Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

animal97

User


Dołączył: 06 Sie 2015

   

Wysłany: 2016-12-09, 09:20   Problem z dziewczyną.

Mam problem którym sam nie wiem co mam myśleć. Jest pewna dziewczyna z którą znam się ok 5 lat ale cały czas utrzymywałem z nią kontakt tylko od czasu do czasu. Tydzień temu spotkaliśmy się u mnie i jak to w weekend weszło kilka piw itp. Zrobiła się fajna, wesoła atmosfera itp. Doszło w końcu do tego że zaczęliśmy się całować i uznaliśmy później że będziemy parą (wiem, za szybko). Bywała u mnie dzień w dzień itd. 2 dni temu gdy przeglądałem jej facebooka zauważyłem że dodała zdjęcie z jakimś typkiem. Gdy wszedłem na jego profil okazało się że niby jest z nią w związku. Ona tłumaczyła się że to niby jej kuzyn, któremu pomaga w ten sposób ponieważ jego była nie chce mu dać spokoju. Nawet on potwierdził mi to przez kamerkę bo nie wierzyłem. Wczoraj jednak gdy postanowiłem się dowiedzieć coś więcej w temacie, każdy gadał mi że ona na prawdę jest z nim w związku a takich "kuzynów" to ona ma sporo. Napisałem jej że to koniec z nami ale ona dalej nie daje mi spokoju. Nawet jej bracia gadają że kłamie bo jest z nim. Ona za to cały czas gada mi że to jej były rozpowiada ponieważ chce znów z nią być i przez to są takie plotki, oraz że nie wierzę jej tylko innym. Sam nie wiem co mam myśleć na ten temat. Jestem z nią umówiony dziś na 17 żeby ugadać się co dalej. Doradżcie mi co mam dalej zrobić bo ja już nic nie rozumiem z tej całej sytuacji. Nie potrafię na to spojrzeć obiektywnie. Przez te 2 dni dowiedziałem się o niej więcej niż przez ostatnie 5 lat ale ona cały czas próbuje się tłumaczyć że to przez plotki.
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 24

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2016-12-09, 09:40   

Skoro jest z tamtym typem, a Ty z nim rozmawiałeś, to by tak spokojnie z Tobą rozmawiał wiedząc, że Ty też z nią jesteś?
No skomplikowane.
Może chce na dwa baty :hyhy:
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

Zireael

User


Dołączył: 05 Gru 2016

   

Wysłany: 2016-12-09, 09:49   

zrob konfrontacje (ty,ona i ten koles)
moiemu kumplowi to pomoglo to moze i tobie to cos da .....

PS:sorry za brak polskich znakow ale mam klawiature AZERTY
 

animal97

User


Dołączył: 06 Sie 2015

   

Wysłany: 2016-12-09, 10:37   

Właśnie też tego nie potrafię rozkminić, ale każdy gada że ona zawsze tak robi. Nawet napisałem do jej byłego to napisał mi że jak z nim była to wiele osób mu przedstawiała jako jej kuzynów a później od jej mamy dowiadywał się że to jej byli.[color=444444][/color]
 

Zireael

User


Dołączył: 05 Gru 2016

   

Wysłany: 2016-12-09, 11:28   

Ciezka sprawa , moze popros o jakis dowod pokrewienstwa (zdjecie rodzinne czy cos podobnego , albo popytaj jej rodzine (przynajmniej 2-3 osoby zeby sprawdzic czy wersje sie zgadzaja)
 

  

rainy day  

Wymiatacz

kotoholiczka



Imię: Julia

Wiek: 17

Dołączyła: 29 Maj 2016

   

Wysłany: 2016-12-09, 15:10   

A to co jest, podstawówka?
Chłopak nie może sobie dać rady z upierdliwą byłą, bo co? Bo do niego za dużo wypisuje? Co za problem zablokować taką osobę, zamiast się bawić w jakieś głupie gry?
Poza tym laska jest niepoważna... porozmawiaj z nią że Ci się to nie podoba (bo naprawdę się temu nie dziwię i nie wiem kto normalny by coś takiego tolerował) i powinna z tym skończyć. Przynajmniej teoretycznie...
_________________
"Sometimes it takes nine lives to save one."
 

krozenk  

User


Dołączył: 02 Sty 2017

Skąd: Kraków

   

Wysłany: 2017-01-02, 14:41   

laski takie są i nic na to nie poradzisz niestety ...
 

Murri  

User



Imię: F.

Wiek: 10

Dołączyła: 08 Lis 2015

Skąd: Zwölfaxing

   

Wysłany: 2017-01-02, 18:22   

Wyczuwam jakąś chorą sytuacje, chce ci się użerać tak z tą laską? Lepiej zastanów się, czy T y jej wierzysz // chcesz uwierzyć. Jeśli ciągle coś jest dla Ciebie podejrzane, to zostaw temat albo spróbuj poznać temat z dystansu --- kontakt "od czasu do czasu" nawet jeśli przez 5 lat to bardzo mało, a Wy zaczęliście tworzyć coś (coś... dobre slowo) bez uprzedniego poznania się. No a jak Ci zależy to drąż, ale ja bym taki śmierdzący temat zostawiła od razu, mało to normalnych osób na tym świecie?
_________________
Döden raffar å wäg alt hwad här achtas och älskas;
Döden sielfwer är Intet och gör all ting til Als-intet
 

animal97

User


Dołączył: 06 Sie 2015

   

Wysłany: 2017-01-11, 09:37   

Sprawa z tym chłopakiem wyszła i przyznała mi się do wszystkiego. Powiedziała że nie chciała mi powiedzieć ponieważ bała się że mnie straci. Jest natomiast problem z innym typkiem. Koleś 38 lat o którym na początku mówiła mi że jest jej wujkiem ale okazało się że jest inaczej. Wszędzie wozi samochodem ją oraz jej mamę i niby pomaga im finansowo. Ostatnio sama mi pokazała jakie pisze jej zboczone smsy. Od razu gdy go spotkałem pocisnąłem go od zboczeńców itd. i było blisko do rękoczynów ale nie doszło do tego. Później przez 2 dni wyjaśnialiśmy sprawę i dostałem taką wymówkę że miała ciężkie dzieciństwo i to wszystko po to aby się uśmiechała. Poza tym co chwile gada jej "żoneczko", pomimo tego że co chwile mu gadamy żeby tak nie mówił. Od kilku dni cały czas gada jej żeby mu powiedziała jakieś miłe słówko bo ma gorączkę itd. Poza tym typ ma żonę i dziecko więc kompletnie nie rozumiem o co tu chodzi. Pytałem się czy nic ją z nim nie łączy ale zarzeka się że na pewno nie. Już mam dosyć tego. Ostatnio mam wrażenie że serio coś do niej czuję, ale to co się dzieje poważnie zaczyna mnie denerwować. Kazał bym jej zerwać jakikolwiek kontakt z nim ale jej mama będzie miała do mnie pretensje ponieważ on ich wozi samochodem i pomaga im. Dziś właśnie jak moja dziewczyna powiedziała mu że pojadę z nimi bo jadą coś załatwić to zapytał się jej "a dlaczego nie pojedziemy na osobności". Pomóżcie bo serio nwm co robić.
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 24

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2017-01-11, 16:42   

to sponsor zapewne
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

rainy day  

Wymiatacz

kotoholiczka



Imię: Julia

Wiek: 17

Dołączyła: 29 Maj 2016

   

Wysłany: 2017-01-11, 22:03   

metalmummy napisał/a:

to sponsor zapewne


No, a jak niby inaczej :-D
_________________
"Sometimes it takes nine lives to save one."
 

animal97

User


Dołączył: 06 Sie 2015

   

Wysłany: 2017-01-12, 09:56   

Sprawa wygląda w ten sposób że wczoraj zdenerwował ją do tego stopnia że zerwała z nim kontakt poprzez zablokowanie go wszędzie gdzie to możliwe. Koleś przesadził ponieważ mieliśmy gdzieś jechać ale zaczął mieć do mnie problem w samochodzie więc wk***iony wyszedłem i poszedłem do domu. Później ona zadzwoniła do mnie i powiedziała że chciała biec za mną ale on na siłę złapał ją i wciągnął do samochodu po czym ona pokłóciła się z nim. Ja już serio nwm co robić bo szczerze mówiąc zakochałem się w niej. Nawet gdy kilka lat temu "narozrabiałem" i poszedłem do ośrodka po czym prawie wszyscy ode mnie się odsunęli to ona cały czas pisała do mnie. Tak samo gdy już nie raz miała kogoś to i tak przeważnie utrzymywała ze mną kontakt. Doradźcie coś bo ja nie potrafię spojrzeć na to obiektywnie.

[ Dodano: 2017-01-12, 10:16 ]
Aha jeszcze bym zapomniał. Znów mnie wczoraj okłamała. Niby ją denerwował ponieważ chciał jechać z nią na osobności itd. a później się okazało że jednak z nim jedzie. Jak jej powiedziałem że słyszę przez telefon że jedzie samochodem to powiedziała mi że jest tam też jej brat, po czym chciałem aby dała mi go do telefonu. Tłumaczyła mi się żebym chwilę zaczekał ponieważ wyszedł na chwilę do sklepu po fajki. W międzyczasie napisałem do jej brata na fb i okazało się że on jest w szkole. Właśnie przez to była wczoraj ta afera. Tłumaczyła mi się że to dlatego ponieważ bała się że gdybym się dowiedział że sama z nim jedzie to byłbym jeszcze bardziej zły. Myślałbym że faktycznie coś między nimi jest ale widać że jej zależy na mnie i zrywa kontakt z wszystkimi co do których mam jakieś podejrzenia itd.
 

rainy day  

Wymiatacz

kotoholiczka



Imię: Julia

Wiek: 17

Dołączyła: 29 Maj 2016

   

Wysłany: 2017-01-12, 19:40   

No weź się sam zastanów, co Ty nam piszesz. Laska się wozi samochodem z jakimś starym gościem, który rzuca dość niejednoznaczne teksty jej dotyczące. Facet nie pozwala jej nigdzie iść, łapie na siłę itp. Ona okłamuje Ciebie non stop, do tego to całe "bo on mi i mamie pomaga finansowo" czy jak to tam było. Ty naprawdę myślisz, że jakiś obcy facet będzie dawał pieniądze i woził obcą kobietę z córką za darmo? Bezinteresownie? Jeszcze ta szopka, że to kuzyn. Albo ta Twoja dziewczyna ma spory problem z tym i robi co każe mamusia i ten człowiek bo jej tak każą czy co (no, bo przecież wstyd by był, nie? i tak trochę ta patologia by ujrzała światło dzienne), albo ona po prostu ma coś grubo nie tak z głową.

Nie daj z siebie robić idioty i albo jej każ powiedzieć natentychmiast o co chodzi (tylko jak będziecie sami - bez osób trzecich w tyle, bo może oni ją jakoś zmuszają do tego wszystkiego i każą siedzieć cicho), albo odpuść, bo to aż chore.

EDIT: no, i jakoś dziwnie temu panu zależy, żeby jeździli sami we dwójkę;)
_________________
"Sometimes it takes nine lives to save one."
 

  

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 24

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2017-01-12, 20:20   

Robią sexy za kasę, przykro mi.
Ten wniosek sam ciśnie się na usta
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

  

animal97

User


Dołączył: 06 Sie 2015

   

Wysłany: 2017-01-13, 00:08   

Właśnie chodzi o to że w jej wersji on im pomagał niby bezinteresownie ze względu na trudną sytuację a zaczął odp****alać takie chore rzeczy jakby chciał z nią uprawiać sex. Rozmawiałem z jej mamą i powiedziała mi że ten typ niby się w niej zakochał i dlatego tak robi, ale nic między nimi nie ma. Zresztą ciężko było by mi w to uwierzyć ponieważ koleś na pierwszy rzut oka wygląda jak spasiona ciota i pytałem się już jej chyba 100 razy żeby mi powiedziała szczerze to gada że chyba mnie po***ało jak mogła by z nim robić cokolwiek. Dziś podobno przyjechał do niej do domu i dobijał się do niej i krzyczał znów różne teksty ale powiedziała mu swoje. Gada że już nie chce go znać. Poza tym słyszałem przez telefon wczoraj jak wydarła się na niego.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com