Siemka. Osoby które śledziły mój poprzedni temat wiedzą mniej więcej jak wygląda moja sytuacja, a jeśli nie to lepiej niech tak pozostanie. Postaram się napisać krótko.
Chciałbym poznać fajną dziewczynę. Szkoła odpada, to mówię z góry. Uczęszczam zaocznie i za wiele dziewczyn nie widzę ani czasu nie ma na to.. Praca? Niestety pracuję w gronie mężczyzn . Imprezy i dyskoteki? Naprawdę wyjątkowo rzadko spotykam dziewczynę która wygląda normalnie a nie jak suka, nie kręcą mnie laski które po 10 minutach rozmowy idą do samochodu, więc.. Wolałbym odpuścić sobie dyskotekowe polowania.
Bardziej zależy mi na dziewczynie którą będę mógł obdarzyć zaufaniem, której będzie na mnie naprawdę zależało i nie będę musiał żyć w ciągłej zazdrości..
Pewnie wiele osób napisze mi: To przyjdzie samo i znienacka
Tylko chole** ja się pytam gdzie i kiedy skoro widuję kilka dziewczyn w szkole i wytapetowane dyskotekowe su****?
NieIstniejący, niektórzy śledzili baaardzo dokładnie I nie próbuj przez nk, facebook itp serwisy, idiotyzm. Może w wolnym czasie wybierz się do parku, na rynek, do biblioteki, na pewno spotkasz jakąś samotniczke, warto zagaić Na razie nic innego nie przychodzi mi do głowy.
_________________ jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
Bardziej zależy mi na dziewczynie którą będę mógł obdarzyć zaufaniem, której będzie na mnie naprawdę zależało i nie będę musiał żyć w ciągłej zazdrości.
Takich się szuka całe życie i nigdzie nie jest napisane że w ogóle na taką trafisz. Pytasz gdzie takie są? gdybym wiedział to i tak bym Ci nie powiedział Alpen ma racje możesz szukać w najzwyklejszych miejscach jak np. Park , chyba nie sądzisz że znajdziesz miłość swojego życie na parkiecie jakiegoś technoklubu
Imię: Magdalena
Wiek: 21 Dołączyła: 09 Mar 2010 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-09, 17:13
Fakt to jest bardzo trudne ja mam to samo jesli chodzi o chłopaków:(
Więc mamy coś wspólnego :)
A tak poważnie ten park wcale nie JEST glupi.... możesz tez popatrzyć po koleżankach swoich kolezanek :) kolegów ... zapytaj moze poznaja Cie z jakaś fajna :)
_________________ "Nie patrz na wygląd lecz na piękno charakteru"
Dokładnie - koledzy to nieprzebrana skarbnica fajnych lasek;) Problem polega chyba na czymś innym, faktycznie coraz mniej jest jakichś sensownych dziewczyn. Nawet te "sensowne" zaczynają zachowywać się "niesensownie". Jakiś czas temu znalazłem się na osiemnastce siostry mojego kumpla, dziewczyna całkiem poukładana, można by rzec - przeciwieństwo stereotypowej "su**". Ma do siebie szacunek, nie przesadza z pindrzeniem, ale jedno mnie zabiło - koleżanki dały jej prezent. Wyglądał jak zwinięty spod sklepu dla kulturystów, taka tekturowa reklama jakiegoś specyfiku na przyrost mięśni, wypięty, naoliwiony fagas się pręży, na dole słoiki - laski dodały napis; coś w stylu "naszej ulubionej su**ce (forma zdrobniała)"... a ta się cieszy. Potem uciąłem sobie z nią małą rozmowę. Otóż dzewczyna z niby dobregfo domu, niby poukładana, a mówi że takie nazwanie kogoś "su**ką" jest nawet miłe, jakby komplement.
Także z tym parkiem to kiepska sprawa - ja bym raczej polecił szukać na Marsie.
Imię: Agata
Wiek: 23 Dołączyła: 07 Mar 2010 Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2010-03-09, 18:38
Hmm... żeby poznać nowych ludzi ( a przy okazji dziewczyn ) musisz zacząć należeć do jakiejś nowej grupy :) Na przykład na studiach można znaleźć nowych znajomych należąc do jakichś kół naukowych lub tematycznych (np kółko "kocham kino" xD). Jeśli jesteś katolikiem i masz na to ochotę możesz dołączyć do przyparafialnych grup takich jak Oaza lub KSM (naprawdę można tam spotkać fajnych ludzi!).
Istnieją dziewczyny "poukładane" :) - wystarczy dobrze szukać xD
Imię: Esio
Wiek: 19 Dołączył: 07 Mar 2010 Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2010-03-09, 19:12
Ja zawsze znajdywalem fajnych ludzi przez glupote.. xD Byla dziewczyne poznalem tak ze trafilem w nia na boisku pilka przez przypadek.. i tak sie jakos poznalismy.. xD
Innych fajnych ludzi mozna poznac tak jak pisala poprzedniczka Fyrloczek na KSM, Oazach itd tam zazwyczaj sa fajnie ludzie, a dziewczyny takie które sie nie "szmaca" :D a pewnie o taka Ci chodzi.. :D (takich dziewczyn to z świeczka w stogu siana szukac trzeba.. xD)
_________________ Nie ma "dobrze" i "zle"... jest tylko "dobrze" i mniej "dobrze".. ale zawsze to bedzie "dobrze" :D
Imię: Adrian
Wiek: 24 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: getto rekordz!
Wysłany: 2010-03-09, 20:50
NieIstniejący napisał/a:
Bardziej zależy mi na dziewczynie którą będę mógł obdarzyć zaufaniem, której będzie na mnie naprawdę zależało i nie będę musiał żyć w ciągłej zazdrości..
Ehe. Pewnie jeszcze ma być śliczna, zgrabna, uległa, bezkonfliktowa, czuła, uczynna.....
_________________ 'Gdy wspaniale uformowana sieć kłamstw jest stopniowo wciskana masom przez pokolenia, to wtedy Prawda wydaje się zupełną niedorzecznością, a piewcy Prawdy uważani są za majaczących szaleńców.'
Bardziej zależy mi na dziewczynie którą będę mógł obdarzyć zaufaniem, której będzie na mnie naprawdę zależało i nie będę musiał żyć w ciągłej zazdrości..
Ehe. Pewnie jeszcze ma być śliczna, zgrabna, uległa, bezkonfliktowa, czuła, uczynna.....
Śliczna? Już się po tych ślicznych nie raz przejechałem..
Zgrabna? Dla mnie to nie jest najważniejsze..
Uległa? Akurat mi nigdy nie przeszkadzało uleganie dziewczynie jeśli wiedziałem że ma rację i dobrze postępuje.
Czuła? No, na tym by mi akurat zależało..
Uczynna? Nie jest to wcale konieczne.
Nie szukam księżniczki, po prostu chciałbym aby związek opierał się na zaufaniu i dobrym zgraniu charakterów..
Zdaje mi się, że szukasz na siłę zastępstwa. Może i jest to pewien sposób na zapomnienie, ale czy aby na pewno skuteczny?
Ktoś tam wspominał oazy, jakieś zgromadzenia, itp.. to mógłby być pewien patent. Nie musisz zaraz tam znaleźć dziewczyny swojej, ale takie oderwanie od codzienności, poznanie innych ludzi myślę, że dobrze by Ci zrobiło :)
_________________ Każdej minuty, każdej godziny, każdego dnia żyję w przekonaniu, że w końcu minie.. miłość, nienawiść, życie.. tak, życie. Bo śmierć już nie boli.
Imię: Adrian
Wiek: 24 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: getto rekordz!
Wysłany: 2010-03-10, 14:50
Emeklash napisał/a:
Ktoś tam wspominał oazy, jakieś zgromadzenia, itp
OMG
Uważacie to za RADĘ ? bo ja bardziej za KARĘ
Zafascynowanie Bogiem uważacie za przejaw inteligencji i temat nr 1 do rozmów ?
Bo na to trzeba się przygotować. No i ładna też raczej nie będzie.
_________________ 'Gdy wspaniale uformowana sieć kłamstw jest stopniowo wciskana masom przez pokolenia, to wtedy Prawda wydaje się zupełną niedorzecznością, a piewcy Prawdy uważani są za majaczących szaleńców.'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum