Hej. Mam skórę tłustą skłonna do trądziku. Proszę mamę aby pozwoliła mi nakładać już puder? Ona mi powtarza , że jestem za młoda ale wyglądam jak idiotka z worami pod oczami i trądzikiem. A gdy już za jej niewiedzą nałoże puder to po dwóch godzinach spływa mi z twarzy! Zawsze używam wcześniej kremu natującego żeby mi się twarz nie świeciła ale przecież nie będę co dwie godziny zmywała makijaż i od nowa go robiła. Da się jakoś temu zaradzić?
Imię: nomen nescio
Dołączyła: 02 Wrz 2009 Skąd: małopolska
Wysłany: 2009-11-23, 21:46
Jeśli chodzi o puder, to lepiej sobie nie pogarszaj cery. Zakup korektor antybakteryjny i krem tonujący (np.z Ziaji). Na to na pewno mama Ci pozwoli. Leczy skórę i maskuje niedoskonałości.
I dopowiem jeszcze, że puder jest taką "maską" dla skóry, nie oddycha itd., to powoduje wyskakiwanie kolejnych, a nawet gorszych pryszczy. A ponadto właśnie nie jest trwały.
dopowiem jeszcze, że puder jest taką "maską" dla skóry, nie oddycha itd
Ośmiele się twierdzić,ża zależne jest to od jego rodzaju
Ale cóż koleżanki mają rację,może spowodować to tylko pogorszenie Twojej cery jeśli nie jej nie leczysz.Pierwszym krokiem nie powinno być nakładanie pudru,lecz udanie się do dermatologa i leczenie trądziku :)
Na świecącą się twarz polecam bibułki matujące,dostępne w większości galerii,przykładasz i po problemie.
Jeśli koniecznie chcesz się upiększać malowidłami,to wybieraj spośród tych antybakteryjnych.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Mi też się wydaje, że nakładanie pudru, to nie najszczęśliwszy pomysł przy Twoich problemach ze skórą. Spróbuj kosmetyków antybakteryjnych Anti Acne Flosleku. Sama ich używam i moim zdaniem są świetne. W tej serii są kosmetyki do pielęgnacji skóry trądzikowej oraz korektor i make up, które nie tylko pomagają zamaskować niedoskonałości ale także przyspieszają ich gojenie się.
spróbuj użyć najpierw podkładu matującego (nivea) a jeśli nadal coś Ci będzie nie pasowało to lekko przypudruj.
i nie dziw się, że co 2 godziny makijażu nie ma. makijaż ma to do siebie że trzeba go co jakiś poprawić, niekoniecznie zmywać całego...
Teraz te hypoalergiczne nie niszczą tak skóry, kiedyś może i tak. Obecnie w małym stopniu, Kup jakiś, spróbuj i sama zobacz. Ale najważniejsze idź do dermatologa i spróbuj wyleczyć nie tuszować.
hanna., a mogę wiedzieć ile masz lat? tak tylko z ciekawości
Ja tam używam tylko fluidu z AA no i czasem pudru, ale to rzadko.
Do mnie się nie pruje mama, że używam pudru czy coś a bardziej o kredkę do oczu <lol2>.
Nie to że się maluje tak ostro na czarno, właśnie lekko. Ale ona ciągle mi gada, że sama nigdy kredką się nie malowała a ja już zaczynam :P
Myślę, że jak narazie powinnaś sobie odpuścić bo później naprawdę będziesz miała brzydką cerę, możesz na jakiś czas sobie trochę pozwolić bo nic się nie stanie, ale bez przesady :)
_________________ A jak już znajdę mężczyznę swojego życia, to ja wcale nie będę dla niego miła. Pierwsze co zrobię, to wpier***e mu za to, że kazał tak długo na siebie czekać.
Jeśli chodzi o puder, to lepiej sobie nie pogarszaj cery. Zakup korektor antybakteryjny i krem tonujący (np.z Ziaji). Na to na pewno mama Ci pozwoli. Leczy skórę i maskuje niedoskonałości.
no dokładnie, korektor to dobry pomysł. i na niego mama Ci raczej pozwoli :)
Ja na twoim miejscu bym kupiła korektor anybakteryjny , albo jakiś żel do twarzy i myła ze 100 razy dzienie niz nakładać na siebie tony pudru. To ci tylko pogorszy cerę.
_________________ ` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
albo jakiś żel do twarzy i myła ze 100 razy dzienie niz nakładać na siebie tony pudru.
No, częste mycie, to tez nie jest dobre.
Z Under Twenty jet puder antybakteryjny w płynnej konstystencji. Używam go czasem, jeśli coś mi wyskoczy i sprawuje się świetnie. Nie tworzy efektu maski. No i podobno dodatkowo leczy.
Mhm, ale nikt z nas nie czuje się komfortowo z trądzikiem i nie mówimy tu o tapecie, a o lekkim, mało inwazyjnym zatuszowaniu. Chociaż fakt, że najlepiej udac się do dermatologa.
Ja juz jestem trochę przewrażliwiona na punkcie uzywania pudru z dwóch powodów.
1. wszystkie dziewczyny go użwyają , z trądzikiem , bez , a jak się spocą to się z nich leje a ona dalej myślą jak to pięknie wyglądają.
2. Jak się raz pomalowałam pudrem ( a nie mam problemów z trądzikiem - na zasadzie wszyscy ja też ) dostałam taką zje** - inaczej się tego nie da nazwać - od chłopaka że się robię na jaka panienka a przeciez lepiej jak jest naturalnie.
_________________ ` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
No to patrząc pod tym kątem, większość kosmetyków jest zła. Dlatego trzeba umieć z nich korzystać i wiedzieć na jakiej ilości zakończyć, aby nie przesadzić, żeby nie było wyżej wymienionych sytuacji. Ale to już dyskusja nie na temat i zaraz moderatorzy nas okrzyczą ;P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum