy ze szpitala.
_________________ „Jeśli żyjąc lub ginąc zdołam Cię ocalić - zrobię to.” (Aragorn, 'Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia')
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum