no to więc tak moja przyjaciółka Renata udaje wierna itd ja dobrze wiem ze tak nie jest bo obgaduje mnie z naszą koleżanką Edytą a jak z nimi oboma rozmawiam to się zaklinają ze nic o mnie nie mówią a kolegują się ze mną jedynie ze względu na to że je bronię gdy mają kłopoty. jak mam je sprawdzić
no i zrobiły już nie raz bo no ale nieraz we 3 jest fajnie ale tylko nie raz bo osobiście nie lubię edyty jest chamska itp. no ale jak do nich nie bede sie oddziaływa to zostanę sama bo nie mam takich koleżanek z którymi mogę pojechać na imprezę itd.
Imię: Aru
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-22, 21:26
dusia napisał/a:
no wiecie ja znam ją od urodzenia i zawsze jej wszystko mówiłam gdy było mi źle
Ja Ci mówię że takie od dziecka bywają najgorsze. Sama taką miałam i jeżeli ty tego nie skończysz to ona i tak się od Ciebie odwróci. Zazwyczaj tak właśnie bywa. Znajdzie sobie kogoś ciekawszego.
dusia napisał/a:
nie mam takich koleżanek z którymi mogę pojechać na imprezę itd.
Bo tylko imprezami człowiek żyje.... Dziewczyno, młoda jesteś, na imprezy będziesz miała czas na studiach i w Liceum. Teraz to najlepiej siedzieć w domu nad lekcjami albo na spacery ze znajomymi chodzić. Ech... jak ja byłam w Twoim wieku nie chodziłam na żadne imprezy a i tak było zaje*iście. Wiem, bo to niedawno było to jeszcze pamiętam.
Imię: Aru
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-22, 21:28
dusia napisał/a:
no nie wydaje mi się je znam i z nimi czuję się pewnie
to w czym problem? Dziewczyno, w kontaktach międzyludzkich nigdy nie można być czegokolwiek pewnym. Wszyscy i tak kłamią, tylko nie wiadomo w czym. I tu jest pies pogrzebany
Nie no szlak mnie trafi. Skoro nie chcesz zrywac kontaktu to czego od nas oczekujesz? Że pojdziemy do Twojej "przyjaciolki" i powiemy, ze ma Cie nie obgadywac bo Ciebie to boli? Tu nic innego nie pomoze jak zerwanie kontaktu.
Muahaha i co z tego ? Ślubu chyba z nią nie masz. Miałam podobną sytuację (nawet imię się zgadza). Cóż jedyne co mogę Ci poradzić to całkowite zaprzestanie udawania wielkich przyjaźni,których zresztą już dawno między Wami nie ma.
_________________ " Być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas... "
dusia, Dziecko drogie, dorośnij! Odnosze (chyba nieomylne) wrażenie, że znacznie skłamałaś w kwestii wieku.
Jeśli tak podchodzisz do przyjaźni, to ciągnij dalej tą znajomość.
_________________ jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum