Rola ojca...myślę,że przede wszystkim musi być podporą rodziny.Wspierać,dbać o to,żeby dzieci miały poczucie bezpieczeństwa,by nigdy nie zabrakło dachu nad głową czy jedzenia.Na pewno nie może być bezuczuciowym tyranem traktującym dzieci przedmiotowo-powinien być tym który będzie pomagać w nauce,uczyć grać w piłkę czy jeździć na rowerze,...I to nie tylko z synem,córki też tego potrzebują.Dodatkowo powinien dbać o swoją żonę,o małżeństwo.Dobrze godzić obowiązki z przyjemnościami-mieć czas na pracę,rodzinę,jak i relaks.Nie może się też 'bać' okazywać uczuć dzieciom,bo to,że jest mężczyzną nie znaczy,że nie może sobie pozwolić na przytulenie czy powiedzenie miłego słowa.
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Musi opiekować się swoją rodziną, uważam że to leży w jego obowiązkach. Co do codziennego życia oprócz filara finansowego nie różni go od drugiego rodzica praktycznie nic, zakres obowiązków powinien mieć ten sam (nie piszę matki, bo jakiegoś pedała może to urazić). Nie można z góry zakładać, że matka musi zajmować się tym tym i tamtym a ojciec czym innym, bo wszystko zależy od sytuacji finansowej panującej w rodzinie oraz od tego jak kto zarabia i czy w ogóle pracuje. Uważam, że wszystko jest do obgadania.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Imię: Daria
Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-05-24, 15:34
A ja dla odmiany nie napiszę, że w jego obowiązkach leży dbanie o dobra materialne, finanse rodziny - przecież zdarza się, że to matki pracują, a ojcowie siedzą w domu, zjawisko bardzo rzadko spotykane, ale jednak istniejące, to nic złego. Myślę, że to, kto dba o takie sprawy, zależy od danej rodziny. Natomiast, jeżeli chodzi o to, co powinno się tyczyć wszystkich ojców we wszystkich rodzinach...
Dla mnie najważniejsze jest, żeby uczestniczył w procesie wychowywania dzieci, a nie stał z boku i się przyglądał. No i przydałaby się pomoc w domowych obowiązkach.
_________________ 28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
A moim zdaniem ojciec ciągle jest/musi być głową rodziny. Oczywiście nie w takim stopniu jak to się miało w starożytności. Powinien być wychowawcą dziecka od momentu narodzin już.
Jego zadaniem jest zapewnić rodzinie bezpieczeństwo, uczestniczyć we wszelkich trudach życia rodzinnego. Co do wychowania dzieci. Sam nie jestem za bezstresowym wychowanie, ponieważ widać co się teraz dzieje z tymi dzieciakami bezstresowo wychowanymi. Ale nie jestem też za biciem. I wg. mnie klaps gdy dziecko zasłuży jest względnie dobrym sposobem wychowania.
I tak jak kiedyś w hierarchii ojciec był na górze, a dziecko i matka niżej, tak współczesny model ukazuję dziecko najwyżej, a rodziców na równo.
Znalazłem trafy cytat do opisania ojca:
„Ojcem jest ten, kto kupował butelki mleka.... Gdy się urodził, ważył cztery kilo – cztery kilogramy ciała swej matki. Dzisiaj natomiast waży dziewięć kilo i wiesz, czym jest te pięć kilogramów więcej? Jest to pięć kilogramów miłości”[..] „Ojcem jest ten, kto kocha”
I chyba jest to najtrafniejszy opis idealnego ojca
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum