Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Big_M  

User


Imię: Ma

Wiek: 18

Dołączył: 10 Cze 2017

   

Wysłany: 2017-06-11, 16:43   Przygnębienie.

Straciłem bardzo dużo osób ostatnio... mam 19 lat, 4 miesięczne wakacje a nawet nie mam się z kim spotkać za bardzo :(. Co mam zrobić ?? Pomóżcie proszę...
 

DeVaneio  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 27 Lip 2014

   

Wysłany: 2017-06-11, 17:01   

Też ale jakoś żyję ;) .Zostało mi kilka,ale za to bardzo wartościowych osób.Jak chesz pogadać to napisz do mnie na priva ;)
_________________
Człowiek, który coś znaczy, żyje w taki sposób, że jego życie jest poświęceniem dla jego idei.

O. Spengler
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 25

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2017-06-13, 07:40   

Taka kolej rzeczy, drogi się rozchodzą. Każdy tak ma.
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

Hella  

Pogromca postów



Dołączyła: 03 Sie 2014

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2017-06-16, 20:10   

Zastanów się najpierw co sprawiłoby Ci radość. Ludzi wokół siebie ot tak nie wyczarujesz, ale to nie oznacza, że wakacje mają być zmarnowane. Szczęście nie może być uwarunkowane tylko tym czy masz kogoś wokół siebie. Wakacje to dobry czas na podróże i zwiedzanie świata - wyjazd nie musi być ani daleko, ani drogi, by był satysfakcjonujący. Wakacje to też czas na odpoczynek - na książki, filmy, muzykę. Ważny jest też fizyczny wysiłek, może warto poświęcić trochę czasu na sport? Pewnie też masz jakieś swoje hobby i talenty. Poświęć się im i rozwijaj je. Na studiach nie będzie czasu, żeby podrapać się po nosie. No, przynajmniej na niektórych studiach, bo nie wiem co wybrałeś. Nie zmarnuj wakacji, nie warto. :-)
 

Narsyhnoid  

User

Kocham siebie


Imię: Chris

Wiek: 15

Dołączyła: 17 Cze 2017

   

Wysłany: 2017-06-17, 13:15   

Po straceniu najbliższej w życiu mi osoby byłam totalnie załamana. Nie wyobrażałam sobie życia bez ludzi. Wyszło tak ,że okoliczności w moim życiu zmusiły mnie do odseparowania z klasą ,z rodziną i całym poprzednim miastem.Zaczęłam jeździć w celach leczenia do innego miasta,gdzie spędzałam wiele godzin. Codziennie zachodziłam sama do sklepu, sama do restauracji ,do kina,galerii , początkowo ze smutkiem iż nie robię tego z bliską mi osobą,lecz gdy już zaczęłam spędzać czas sama ,odkryłam ,że nasza egoistyczna natura i tak będzie szczęśliwa ,gdy coś zrobimy. Nawet sam fakt ,że nie muszę się popcornem dzielić sprawia frajdę.Ograniczyłam życie towarzyskie ,które wciąż mam ale tylko gdy ja na prawdę tego potrzebuje.Mam czas by całkowicie spełniać swoje obowiązki i zachcianki. Już nikt mi nie przeszkodzi w rozwijaniu się.Trzeba po prostu pokochać to co ty sam potrafisz zrobić ze sobą.
_________________
Gdy dzieje się coś złego, myślę, że już gorzej być nie może. A jednak nastaje coś gorszego. Gdy wydarzy się coś dobrego, myślę, że już lepiej być nie może. A jednak zawsze nastaje coś lepszego. Skoro przetrwam lepsze, to gorsze też.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com