Nie lubię poszarpanych spodni, wyplamionych , generalnie niczego bez ładu i składu - jak dla mnie powinna być hierarchia i porządek
Właśnie dlatego. Takie spodnie kojarzą mi się z niechlujstwem.
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć,
bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu.
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-12-29, 01:48
Mihihih napisał/a:
Takie spodnie kojarzą mi się z niechlujstwem.
Mi także. W czymś takim to można sobie podwórko posprzątać, albo pomóc mamie okna myć, ale żeby wyjść do ludzi to wstyd.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
nie lubie zwyklych spodni kojarza mi sie z prostota i braku smaku
Właśnie w niektórych sytuacjach prostota jest najlepszym rozwiązaniem. A co ma brak smaku do tego - nie mam pojęcia. Zwykłe spodnie nigdy nie wyjdą z mody, jeśli Ci na tym zależy. No i są uniwersalne. Co do poszarpanych - raczej mi się nie podobają, wyglądają komicznie na poważnej osobie, no ale jeśli takie się komuś podobają, niech nosi.
_________________ Niestety, rzadko koło zdarzeń obraca siła naszych marzeń.
A mnie się podobają. Czasami choć coraz rzadziej mijam chłopaka ubranego tak właśnie. Nie uważam go za niechluja, czy broń Boże brudasa. .. taki ubiór jest jak dla mnie wyrazem jakiegoś buntu, silnego charakteru i postrzegania świata w troszkę inny sposób.
Podobają mi się tacy - wyzwoleni.
Oczywiście jak już ładnie stwierdzono okres buntu - to okres buntu. Jest wiek kiedy trzeba się ustatkować i przybrać formę szarego człowieka...
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Myślę ,że w pewnym wieku wszystko należy zakładać adekwatnie do sytuacji.
A to,że żaden szanujący się mężczyzna nie założy takich spodni ,jestem ciekawa skąd wyciągacie takie wnioski.
Znam wiele szanujących się mężczyzn,którzy może i nie na codzień ,ale zakładają takie spodnie.
Poszarpane dżinsy kojarzą mi się z danymi subkulturami.
Tak jak napisała Justencja są wyrazem pewnego buntu,wyzwolenia.
Do ich widoku można się przyzwyczaić,są wszechobecne na rockowych koncertach i tak czasem tam właśnie powinny zostać.
Na co dzień,co kto woli, lecz tak jak wspomniałam wyżej.
Ubiór powinien być adekwatny do prowadzonego trybu życia i sytuacji,w których się człowiek znajduje.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2009-12-29, 13:13
ogolnie wygladaja fajnie, ale nie kazdemu to pasuje.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Nie podobają mi się takie spodnie i myślę, że nie wyszedł bym w nich na dwór : d
Widząc kogoś z takimi spodniami nie myślę jak o geju ale bardziej kimś niedbałym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum