Witam panie!
Mam mały problem i postanowiłem was spytać o zdanie.
Mam przyjaciółkę. Znamy się 10 lat. Razem zapaliliśmy pierwszą w życiu fajkę, razem piliśmy pierwsze piwo. Doskonale się rozumiemy. Od jakiegoś czasu zacząłem zauważać w niej kogoś więcej niż przyjaciółkę. Ona nie daje żadnych widocznych (przynajmniej dla mnie) znaków, że jestem kimś więcej. Co robić? Nie chcę zepsuć naszej przyjaźni pytająć ją o tzw. chodzenie, ale czuję się coraz bardziej nieszczęśliwy. Piszcie co o tym myślicie.
Z góry dzięki ;* _misiek_
Delikatnie. Nie naciskaj. Podczas waszej normalnej rozmowy, na osobności oczywiście. Zapytaj co myśli o was jako o kimś więcej niż przyjaciołach.
_________________ "Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
Miałam dokładnie tą samą sytuację, wątpliwości, niepewność, ale się zgodziłam. Wszystko było ok, gdy byliśmy ze sobą, a potem? Okazał się chodzącym gówniarzem, naubliżał mi, choć tak naprawdę nie wiem za co, bo to on zawinił.
Ja szczerze odradzam, ale polecam, gdy będziesz mógł pogodzić się z jej odejściem i nadal kontynuować przyjaźń.
Wiesz ja myślę abyś jej powiedział to co czujesz do niej. Powiedz jej prawdę. Może akurat ona też coś do ciebie czuje i jest w podobnej sytuacji jak ty czyli też nie wie jak ci to powiedzieć.
Ja szczerze odradzam, ale polecam, gdy będziesz mógł pogodzić się z jej odejściem i nadal kontynuować przyjaźń.
Wątpie aby przyjaźń w trakcie miłości zahibernowała się po to aby później mogła dalej trwać w identycznym stanie.
Raz, pamiętaj, że kazda kłótnia i zerwanie będzie równało się w 89% przypadków rozpadem więzi, która was łączyła przed związkiem.
Dwa, czy naprawdę jesteś szczęśliwy tkwiąc z nią w takiej niby to przyjaźni, a w rzeczywistości niepewności, obaw, a jednak chęci ryzyka.
Sam sobie odpowiedz. Warto próbować, choćby po to, aby później nie żałować wcześniejszej obojętności.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Ale wybaczę Ci i uznam to za literówkę : ).
Możesz z drugiej strony, poczekać do walentynek.
Wtedy jest więcej okazji.
_________________ "Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
No na pewno się nie narzucaj bo sobie dziewczyna pomyśli... powiedz jej na spokojnie że czujesz do niej coś więcej od pewnego czasu ale nie wiesz czy ona do Ciebie tez coś czuje oprócz przyjaźni .No nie wiem coś w tym stylu jej powiedz,ale jedno jest jasne : na pewno Cię nie wyśmieje tego możesz być pewny po tak długiej przyjaźni i kretyna tez nie zrobisz z siebie bo wiadomo że nie jesteś pewny co do jej uczuć wiec też nie wiesz jak masz jej wyznać swoje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum