Imię: no moje
Dołączył: 08 Sie 2009 Skąd: mogę to wiedzieć
Wysłany: 2009-08-28, 15:29
ErteX napisał/a:
A to trzeba byc ze soba zeby sie bzykac ?
nie bądz chamski:p ze ty instrumentalnie traktujesz partnera to tylko znaczy ze nie jestes osoba stworzoną do zwiazków. ani do zycia społecznego
Werć, nie sugeruj się wiekiem, tylko waszą miłością, myślę ze im dłuzej bedziecie czekali tym bardziej będziecie się pragnąc. a to chyba świetna sprawa, pierwszy raz z nim i taki hm....wybuchowy;D
nie bądz chamski:p ze ty instrumentalnie traktujesz partnera to tylko znaczy ze nie jestes osoba stworzoną do zwiazków. ani do zycia społecznego
Tylka ze dziewczyna z ktora to robie tez mowi ze jestesmy tylko "kolegami" i na razie nie chcemy tworzyc zadnego zwiazku... czy to oznacza ze trzeba mnie wykreslic z spoleczenstwa ? nie nadaje sie do zycia w nim ? Zapachnialo Radiem Maryja i moherowym beretem po twojej wypowiedzi... Troche nowoczesnosci i luzu. Sex to zabawa nie walka o przezycie...
Zapachniało poczuciem humoru na poziomie "Włatców móch".
Juz od oczatku widze ze jestes madrala ktory nie otrafi zrozumiec ze ktos moze miec inne podejscie niz ty... Spinasz sie dajac innym rady gow.. warte i chcac robic z siebie kogos kim pewnie nie jestes... Jesli jestes taki powazny to do sejmu tam potrzeba takich ludzi...
A ja mam swoj sposob bycia a jak ci sie to nie podoba to nie komentuj tego albo przynajmniej nie krytykuj...
Ostatnio zmieniony przez ErteX 2009-08-28, 21:02, w całości zmieniany 1 raz
Troche nowoczesnosci i luzu. Sex to zabawa nie walka o przezycie...
Dwa pytania, a jak wpadniecie? To tez będzie zabawa? Bo wątpię czy należysz do takiego grona które używa gumek... I wtedy powiesz ''koleżance'' wiesz co jak brzuch Ci urośnie to juz nie będzie to... Albo czekaj jeszcze lepiej wiesz mam troche kasy zlożymy się na skrobanke i będzie po sprawie, znowu bedzie jak dawniej... A co do tego przeżycia to kopulujac jak króliczek właśnie tak sie zachowujesz...
_________________ I queta ar umë lastaina, ómalóra ná.
"Człowiek w czerni uciekał przez pustynię, a rewolwerowiec podążał w ślad za nim" - S. King
Dwa pytania, a jak wpadniecie? To tez będzie zabawa?
Wiesz co gdybym mial wpasc stalo by sie to kilka lat temu pewnie... A jesli juz wpadne to bedzie trzeba poniesc konsekwencje i zapewnic dziecku przyszlosc o co sie nie martwie...
Skoro tak sądzisz tylko czasami różne sytuacje różnie wpływają na nasze decyzje... A czy byłbyś szczęśliwy?
Mimo ze laczy nas raktycznie tylko sex a nie mowimym o takim czyms jak milosc bo twierdzimy ze takiego czegos nie ma dobrze czujemy sie w swoim towarzystwie i przywiazalismy sie do siebie... jestesmy szczesliwi i dobrze sie razem czujemy...
Juz od oczatku widze ze jestes madrala ktory nie otrafi zrozumiec ze ktos moze miec inne podejscie niz ty... Spinasz sie dajac innym rady gow.. warte i chcac robic z siebie kogos kim pewnie nie jestes... Jesli jestes taki powazny to do sejmu tam potrzeba takich ludzi...
Błyszczysz dowcipem, błyszczysz.
ErteX napisał/a:
A ja mam swoj sposob bycia a jak ci sie to nie podoba to nie komentuj tego albo przynajmniej nie krytykuj...
Po to tu jestem, żeby sobie komentować.
Taurie napisał/a:
Dwa pytania, a jak wpadniecie? To tez będzie zabawa? Bo wątpię czy należysz do takiego grona które używa gumek...
On należy do grona osób, które pewnie w ogóle nie wiążą seksu z prokreacją, myśli, że to zabawa, jak lepienie plasteliny czy układanie Lego. W razie wpadki będzie afera, małżeństwo z rozsądku i 3 zniszczone życia - matki, ojca (ich akurat jakoś nie bardzo mi żal) i przede wszystkim Bogu ducha winnego dziecka.
_________________ "Człowiek dobrze się mający jest na płaszczyźnie duchowej bez szans. Głębia to wyłączny przywilej tych, którzy cierpieli."
On należy do grona osób, które pewnie w ogóle nie wiążą seksu z prokreacją, myśli, że to zabawa, jak lepienie plasteliny czy układanie Lego. W razie wpadki będzie afera, małżeństwo z rozsądku i 3 zniszczone życia - matki, ojca (ich akurat jakoś nie bardzo mi żal) i przede wszystkim Bogu ducha winnego dziecka.
Oj mało wiesz i to bardzo mało dla tego tu jestem posmiac sie z takich jak ty
Jesli bys byl kiedys w takiej sytuacji jak ja to bys inaczej na to patrzal a teraz gadasz bzdury bo nie masz pojecia o czym mowisz... jestes smieszny...
I to najdobitniej świadczy o Twojej niedojrzałości, bo dla mnie to jest smutne, że tacy ludzie jak Ty mogą przypadkowo spłodzić dziecko.
Piszesz o dojrzalosci a jestem ciekaw ile masz lat... A jesli ona nie chce brac tabletek a ja nie mam zamiaru zakladac gumy to mysle ze ktos taki jak ty nie powinien tego komentowac glupimi tekstami a to co bedzie to chyba nasz problem i nie martw sie doskonale bysmy sobie poradzili bo nawet nie wiesz jakimi jestesmy ludzmi i nas oceniasz o czym to swiadczy ? sam sobie odpowiedz i przemysl swoje posteowanie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum