Mężczyzna przynajmniej dla mnie powinien mieć wszystkich cech po trochu. Powinien być romantyczny, szalony kiedy mozna sobie pozwolić na odrobine wygłupów, czasem okazać zazdrość (ale bez przegięć), powinien byc tez dobrym przyjacielem na którego mozna liczyć w danej chwili. No bo miec szaleńca, który nigdy nie jest poważny, albo przesadnego romantyka to też nie jest dobrze. Mój K to taki koktajl ma wszystkiego po trochu
Mam chłopaka który jest i romantykiem jak i zwariowanym facetem z którym mogę się zabawić nie lubię jak koleś mi słodzi za bardzo tylko jak mogę spędzić z nim wesoło czas.
idealny mezczyzna to skupienie wszytskich cech:) Po prostu to jest na wyczucie ,raz nusi byc szalony ,raz romantyczny:) Dla mnie mezczyzna musi byc silny zdecydowany z poczuceim humoru ale takie cechy jak wrazliwosc romantycznosc -sa wskazane;) moze jestem wymagająca -ale poznalam jednego takiego i mam teraz porownanie:):)
Wiek: 21 Dołączył: 05 Lip 2009 Skąd: to mało ważne
Wysłany: 2010-07-17, 00:14
Takim "crazy boyem" to chyba nie jestem, raczej to pierwsze, ale nie mi oceniać. Wszystko zależy od sytuacji, nie raz można się pośmiać, porozmawiać... a nie raz posiedzieć sobie w milczeniu.
_________________ Czy to nie tragedia, gdy dwoje ludzi mija się na ulicy o kilka centymetrów i nigdy nie dowie się że mogliby być razem szczęśliwi?
A nie da się tak po 50% obu? tzn zwariowany romantyk, potrafiący okazywać swoje uczucia, a jednocześnie skoczyć z toba na bungee? takie mixy są najlepsze, bo nieprzewidywalne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum