Granie na komputerze przez długi czas było dla mnie wszystkim. Między 15 a 17 rokiem życie strasznie uzależniłem się od Wow-a do tego stopnie że przez wakacje nigdzie nie wychodziłem ze znajomymi a od rana tylko czekałem na wieczór żeby pójść na radi, po prostu pograć. W końcu udało mi się przemóc i skończyłem z tym jakiś miesiąc temu. Obecnie chodzę do technikum informatycznego więc dużo siedzę przed kompem ucząc się i dużo gram w inne gry (i tak jest lepiej niż wcześniej) chociaż wcale tego nie chce ale pokusa jest dal mnie za silna, po prostu nie znam innego życia niż taki w którym dzień bez co najmniej 5 godzin przed komputerem jest dniem straconym.
Większość moich znajomych jest też w podobnym, a nawet gorszym stanie.
Moje życie towarzyskie... dobra nie mam takiego znam tylko kilka dziewczyn i do dość słabo.
Mam nadwagę może nie jestem strasznie spasiony ale 10 kg pewnie będzie.
Przynajmniej z nauką nie mam problemów choć gdyby udało mi się mniej siedzieć na kompie to pewnie było by 2 razy lepiej.
Czy ktoś też przez coś takiego przechodził?
Jak rzucić to całe bagno wyjść do ludzi i gdzie w ogóle ich pozwać?
(obrazu mowie że szkoła to nie za bardzo, praktycznie same klasy techniczne 1 dziewczyna na 50 chłopa :P)
Jak rzucić to całe bagno wyjść do ludzi i gdzie w ogóle ich pozwać?
Kolejny ... który zamiast ruszyć du*** to użala się na łamach forum Sprzedaj komputer i kup słabego laptopa na którym nie pójdzie żadna lepsza gra. Z reszty kasy kup rower i po kilkanaście km dziennie. W weekendy weź kumpli i jedźcie na imprezę i zabaw się trochę. Efekt gwarantowany!
[ Dodano: 2010-03-13, 19:27 ]
zen93 napisał/a:
i gdzie w ogóle ich pozwać?
Najlepiej do sądu grockiego
zen93 napisał/a:
(obrazu mowie że szkoła to nie za bardzo, praktycznie same klasy techniczne 1 dziewczyna na 50 chłopa :P)
Co wy w szkole macie tylko jedną klase o jednym kierunku?! uboga ta wasza szkoła.
A co możesz takiego zrobić? To kwestia silnej woli. Skoro masz nadwagę to może idź z kolegami pobiegać. Znajdź sobie jakieś nowe hobby. Cokolwiek byle wyjść z domu i nie myśleć ciągle o tym żeby sobie pograć. Dopóki sam nie uwierzysz w to, że dasz radę to będziesz siedział na krześle gapiąc się w monitor.
_________________ If you have to go don't say goodbye
If you have to go don't you cry
If you have to go I will get by
Someday I'll follow you and see you on the other side...
Wiem że takich tematów było tu wiele, tak na dobra sprawę wiem że nikt nie da mi odpowiedzi "ostatecznej" i wiem że wszystko zależy ode mnie, ale tak czy inaczej poprawiliście mi humor :).
Cytat:
(obrazu mowie że szkoła to nie za bardzo, praktycznie same klasy techniczne 1 dziewczyna na 50 chłopa :P)
według mnie z tego zdanie w żaden sposób nie wynika że jest tam tylko jedna klasa
Cytat:
Sprzedaj komputer i kup słabego laptopa na którym nie pójdzie żadna lepsza gra.
to nie pomoże brat ma xbox-a
dzięki za szybką odpowiedz i choć nic nowego tu nie napisano to ja czuje się w pewnie sposób podbudowany.
według mnie z tego zdanie w żaden sposób nie wynika że jest tam tylko jedna klasa
Czepiasz sie szczegółów xD chodzi mi o to że napewno jest więcej dziewczyn w twojej szkole niż sądzisz tylko zamiast się rozglądać pewnie grasz na komórce
[ Dodano: 2010-03-13, 19:55 ]
zen93 napisał/a:
to nie pomoże brat ma xbox-a
To powiedz mu żeby nie pozwalał Ci go używać. Jeżeli to nie pomoże , sprzedaj go bez jego wiedzy
Kolejny ... który zamiast ruszyć du*** to użala się na łamach forum
Bo niektórzy szukają motywacji, którą nie mają u najbliższych.
Cytat:
Jak rzucić to całe bagno wyjść do ludzi i gdzie w ogóle ich pozwać?
Musisz znaleźć ludzi o wspólnych zainteresowaniach, czytałem że grałeś w WOWa.
Zawsze możesz to zastąpić fabularnymi RPG, sesję w które grają chłopcy jak i dziewczyny.
Sport po takim czasie i w samotności nie jest zbyt dobrym pomysłem, prędzej nabawiłbyś się kontuzji. Dlatego najlepiej na początek, jak ktoś wspomniał rower i godzinka dziennie, potem dwie itd. Jest mnóstwo rozwiązań, i w każdym z nich możesz kogoś poznać.
ja przez to samo przechodziłem..... tylko ze grałem w tibie.... 13/17 rok zycia cały czas tibia po 10-15 h na kompie szkola pss puję jutro... albo pojutrze i tak tez było 1 rok stracony w gim... az do pewnego razu.... kiedy matka mi wzieła kable od kompa dostałem szqału pierwszy polecial laptop przez oknoo mialem 2 rózne mysli grac nie grac poszlem do pc wlaczylem wziola mi tez pc tez poszedl przez oknoo skonczyłoo sie mineły wakacje nie gram i grac juz nie będę choc było to ponad rok temu ale było... tak wszyscy mieli na mnie wyjebke... mieli w dupie były odzywki idz se grac.... ettc
kompa zadnego nie mialem pol roku
a teraz jak siedzę 1 h przed kompem to juz wytrzymac nie moge bo za dlugo....
Granie na komputerze przez długi czas było dla mnie wszystkim. Między 15 a 17 rokiem życie strasznie uzależniłem się od Wow-a do tego stopnie że przez wakacje nigdzie nie wychodziłem ze znajomymi a od rana tylko czekałem na wieczór żeby pójść na radi, po prostu pograć. W końcu udało mi się przemóc i skończyłem z tym jakiś miesiąc temu.
No to ostro, mi się znudziło po jakimś, bo ja wiem, niecałym roku. Wkurzać mnie to zacząło, że wszystko jakoś tak wolno idzie, zanim ci debile się zbiorą na rajda, zanim wyjdziemy, potem jeszcze w instancji ktoś musi papierosa wypalić i znika na parę minut, w tym czasie idziemy bez niego bo to akurat był priest i nas rozwalają...
zen93 napisał/a:
Obecnie chodzę do technikum informatycznego więc dużo siedzę przed kompem ucząc się i dużo gram w inne gry (i tak jest lepiej niż wcześniej) chociaż wcale tego nie chce ale pokusa jest dal mnie za silna, po prostu nie znam innego życia niż taki w którym dzień bez co najmniej 5 godzin przed komputerem jest dniem straconym.
Większość moich znajomych jest też w podobnym, a nawet gorszym stanie.
Moje życie towarzyskie... dobra nie mam takiego znam tylko kilka dziewczyn i do dość słabo.
No i co? Tak to przedstawiasz, jakbyś był małym dzieckiem i nie chciał rozwiązać problemu. Nie graj tyle, i tyle:P Z drugiej strony może być tak, że po prostu nie masz alternatyw spędzania wolnego czasu. Znasz tylko kompa, inaczej nie masz pomysłów.
Problem polega na tym, że chyba pytasz niewłaściwych ludzi:P
zen93 napisał/a:
Mam nadwagę może nie jestem strasznie spasiony ale 10 kg pewnie będzie.
Przynajmniej z nauką nie mam problemów choć gdyby udało mi się mniej siedzieć na kompie to pewnie było by 2 razy lepiej.
Czyli na trójach lecisz?:P
zen93 napisał/a:
Czy ktoś też przez coś takiego przechodził?
Jak rzucić to całe bagno wyjść do ludzi i gdzie w ogóle ich pozwać?
(obrazu mowie że szkoła to nie za bardzo, praktycznie same klasy techniczne 1 dziewczyna na 50 chłopa :P)
Przyczep się do jakiegoś w miarę ogarniętego kolesia, zobacz co robią ci niekoniecznie uzależnieni od kompa. Z dziewczyną, mam takie wrażenie, to sobie na razie nie poradzisz, włącz się do jakiejś paczki i poobserwuj, poucz się. Innego wyjścia nie ma.
jejku nie wiem jak można nawalać w WoW po 5 h mnie po 3/4 h boli głowa, polecam uprawiać jakiś sport, lub jakieś hobby zajmujące dużo czasu ( tez osobiście grałem w gry przez internet, przeglądarkę ale nigdy nic mi się nie stało jak se nie pograłem
_________________ Zresztą, Miłość w naszych czasach nie Istnieje
Trzeba robić Melanż
I się nie Przyzwyczajać
yyy. znam takich ludzi którzy siedzą po pare godzin przed kompem, i tylko metin.
W ogóle tego nie rozumiem, jak to można tak siedzieć. Ja spędzam po 3-4 h i jest dobrze. Po prostu musisz mieć silną wolę, a jeżeli sam sobie nie poradzisz to poproś kogoś o pomoc. Ustalaj limity np. programem CWK i po 2 godzinach komp ci się wyłącza i robisz sobie przerwe min. 30-1h. żeby oczy odpoczęły. Możesz wyjść na dwór, lub nawet i pobiegać dobrze ci to zrobi.
Bo niektórzy szukają motywacji, którą nie mają u najbliższych.
trafiłeś w dziesiątkę
Cytat:
jejku nie wiem jak można nawalać w WoW po 5 h mnie po 3/4 h boli głowa
5h to było minimum ;/
Dzięki z odpowiedzi mam nadzieje że z tego wyjdę jutro nie włączam kompa :D oby się udało
napisałem to bo złapałem strasznego doła a zwykle jestem bardzo pozytywnie nastawiony do życia. Pomyślałem i faktycznie jest dużo alternatyw a teraz mam motywacje oby mi się udało bo z silną wolą to u minę ciężko
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum