Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2010-07-12, 10:18
Chyba my jesteśmy takim przykładem, że przyjaźń na pewnym etapie znajomości już nie wystarcza. I coś takiego istnieje, owszem, ale tylko do czasu. Chociaż później też. Przede wszystkim w związku trzeba być przyjaciółmi.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Imię: Aru
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-12, 10:43
Ja nie wiem. Nie zawsze jest tak, że jak któraś strona chce czegoś więcej to albo jest związek albo lekkie koleżeństwo. Jestem tego żywym przykładem. Zakochałam się w moim przyjacielu i jakoś sobie z tym poradziliśmy. Było ciężko ale pogodziłam się z takim stanem rzeczy i teraz wiemy że możemy na siebie liczyć a ja jestem pewna że już mi nie przyjdzie pomysł do głowy żeby się z nim związać bo nawet bym nie chciała. Może i go kocham, ale to jako bratnią duszę. Nie napiszę że jak brata bo brata już jednego mam i nie ma sensu ich do siebie porównywać >.>
Przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną istnieje i istnieć może długo i namiętnie bez przemian wielkich.
Może mam pecha, ale zawsze gdy myśle, ze nawiazałam przyjazn z chłopakiem, po jakimś czasie okazuje się, ze on jednak chce czegoś więcej.
Faceci wszystko komplikują ;]
_________________ "Szczęscie polega na tym (całe szczęscie),
by z prostych rzeczy nie robić intelektualnych labiryntów..." (Pidżama Porno)
a ja mam wielu przyjaciol-chlopakow-moge sobie z nimi pogadac na kazdy temat a oni ze mna i nic wiecej do siebie nie czujemy. jestesmy po prostu zgraną paczką przyjaciół :)
_________________ ...No one else can touch me like the way you do, nothing seems to hurt me when I am close to you...
Ciężko mi określić czy wierze.Mam dwóch dobrych kolegów na których zawsze moge polegać.Przyjaźnią niestety nie mogę nazwać naszych relacji ponieważ nie ufam każdemu z nich w 100%.Mam chłopaka który jest dla mnie i przyjacielem i ukochanym.
Ja wierze ale tak nie do końca.. Bo gdy moj przyjaciel ma klopoty z dziewczyną to ja mu ratuje dupe a on nie raczy mi nawet podziekowac tylko zalezy mu tylko na tym by z jego problemami poradził sobie ktoś inny..:(
_________________ Wiszę..
Między życiem, a śmiercią... miedzy światem a... nicością wieczną ?
Wierzę. Mam świetnego przyjaciela, z którym jestem bardzo silnie związana...Na początku myślałam że nasza relacja będzie się opierała tylko i wyłącznie na zasadzie: ja słucham, pomagam, ale nie jestem pewna czy mogę to otrzymać w zamian od niego. H. okazał się jednak cudownym człowiekiem. Potrafi mnie wysłuchać, doradzić, jest lojalny, ale ma też niezwykłe poczucie humoru. Staram się z nim spotykać przynajmniej raz w tygodniu. Niekiedy po prostu idziemy na spacer i gadamy, gadamy, gadamy...
Wydaje mi się, że cokolwiek więcej, co można byłoby nazwać miłością, mogłoby bezpowrotnie zniszczyć naszą przyjaźń...A tego obydwoje byśmy nie chcieli
Imię: Daria
Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-07-31, 19:07
Wierzę, mam kilku takich przyjaciół i między nami nigdy nic więcej się nie kroiło. Raz tylko przyjaźń zamieniła się w związek (mówię tu o moim obecnym partnerze), ale według mnie to, że takie coś zdarzyło się raz, nie jest powodem do tego, by mówić przyjaźni damsko-męskiej NIE.
_________________ 28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
Imię: Ola
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Cze 2010 Skąd: Radom
Wysłany: 2010-07-31, 19:21
Jestem przekonana że nie istnieje. Kiedyś myślałam inaczej ale kiedy okazało się poprzez przyjaźń druga osoba dąży do czegoś więcej to zmieniłam zdanie. Chyba ze z homoseksualistą taka ewentualność wchodzi w grę bo jeśli obydwoje są hetero w końcu w którymś z nich obudzi się pożądanie co wszystko zepsuje.
_________________ Chciałabym żeby czekolada nie tuczyła, papierosy nie uzależniały, przyjaźń była szczera, a miłość istniała.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum