Wczoraj naszła mnie wielka ochota na naleśniki.
Zwykle robiłam ciasto według przepisu:
1 część mleka
1,5 części mąki tortowej
2 jajka
łyżka oleju
cukier/sól do smaku
Wychodziły mięciutkie, zwykle rozlewam ciasto na patelni tak, aby wyszły cieniutkie :)
Ale, coś mnie tknęło i pozstanowiłam dodać do ciasta cukru waniliowego, połowę czesci mleka zamieniłam na wodę gazowaną, dodałam ćwierć łyżeczki proszku do pieczenia, a zamiast oleju - margarynę do pieczenia.
Smażyłam rónież na margarynie.
i wyszły...
CUDOWNE :D mięciutkie, lekko chrupiące jeśli dałam więcej margaryny do smażenia i cieniutkie :)
Oczywiście, to przepis na same placki.
A Wy, jakie naleśniki robicie, jakie najbardziej lubicie?
_________________ He's my silence
Till the end of time
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2010-03-19, 17:05
mleko + jajko + mąka
i smaze.
proporcji dokladnych nie mam bo robie takie az mi gestosc sie z podoba. i lubie je jesc same bez niczego.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Imię: Agu
Wiek: 21 Dołączyła: 18 Mar 2010 Skąd: Choczewo
Wysłany: 2010-03-20, 17:01
Ja do naleśników zawsze daję trochę wody gazowanej, wtedy są bardziej puszyste.
I uwielbiam takie z serem albo jeszcze z farszem (kurczak, pieczarki, papryka, kukurydza, cebulka, bazylia), zalane beszamelem i zapieczone
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2010-03-20, 20:52
nietutejsza napisał/a:
Ja do naleśników zawsze daję trochę wody gazowanej, wtedy są bardziej puszyste.
No właśnie. To sprawdzony sposób od bardzo dawna, więc to nie jest żaden Twój ekstra wymysł;).
W sumie to jak ja robie naleśniki to na oko dodaje mąki, mleka, jajek itd, aż ciasto bezie odpowiednij konststencji. Czasem dodaję też cukier waniliowy, jabłka, albo serek waniliowy. I są bardzo dobre.
Lubie je z kakaem rozpuszczalnym , nutellą, albo same. Nie zjem z cukrem.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Imię: Ola
Wiek: 19 Dołączyła: 14 Maj 2010 Skąd: Koszalin
Wysłany: 2010-05-16, 00:33
Ostatnio miałam pracę domową z angielskiego zrobić pancakes'y na lekcję. ;D Takie ot śniadanie amerykańskie sobie robiliśmy w klasie.
Stwierdzam, że jest to najlepszy rodzaj naleśnika ever. Co prawda, ja dodałam cukier waniliowy, którego nie było w przepisie i mam wrażenie, że były jeszcze bardziej mega.
Jak znajdę przepis, z którego korzystałam (gdzieś się wala w szafie), to podrzucę. ; )
Też zazwyczaj dodaję wodę mineralną gazowaną... Jak akurat w domu jest.
Proporcje składników? Jak mi się podoba.
Uwielbiam z twarożkiem na słodko i na ostro, z kurczakiem itd ;dd
Ykhm jak większość wie,nie raz dałabym się pokroić za naleśniki.Umiem je robić,jednak nie tak jak mama Natalii,nie tak jak Kasia,nie tak jak moja mama,nie tak jak Ewelina ,więc nie mogą być dobre.Wychodzą albo przypalone,albo zbyt grube,albo zbyt tłuste.Inna wersja to najczęściej albo paląca się kuchenka albo brak cierpliwości.Zjem ze wszystkim ,chociaż najlepsze są z dżemem i bitą śmietaną.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Wiek: 21 Dołączył: 05 Lip 2009 Skąd: to mało ważne
Wysłany: 2010-05-18, 11:07
Lubię naleśniki, samemu też zrobię, ale lepiej mi smakują zrobione przez kogoś innego;p
Co do wody gazowanej to racja, ciasto jest później bardziej chrupiące i puszyste;)
Pamiętam, że mój brat kiedyś dodał piwa (chyba zamiast wody gazowanej) i też były dobre;p
_________________ Czy to nie tragedia, gdy dwoje ludzi mija się na ulicy o kilka centymetrów i nigdy nie dowie się że mogliby być razem szczęśliwi?
_________________ Dzisiaj jesteśmy zaledwie skałami w rzece, za kilka lat los może wznieść nas jako tamę, o którą zostanie rozbity główny strumień, po to tylko, aby popłynąć naprzód nowym korytem.
Naleśniki ze wszystkimi owocami i kwaśnymi dżemami mniam Uwielbiam, a ostatnio jeszcze z serem i odrobiną dżemu - takie dodatkowo przysmażane później = moc :D Sam robię rzadko, raczej zdaję sie na umiejętności mamy :D
Oprócz naleśników gofry - mniam z bitą śmietaną i malinami albo dżemem :D
mleko, jaja, cukier, soda, mąka, proszek do pieczenia i trochę oleju. Wychodzą bardzo ładne.
Do tego dżemik jakiś, lub twaróg. Czasem jakieś owoce do smaku, typu jagody i voilà.
_________________ Tylko czarne glany, są naprawde funny!;)
No to tak ciasto robie raczej tak jak Ty dziewczyn co napisałaś temat, ale z tej drugiej wersji
a potem robię twaróg (twaróg, śmietana, cukier i żółtka)
i ładnie nadziewam naleśniczki, polewam czekoladą dodaje bitej śmietany i każdemu smakują.
_________________ Wlecze za sobą morze niby zbrodnię ciemną. Cichy,
spogląda na mnie w rozpaczy. Mieszkam tutaj.
Wiek: 23 Dołączyła: 07 Maj 2010 Skąd: Den Haag / Rijswijk
Wysłany: 2010-05-19, 12:09
Wlasnie jem nalesniki (takie troche inne niz nasze polskie, ale wciaz nalesniki) z nadzieniem miesno-pomidorowo-paprykowo-pieczarkowym i ostrym indyjskim sosem currie... rozkosz.
_________________
"Her heart is on her sleeve and it is looking right through me
You gently vicious slowly never felt so naked Sex not love, I taste it in your make up
Sex not love, I taste in your lips"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum