_________________ "Run, live to fly, fly to live, do or die
Run, live to fly, fly to live, Aces high "
Na imię miała Lo, po prostu Lo, z samego rana, i metr czterdzieści siedem w jednej skarpetce. W spodniach była Lolą. W szkole Dolly. W rubrykach – Dolores. Lecz w moich ramionach zawsze była Lolitą.
A tam gadacie.
Ludzie obrażając innych w internecie to zazwyczaj niedowartościowane, zakompleksione cioty które próbują się poczuć lepsze poprzez zmieszanie z błotem drugiego internauty.
Takim ludziom należy okazać współczucie jak i za równo po prostu ich olać.
Obraza i znieważenie kogoś za pomocą (poprzez) Internetu to najzwyklejsze chamstwo i bezdenna głupota. Żałosna próba dowartościowania własnej osoby. Niegdyś przeglądałem pewne forum o tematyce motoryzacji. Ze 150 postów, które tyczyły się (miały się tyczyć) porównania Audi z BMW dosłownie kilka była na temat, parę trzymało poziom, a reszta to żałosne 'sam jesteś ch**jem!', 'wyp**aj stond ku**wo' etc... Zazwyczaj czyn taki popełniają osoby młode, agresywne i najzupełniej niewychowane, dla których ta druga osoba zza monitora jest tylko nickiem. Choć ze skrajnym przejawem głupoty spotkałem się u osób na pozór dorosłych i dojrzałych...
Niestety trudno z takim zachowaniem walczyć. Nie jestem pewien czy jest to karalne na równi z obrazą i znieważeniem 'na żywo'. Nimniej należy stosować prostą zasadę. Nie wolno zniżać się do poziomu agresora, jesli się chce wyjść z twarzą z całej sytuacji.
_________________ "Własne pędy, własne liście zapuszczamy każdy sobie
I korzenie oczywiście, na wygnaniu, w kraju, w grobie
W dół, na boki, wzwyż, ku słońcu, na stracenie, w prawo, w lewo
Kto pamięta, że to w końcu jedno i to samo drzewo..."
Kolega mojej siostry kiedyś powyzywał na forum miasteczka w którym mieszkam koleżankę moją i mojej siostry. W dodatku ten kolega podszył się za innego kolegę.
Historia skończyła się tak że ten debil który to napisał błagał tą koleżankę żeby wycofała pozew z sądu. Ponadto cała klasa się na tego kolesia wypięła i został zupełnie sam.
To może będzie taka mała przestroga dla tych co obrażają innych. Wy w internecie naprawdę nie jesteście anonimowi. Zlokalizowanie waszego komputera to kwestia kilku minut. Przez internet można naprawdę narobić sobie dużych kłopotów.
Dla mnie wyzwiska klawiaturowych awanturników są zachowaniem dziecinnym, lecz dużo osób to bawi. Obojętne, czasami się pośmieje bo fajny tekst rzucą, a w ataku do mnie olałbym i nie zauważał tego osobnika.
takie wyzywanie przez internet jest śmieszne, kto to zazwyczaj robi? osoby niedowartościowane w swoim życiu które chciałby chociaż zabłysnąć w internecie
_________________ Szukaj mnie
Cierpliwie dzień po dniu
Staraj się podążać moim śladem
Szukaj mnie
Bo sama nie wiem już
Bo nie wiem kiedy sama się odnajdę...[Edyta Geppert]
Jeszcze zauważmy różnicę między przemocą a wyrażaniem swojego zdania - chorobliwie kulturalni ludzie co drugi szczery post na tym forum uznaliby za przemoc.
_________________ Kiedy wszystko zawiedzie przeczytaj instrukcję.
Co o tym myślicie? Według mnie obrażanie i zniważenia powinny być surowo karane
JYN napisał/a:
sam bylem ofiarą takiego typu przemocy. Debil był mocny tylko w słowach...
Biedactwo, teraz pewnie poczułeś się święcie urażony i musisz chodzić do psychologa.
Moim zdaniem to nic strasznego, bywa że ludzie się obrażają. Na forum za obrazę są jakieś tam warny, na gg można dać bloka itd.
A ci na których działa ta przemoc w internecie no to są jacyś głupi. Przejmują się tym że jakaś osoba którą dzieli cię pewnie sporo kilometrów, która cię nie zna cię obraża. Można jej odpłacić tym samym, ewentualnie jak się nie chce mieć spokój dać bloka (chociaż ja tam wolę to pierwsze :D)
Ale ci co tak bez powodu wjeżdżają na innych też mają nierówno pod sufitem. Jakieś zakompleksione dzieciaki które mogą się dowartościować w internecie cwaniakując...
_________________
War it's now or never
We shall stand together
One by one
This world is sacred
I'm coming home
Coming HOOOHOOOME!
Bez przesady z tym karaniem. Ludzie obrazajacy przez internet to ludzie ktorzy porobuja sie w ten sposob dowartosciowac. Moim zdaniem im nalezy wspolczuc a nie ich karac.
_________________ "Miłość to jest takie coś, czego nie ma. Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka"
A czym się różni taka obraza od tej publicznej, ale w normalnym świecie?
_________________ "Własne pędy, własne liście zapuszczamy każdy sobie
I korzenie oczywiście, na wygnaniu, w kraju, w grobie
W dół, na boki, wzwyż, ku słońcu, na stracenie, w prawo, w lewo
Kto pamięta, że to w końcu jedno i to samo drzewo..."
A czym się różni taka obraza od tej publicznej, ale w normalnym świecie?
Wlasciwie to niczym. Jednak osoba ktora obraza przez neta nigdy nie zdecydowala by sie obrazic w realu, bo w internecie jest tzw "kozakiem" ktory chce sie dowartosciowac.
_________________ "Miłość to jest takie coś, czego nie ma. Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum