Przyjaźń hmm... Nie wiem czy nawet nie jest ważniejsza niż miłość... Kiedyś ktoś powiedział mi, że nie ma to jak przyjaciółka, bo chłopak zostawi a ona będzie przy tobie na zawsze. Oczywiście mam przyjaciółkę.
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-05-24, 11:28
przyjaźń - uczucie łoczące dwoje ludzi.
przyjaciel - ktoś, przed kim można głośno myśleć.
Każdy powinien mieć przyjaciela bo nikt nie jest bez wad.
Myśle że prawdziwa przyjaźń nie isteniej ;D Zabija ją nasz egoizm ;D
Owszem mam dwie przyjaciółki którym moge "wypłakać się w rękaw". Ale nigdy nie wszytko.
Moją najleprzą przyjaciólką jest mój pamiętnik :D
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Myśle że prawdziwa przyjaźń nie isteniej ;D Zabija ją nasz egoizm ;D
Dokładnie tak ...
Czym jest dla mnie przyjaźń . . . czymś na pewno bardzo ważnym.
Przyjaźń nie potępia w chwilach trudnych, nie odpowiada zimnym rozumowaniem:
gdybyś postąpił w ten czy tamten sposób... Otwiera szeroko ramiona i mówi: nie pragnę
wiedzieć, nie oceniam, tutaj jest serce, gdzie możesz spocząć.
Przyjaciel? - A pewno przyjacielem nie nazwał bym kogoś, kto przyjaźni się z Tobą tylko w tedy kiedy z tobą przebywa ... a poza Twoimi plecami ...
Trzeba wielu lat by znaleźć przyjaciela, wystarczy chwila by go stracić, choć z drugiej strony przyjaźń która "wygasła", może tak na prawdę nigdy nią nie była ...
Cóż to za przyjaźń, która cofa się przed solidarnością?
_________________ ...znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-06-19, 18:48
vialink napisał/a:
Trzeba wielu lat by znaleźć przyjaciela, wystarczy chwila by go stracić, choć z drugiej strony przyjaźń która "wygasła", może tak na prawdę nigdy nią nie była ...
Prawda. Zgadzam się w zupełności.
Gdzieś znalazłam taki dekalog przyjaźni
1. Jeśli przyjaciel upada nie osądzaj go, lecz pomóż mu wstać.
2. Szukaj prawdziwego przyjaciela bezustannie ... cierpliwie i wiernie.
3. Ciesz się ze szczęścia Twojego przyjaciela bardziej niż ze swojego: na tym polega prawdziwa przyjaźń.
4. Prawdziwy przyjaciel popycha Cię do przodu: idź bez obaw.
5. Nie bój się jeśli przyjaciel pozna sekrety serca Twojego.
6. Przyjaciel rozjaśnia Twoje sny także w czasie bezgwiezdnej nocy.
7.Przyjeciel zgrzyta na Ciebie zębami? Rozluźnij je jakimś darem.
8. Kiedy jakiś sprawa mrozi Ci krew w żyłach wyobraź sobie oblicze przyjaciela.
9.Spiesz z pomocą przyjacielowi, gdy tego potrzebuje.
10. Zrzuć swoje smutki na serce przyjaciela.
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-06-21, 13:00
Cytat:
Czy macie taką osobę, z którą możecie zawsze pogadać, zwierzyć się itp?
jeden prawdziwy -Rafał.
kilkoro, ale do których nie mam pełnego zaufania. "Przyjeaciele" .
[ Dodano: 2008-06-21, 14:02 ]
vialink napisał/a:
No właśnie, czym ona dla was jest?
jest wszystkim. Dla Rafała zrobię wszystko, on dla mnie też. Moge mowic mu o wszystkim i mam pewnosc ze zabierze to do grobu nie zdradzajac nikomu. Każdemu zycze takiego kogos.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
mam prawdziwego przyjaciela... i przyjaciółke... a co do tej przyjaciółki to nie raz bywa fałszywa... ale za to przyjaciel zawsze pomoże w potrzebie:*:*:*<L....>;*
_________________ ^^ A księżyc właśnie dziś opowiada mi najpiękniejsze w jego życiu sny. ^^
Moja przyjźń skończyła się pare tygodni temu a trwała 12 lat. troche ciezko jest bo nie ma się komu wygadać tak z wszystkiego. teraz wiem ze przyaźń jest najważniejsza.
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-06-26, 20:03
anulka8889 napisał/a:
Moja przyjźń skończyła się pare tygodni temu a trwała 12 lat. troche ciezko jest bo nie ma się komu wygadać tak z wszystkiego. teraz wiem ze przyaźń jest najważniejsza.
prawdziwa przyjaźń nigdy się nie kończy.
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Może prawdziwa się nie kończy ale moja widać nie była taka.
_________________ „Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
Imię: Paweł
Wiek: 19 Dołączył: 27 Cze 2008 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2008-06-29, 10:39
Prawdziwa przyjażń to najcenniejszy skarb.. I nie chodzi tu o taka przyjaźń na pokaz.. Mowie tu o czesto spotykanym zjawisku jakim jesr wystawianiu zdjec np. na nk i podpisami: "Moj skarbbbbbbbb:***** 4ever :****** whatever:***** KC <333 :**** " a na drugi dzien juz sie nie znaja i obrazaja w profilu.. przyjazn to mozliwosc zwierzenia sie komus ze wszystkiemu, majac pewnosc ze nikt aie o tym nie dowie i na odwrot. To wsparcie w trudnych chwilach, a przede wszystkim zrozumienie, nawet jesli samemu ma sie inne zdanie.
Czy macie taką osobę, z którą możecie zawsze pogadać, zwierzyć się itp?
Nie mam osoby. Jest koń, którego dawniej dzierżawiłam. Niestety potem zaczęła kuleć (okropny wypadek, którego ja byłam świadkiem i niestety możliwie - przyczyną.) Oczywiście pierwsze słowa właściciela "Sprzedamy go do Włoch, może przynajmniej damy komuś szynkę". Boże, jak ja wtedy dręczyłam rodziców... Wpłacili na fundację Pegasus odpowiednia kwotę i teraz regularnie jeżdżę do mojej Gai do stajń tej fundacji. Gaja jest prawdziwą przyjaciółką. Ja uratowałam jej życie, a ona wybaczyła mi to co jej zrobiłam... Mam się komu wypłakać, a ona ma kogoś kto zawsze znajdzie czas ją uczesać i przytulić i przypomnieć to, co było wspaniałe gdy jeszcze była zdrowym koniem w jednej z pobliskich stadnin. Nie ma ani egoizmu, ani nic. Przyjaciele pierwsza klasa
_________________ Niech nikt nie mówi jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze!
Nigdy nie dyskutuj z idiotami, bo ściągną Cię do swojego poziomu i pobiją doświadczeniem.
sluchajcie ja mam taki problem... od czego to zlaezy ze z przyjaiolka z ktora jestem prawei cale zycie i ciagle ejstesy razem w klasie i gdzie sie tylko da nie mamy miedzy soba gadki?;/ od czego to zalezy??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum