Imię: Lena
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Paź 2008 Skąd: Norwegia
Wysłany: 2009-05-17, 15:12
Missy, niby dlaczego? Kolczyk może przeszkadza w nauce? Tu w Norwegii kolczyk w jakiejś części ciała ma co druga dziewczyna i problemów z nauką nie mają.
bo to jest takie głupi pierdzielenie, moim zdaniem.
gdyby te kolczyki można było, tam gdzie nie można, to co by się stało?
czy każdy by się oglądał za taką osobą zamiast się uczyć czy coś?
jakie to ma znaczenie, oprócz tego symbolicznego- my ustalamy zasady, kolczyków nie będzie.
Tu w Norwegii kolczyk w jakiejś części ciała ma co druga dziewczyna
W Polsce może nie co druga, ale często widzę dziewczyny, które w Gimnazjum noszą kolczyki w widocznych miejscach. Tak więc w Liceum nie powinno być z tym problemów.
_________________ Kochaj wszystkich. Ufaj niewielu. Bądź gotów do walki, ale jej nie wszczynaj. Pielęgnuj przyjaźnie.
Mam wiele kolczyków, ale nawięcej kontrowersji wywarł ten w dolnej wardze i języku.
Niektórzy nauczyciele nie pozwalali mi przychodzić na lekcje z tym w wardze, dlatego, zaklejałam kolczyka plastrem, bo rana była zbyt świeża, by móc kolczyka wyjmować.
Teraz już nie ma z tym problemu, bo profesorowie przekonali się co mam w głowie, a to co na twarzy i ciele nie ma już dla nich znaczenia;)
U mnie w LO mało osób ma kolczyki w widocznych miejscach, no ale niektórzy mają. Nie mają przez to rzadnych większych problemów. No, może tylko czsem na w-fie xD
_________________ Nie ma już nic.
I już nic nie spotka nas.
Nie ma w niebie naszych gwiazd
Kolejny raz,
Świat zatoczył z nami krąg.
Wyrwał wiarę z naszych rąk,
Nie ma już nic.
Teoretycznie wszystko jest dla ludzi,
ale po co komuś percing?Jak widzę 'wykolczykowane' osoby,to niedobrze mi się robi.Rzecz w tym, że nie każdy zna umiar: http://londynmoj.blox.pl/...ww60percing.jpg I trudno w na tym obrazku dostrzec człowieka.Tradycjonalizm zanika,
a na jego miejsce wstępuje awangarda,lans i popis.
_________________ "Nasze życie jest takie, jakim uczyniły je nasze myśli".
Marek Aureliusz
wydaje mi się,ze jak jest dobry uczeń, nie sprawiający kłopotów to nauczyciele az tak na to nie zwracaja uwagi.przynajmniej u mnie. chociaz zakaz ponoc jest.
sama jestem miłośniczką piercingu, więc opinię na jego temat mam jak najbardziej pozytywną. oczywiście trzeba mieć umiar, jak we wszystkim. osobiście mam center labreta (pod dolną wargą, na środku), smileya (w górnym wędzidełku, jakby ktoś był zainteresowany zdjęciami tego cuda, to odsyłam do googli) i kilka różnego typu w uszach. w mojej szkole w statucie jest to zabronione, ale sądzę, że liczy się to, co człowiek ma w głowie - a nie na głowie. :)
Imię: Ewa
Wiek: 18 Dołączyła: 09 Mar 2010 Skąd: Podlaskie
Wysłany: 2010-03-09, 20:40
u mnie w szkole przestrzegają tego(niestety)
W innych profilach nie,ale na moim szczególnie,ponieważ(informatyk to osoba,która ma kontakt z kilentem,informatyk to prestiż,bla bla bla)
_________________ "zamknęłam drzwi,a za nimi strach,
Wiedziałeś już,że podróż nasza trwa,
A może właśnie doszliśmy do celu?"
W mojej szkole się czepiają i słusznie - popieram to.
Może jedna, dwie osoby na całą szkołę noszą kolczyka w widocznym miejscu, a i nawet im jest zwracana uwaga, a jak się do tego nie dostosują to mają obniżone zachowanie. I wszystko na temat.
Obrzydzają mnie plastikowe lafiryndy, ale chyba piercing jeszcze bardziej...
_________________ Nie wiem jaki jestem, ale cierpię, gdy mnie deformują... Wbrew wszystkiemu chcę być sobą. — Witold Gombrowicz
U mnie w szkole się nie czepiają, chociaż nie widziałam, żeby ktoś miał np 5 kolczyków na twarzy. Uszy, może wargi widziałam ale tak to nikt chyba nie ma dużo :)
_________________ He's my silence
Till the end of time
Imię: Ania
Wiek: 19 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-19, 18:02
U nas jest zakaz noszenia kolczyków w innych miejscach niż uszy. Jeszcze jest zakaz "mienia" więcej niż trzy sztuki w jednym uchu.
I uważam, ze jest dobrze. Czy jesteśmy krowami albo choinkami, żeby się obwieszać?
_________________ -What is that thing?
-This is Appa, my flying bison.
-Right, and this is Katara, my flying sister.
W mojej szkole czepia się ale tylko dyrektorka, która ma córkę co sama sobie robi kolczyki tu i tam. Więc nie końca to rozumie.
Zakaz ten nie przeszkadza mi w niczym. Tylko denerwuje mnie to, że nam zakazują a ich córeczki to robią.
_________________ Ja mam to coś, czego nie ma nikt inny! ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum