Powołanie czy ucieczka? Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Wiara » Powołanie czy ucieczka?

Powołanie czy ucieczka?
Autor Wiadomość

mist 
Hiper wymiatacz



Dołączyła: 31 Sie 2010

Wysłany: 2010-09-02, 14:14   

Z tym wszystkim to chodziło mi, że już jako księża mają lajt. Źle się wyraziłam.
   
 
 

Grabarz91 
Pogromca postów
Świata obserwator



Imię: Arek
Wiek: 20
Dołączył: 18 Sie 2010
Skąd: WLKP

Wysłany: 2010-09-02, 14:31   

Sam rok temu poważnie rozważałem wstąpienie do seminarium, ale zdałem sobie sprawę, że nie mam powołania, po prostu chciałem uciec od wszystkiego pójść inną drogą, zapomnieć. Zakładam, że są księża, którzy niekoniecznie czuli się wybrani przez Boga, tylko właśnie w kapłaństwie znaleźli jedyną drogę ucieczki. Wydaje mi się, że nawet takie osoby mogą dobrze wypełniać posługę kapłańską, chociaż zapewne jest im dużo trudniej jeżeli wiedzą, że to nie była ich ścieżka.
_________________
"Jak to jest, że nieoczekiwanie, centralne ogrzewanie tak splata mi się z przemijaniem?"
   
 
 
 

enchantment 
VIP
osobliwy wypadek


Imię: Jakub
Dołączył: 28 Kwi 2009

Wysłany: 2010-09-02, 14:48   

Grabarz91 napisał/a:
Zakładam, że są księża, którzy niekoniecznie czuli się wybrani przez Boga, tylko właśnie w kapłaństwie znaleźli jedyną drogę ucieczki.

Zakładam, że większość z nich nie czuła się wybrana przez Boga. Chyba, że było to uczucie urojone.

Grabarz91 napisał/a:
Wydaje mi się, że nawet takie osoby mogą dobrze wypełniać posługę kapłańską, chociaż zapewne jest im dużo trudniej jeżeli wiedzą, że to nie była ich ścieżka.

Ścieżka.. jeszcze zdjąć celibat i będzie to jedna z lepszych prac. Nie wymaga wysiłku, duże zarobki, aż chce się żyć.
_________________
"Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
   
 
 
 

LongIsland
Hiper wymiatacz



Dołączył: 26 Lip 2010

Wysłany: 2010-09-02, 14:52   

enchantment napisał/a:
Ścieżka.. jeszcze zdjąć celibat i będzie to jedna z lepszych prac. Nie wymaga wysiłku, duże zarobki, aż chce się żyć.


Ale siara troche ;p
   
 
 

enchantment 
VIP
osobliwy wypadek


Imię: Jakub
Dołączył: 28 Kwi 2009

Wysłany: 2010-09-02, 15:15   

LongIsland napisał/a:
Ale siara troche ;p

Pochwal się kumplom którzy Cię wyśmieją jakim autem jeździsz. To nie będzie siara.
_________________
"Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
   
 
 
 

Nataniel
Pogromca postów
BORN TO BE



Wiek: 21
Dołączył: 28 Lis 2009

Wysłany: 2010-09-02, 16:27   

Cytat:
Z tym wszystkim to chodziło mi, że już jako księża mają lajt.

A ja mimo wszystko wolę się tłuc na uczelnię miejskim autobusem, niż Mercedesem, ale za to w koloratce. Jako ksiądz jest się stale w jakiś sposób kontrolowanym i jeśli ma się ochotę na mały skok w bok (choćby np. związek bez zobowiązań), to trzeba się czasami nieźle nagimnastykować, aby proboszcz się nie dowiedział. Poza tym niemalże cały dzień wypełniony obowiązkami, a to odprawianie Mszy, a to praca w kancelarii, a to posługa szpitalna, a to zajęcia z dziećmi/młodzieżą, a to prowadzenie kursów, a to modlitwa (codziennie Koronka, różaniec, jakieś nabożeństwo), a to jeżdżenie z Najświętszym Sakramentem do chorych, a to wydawanie darów, a to jeżdżenie do wiernych z ostatnim namaszczeniem (i nie ma wytłumaczenia: Ja jestem po godzinach). Dorzućmy jeszcze do tego narzucony odgórnie celibat i pracę przez 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Rzeczywiście, idealna recepta na dostatnie życie. To ja już wolę zarabiać 1000 zł mniej i jeździć gorszym samochodem, ale mieć stałe godziny pracy, możliwość samodzielnego decydowania o wypoczynku i brak kontroli z zewnątrz.
_________________
nie daj zapomnieć
chleba i wody
zapachu i smaku

nie daj zapomnieć
piękna i prawdy
leżących na progu


GG: 25676781
   
 
 

Heartwork 
Mega wymiatacz
all right now



Imię: Mateusz
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2010
Skąd: Wadowice

Wysłany: 2010-09-12, 20:53   Re: Powołanie czy ucieczka?

jula007 napisał/a:
Czy uważacie, że wstąpienie do seminarium lub zakonu jest ucieczka przed życiem ??
(...), wstępują do zakonu lub seminarium, bo boją się przyszłości lub czegoś.Mieliście może kiedyś takie plany ??

Na pewno nie, bo życie w seminarium czy zakonie, przypomina raczej płynięcie pod prąd. Ktoś kto chce tam znaleźć po prostu lepszą alternatywę, szybko zreflektuje się że to nie dla niego. Nie wytrzyma dwóch miesięcy. Jest to raczej nie, trwałym wstąpieniem, co krótkotrwałą wizytą;-)
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Powołanie a seks?
Serduchoo Wiara 17 2011-07-28, 12:55
kasownik
Brak nowych postów "Ksiądz, powołanie i seks"
zielona Wiara 146 2010-09-22, 18:54
ojzu
Brak nowych postów Ucieczka ?
sawik5 Wasze problemy 26 2011-03-08, 19:21
ChipsMan
Brak nowych postów Ucieczka z domu.
vialink Na poważnie 205 2012-01-06, 17:48
MowMiSiostro
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi ucieczka z domu
feriot Wasze problemy 30 2010-09-20, 14:30
pawlik1994


Najnowsze tematy
Miałeś/aś coś złamane w swoim życiu? (6) Jakiś administrator się bawi... (8) A6W i ABS2 (2) "remont" komputera (9) Zrobic grzywke czy nie ? (6) Przygotowanie się do wyjazdu za granicę (2) Nieprzyjemny zapach stóp. (4)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 11