Imię: Aru
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-09, 19:05
Jak tak czytam ten temat, to powiem że w 100% zgadzam się z Constatninem.
Ja sama chcę mieć dziecko, gdy będę pewna swojego partnera i będę wiedziała, że niczego dziecku nie zabraknie.
Wiek: 23 Dołączyła: 07 Maj 2010 Skąd: Den Haag / Rijswijk
Wysłany: 2010-05-09, 19:46
Placebowa, czyli nigdy ?
_________________
"Her heart is on her sleeve and it is looking right through me
You gently vicious slowly never felt so naked Sex not love, I taste it in your make up
Sex not love, I taste in your lips"
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2010-05-10, 08:20
Najlepiej już;). Ale w tej chwili to niemożliwe i byłoby głupotą. Dlatego najlepiej wtedy gdy oboje partnerzy dojrzeją do decyzji o dziecku i gdy będziemy mogli mu zapewnić godne życie.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Wiek: 23 Dołączyła: 07 Maj 2010 Skąd: Den Haag / Rijswijk
Wysłany: 2010-05-11, 19:39
Placebowa napisał/a:
PraDa, możliwe, ale w innych warunkach nie chcę wychowywać dziecka.
Zrozumiale, ale czasami nie udaje sie dopiac wszystkiego na ostatni guzik. Nawet jak w momencie zajscia w ciaze wszystko bedzie idealnie poukladane to i tak chyba nie wierzysz, ze do samego konca bedzie z gorki ?
praDa, to jest akurat wiadome,że nie zawsze mamy wpływ na to jak nasze życie się potoczy.Niemniej realizacja takiego planu nie jest niemożliwa.Wychodzę z założenia,że powinniśmy postępować tak,by ciąża była świadomym wyborem.Co za tym idzie także nie wyobrażam sobie macierzyństwa bez stabilnej sytuacji w moim życiu w postaci: ukończonych studiów,stałego partnera oraz świadomości,że będę w stanie wychować dziecko w dogodnych warunkach.Oczywiście,że może,być to stan tymczasowy,jednak taką postawę,uważam po prostu za kierowanie się dobrem dziecka.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Wiek: 23 Dołączyła: 07 Maj 2010 Skąd: Den Haag / Rijswijk
Wysłany: 2010-05-11, 20:04
No tak, ale teoria to nie praktyka. Nawet jesli teraz wydaje Ci sie, ze masz stalego partnera i jestes gotowa na dziecko, to moze za 5 lat tej pewnosci juz miec nie bedziesz. Zycie rzuca nam klody pod nogi caly czas i zarowno my jak i nasze potomstwo, musimy umiec je przeskoczyc.
_________________
"Her heart is on her sleeve and it is looking right through me
You gently vicious slowly never felt so naked Sex not love, I taste it in your make up
Sex not love, I taste in your lips"
Chciałabym mieć dziecko po ślubie...a ślub planujemy za rok.
Mam nadzieje, że uda mi się być młodą mamą...chociaż w dzisiejszych czasach bardzo dużo kobiet ma problemy z zajściem w ciąże, więc pożyjemy-zobaczymy co będzie
Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli to do 25 roku mojego życia będziemy szczęśliwymi rodzicami
_________________ Droga miłości to najpiękniejsza droga w życiu... :*
No tak, ale teoria to nie praktyka. Nawet jesli teraz wydaje Ci sie, ze masz stalego partnera i jestes gotowa na dziecko, to moze za 5 lat tej pewnosci juz miec nie bedziesz. Zycie rzuca nam klody pod nogi caly czas i zarowno my jak i nasze potomstwo, musimy umiec je przeskoczyc.
Zawarłam to w swojej wypowiedzi w ostatnim zdaniu.W takiej sytuacji kierujemy się aktualną sytuacją w naszym życiu oraz odczuciami jakie z nią wiążemy.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Myślę, że jeśli znajdę odpowiedniego partnera do 25 roku życia będę miała małego skarba. Tyle, że chciałabym zapewnić mu dobrą przyszłość co mogło by potrfać dłużej niż do 25 roku życia, ale trudno.
_________________ Ja tylko walczę o siebie, ja tylko nie chcę umierać, ja tylko pragnę pokochać. Wynaturzona z natury.
Chcieć, to bym chciała. Myślę, że jestem już gotowa do roli matki. Ale żeby zakładać rodzinę, to trzeba być pewnym co do kandydata na ojca i mieć za co później to dziecko utrzymać... Więc chyba jeszcze trochę poczekam Ale myślę, że najlepszy czas na pierwsze dziecko to 22, 23 rok życia.
_________________ Bo prywatne słonko świeci najmocniej...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum