Jest to tak obszerny temat, że raczej nie tutaj...
Jeżeli interesuje Cię jakieś konkretne zagadnienie - myśle, że możesz założyć w tym dziale osobny temat
No co ty?;o Wymień te powiązane z katastrofą.
Cytat:
Ale o co pytasz - czy wierze, że to założenie jest prawdziwe? To tylko założenie, więc nie sądze, aby miało to znaczenie. Moja wiara to moja sprawa, wolałabym raczej rozmawiać o faktach, albo o związkach logicznych pomiędzy zagadnieniami.
No właśnie, więc jakie niby fakty miałyby wskazywać na ewentualny spisek?
Ale o co pytasz - czy wierze, że to założenie jest prawdziwe? To tylko założenie, więc nie sądze, aby miało to znaczenie. Moja wiara to moja sprawa, wolałabym raczej rozmawiać o faktach, albo o związkach logicznych pomiędzy zagadnieniami.
No właśnie, więc jakie niby fakty miałyby wskazywać na ewentualny spisek?
A to my się nie rozumiemy Mówię tylko, że zakładając, że zrobili to Rosjanie, można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że rząd Polski brał w tym udział. Czemu tak myślę? Głównie ze względu na to co się działo w mediach po 10 kwietnia, totalna dezinformacja... a więc, jeżeli byliby to sami Rosjanie, na pewno rząd by zareagował inaczej... więc albo była to katastrofa i wszystko jest w porządku, albo - tak jak napisałam powyżej
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Jest to tak obszerny temat, że raczej nie tutaj...
Jeżeli interesuje Cię jakieś konkretne zagadnienie - myśle, że możesz założyć w tym dziale osobny temat
No co ty?;o Wymień te powiązane z katastrofą.
Miałam na myśli to, że jest wiele układów, o których przeciętny obywatel nie ma pojęcia. Możemy o tym porozmawiać, bardzo obszerne zagadnienie, wiec jeżeli masz coś do powiedzenia, to załóż osobny temat Nie wymienie Ci tutaj przecież wszystkich międzynarodowych spraw, które miały związek z katastrofą... wolne żarty
Mówię tylko, że zakładając, że zrobili to Rosjanie, można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że rząd Polski brał w tym udział. Czemu tak myślę? Głównie ze względu na to co się działo w mediach po 10 kwietnia, totalna dezinformacja... a więc, jeżeli byliby to sami Rosjanie, na pewno rząd by zareagował inaczej... więc albo była to katastrofa i wszystko jest w porządku, albo - tak jak napisałam powyżej
Właśnie w tym rzecz że takie "zakładanie" że to Rosjanie jest totalnie bez sensu, bo wynika tylko z uprzedzeń historycznych. Temat katastrofy był na tym forum wałkowany po stokroć, odsyłam cię do tematu:
http://www.e-mlodzi.com/t...54m-vt16022.htm
A pakowanie dodatkowo polskiego rządu w ten ewentualny spisek to już paranoja, wytwór skrzywionego umysłu który mógł się zrodzić w głowach ludzi tego kalibru, co teraz robią burdel pod pałacem. ( nie twierdzę że ty w to wierzysz, oceniam sam pomysł jako chory ). Aha o jakiej dezinformacji mówisz? I nie jest prawdą to, że rząd by zareagował inaczej gdyby byli to sami Rosjanie - zresztą to też bzdura bo po co mieliby to robić.
Cytat:
Miałam na myśli to, że jest wiele układów, o których przeciętny obywatel nie ma pojęcia. Możemy o tym porozmawiać, bardzo obszerne zagadnienie, wiec jeżeli masz coś do powiedzenia, to załóż osobny temat Nie wymienie Ci tutaj przecież wszystkich międzynarodowych spraw, które miały związek z katastrofą... wolne żarty
O wszystkie nie proszę, podaj choć kilka. Chce ujrzeć te determinanty polityki międzynarodowej mające związek z katastrofą
A pakowanie dodatkowo polskiego rządu w ten ewentualny spisek to już paranoja, wytwór skrzywionego umysłu który mógł się zrodzić w głowach ludzi tego kalibru, co teraz robią burdel pod pałacem.( nie twierdzę że ty w to wierzysz, oceniam sam pomysł jako chory ).
Trzeba rozpatrywać i taką wersję, jeżeli chce sie być obiektywnym.
Jeżeli odrzucasz jedną z hipotez, bo na pierwszy rzut oka wygląda na paranoje, to robisz dość duży błąd.
No chyba, że masz dowody, na to, że nie było zamachu, ale tego nie mają nawet polscy prokuratorzy...
Uesugi napisał/a:
Aha o jakiej dezinformacji mówisz? I nie jest prawdą to, że rząd by zareagował inaczej gdyby byli to sami Rosjanie - zresztą to też bzdura bo po co mieliby to robić.
Po wydarzeniach rankiem 10 kwietnia, spędzałam dużo czasu na sprawdzanie doniesień medialnych. Zanim było cokolwiek mogłoby w ogóle jasne, padały zdania, że NIE BYŁ TO ZAMACH, że były złe warunki pogodowe itp. itd. To było tak dawno, że niestety nie przytocze konkretnych wypowiedzi czy faktów :( Odniosłam po prostu bardzo silne wrażenie, że podaje się nam do informacji tylko to co możemy wiedzieć, a reszte się ukrywa, aby nie wywoływać paniki oraz nie psuć stosunków Polsko-Rosyjskich.
Uesugi napisał/a:
O wszystkie nie proszę, podaj choć kilka. Chce ujrzeć te determinanty polityki międzynarodowej mające związek z katastrofą
Ależ męczysz
Widzisz, ja nie jestem ekspertem od geopolityki, tak jak Ty wydajesz się być
Więc jeżeli coś napisze to wolałabym, abyś ewentualnie wyprowadził mnie z błędu, a nie stwierdzał, że to paranoja i choroba i kończył dyskusje. Możemy się tak umówić?
Raczej z faktów historycznych oraz aktualnego stanu Państwa Rosyjskiego, jeżeli już...
Właśnie te fakty historyczne rodzą uprzedzenia.
Cytat:
Hehe... widze, że Rosja to dla Ciebie temat-konik
Nie;p
Cytat:
Trzeba rozpatrywać i taką wersję, jeżeli chce sie być obiektywnym.
Jeżeli odrzucasz jedną z hipotez, bo na pierwszy rzut oka wygląda na paranoje, to robisz dość duży błąd.
No chyba, że masz dowody, na to, że nie było zamachu, ale tego nie mają nawet polscy prokuratorzy...
Niczego nie odrzucam kategorycznie, chodzi mi o niesianie histerii i zdroworozsądkowe podejście do tematu.
Cytat:
Po wydarzeniach rankiem 10 kwietnia, spędzałam dużo czasu na sprawdzanie doniesień medialnych. Zanim było cokolwiek mogłoby w ogóle jasne, padały zdania, że NIE BYŁ TO ZAMACH, że były złe warunki pogodowe itp. itd. To było tak dawno, że niestety nie przytocze konkretnych wypowiedzi czy faktów :( Odniosłam po prostu bardzo silne wrażenie, że podaje się nam do informacji tylko to co możemy wiedzieć, a reszte się ukrywa, aby nie wywoływać paniki oraz nie psuć stosunków Polsko-Rosyjskich.
Przecież to normalne że w parę godzin po katastrofie media gadały wszystko co zdołały wyciągnąć Stąd plotki i niejasności. Chyba że zakładasz iż wszystkie media w Polsce były również zamieszane w ten "spisek/zamach/mord polityczny".
Cytat:
Widzisz, ja nie jestem ekspertem od geopolityki, tak jak Ty wydajesz się być
Żadnym ekspertem nie jestem, a geopolityka już dawno się skompromitowała w znacznym stopniu
Cytat:
Więc jeżeli coś napisze to wolałabym, abyś ewentualnie wyprowadził mnie z błędu, a nie stwierdzał, że to paranoja i choroba i kończył dyskusje. Możemy się tak umówić?
Przypominam że pomysł nazwałem chorym. Zdaję sobie sprawę że to nie Ty go "wyprodukowałaś". To twór bardzo niepokojącej sytuacji jaka jest teraz w Polsce i nabuzowanych nastrojów społecznych.
Raczej z faktów historycznych oraz aktualnego stanu Państwa Rosyjskiego, jeżeli już...
Właśnie te fakty historyczne rodzą uprzedzenia.
Jeżeli ktoś jest obiektywnie "niedostępny", albo "tajemniczy", to myśle, że jest to fakt, a nie uprzedzenie.
Uesugi napisał/a:
Niczego nie odrzucam kategorycznie, chodzi mi o niesianie histerii i zdroworozsądkowe podejście do tematu.
Ja tu nie sieje histerii Zdrowy rozsądek podpowiada mi konieczność wzięcia pod uwage teorii zamachu
Uesugi napisał/a:
Przecież to normalne że w parę godzin po katastrofie media gadały wszystko co zdołały wyciągnąć Stąd plotki i niejasności. Chyba że zakładasz iż wszystkie media w Polsce były również zamieszane w ten "spisek/zamach/mord polityczny".
Wiem, że Polska to nie Ameryka, ale po zamachu na WTC, to głównie dzięki mediom udało się obarczyć winą człowieka z jaskini... Rzeczywiście, jeżeli w Smoleńsku doszło do zamachu, to powiązany z tym byłby nie tylko nasz rząd, ale także media...
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Więc jeżeli coś napisze to wolałabym, abyś ewentualnie wyprowadził mnie z błędu, a nie stwierdzał, że to paranoja i choroba i kończył dyskusje. Możemy się tak umówić?
Przypominam że pomysł nazwałem chorym. Zdaję sobie sprawę że to nie Ty go "wyprodukowałaś". To twór bardzo niepokojącej sytuacji jaka jest teraz w Polsce i nabuzowanych nastrojów społecznych.
Czyli wg Ciebie żadne tzw. 'teorie spiskowe' nie mają potwierdzenia w rzeczywistości? Składasz to wszystko na karb napiętych nastrojów społecznych?
Jeżeli ktoś jest obiektywnie "niedostępny", albo "tajemniczy", to myśle, że jest to fakt, a nie uprzedzenie.
To jest subiektywne odczucie. Polityka rosyjska jest czytelna jak na dłoni, bo cele ma wyraźne. Pisałem o tym i nie chce mi się powtarzać.
Cytat:
Ja tu nie sieje histerii Zdrowy rozsądek podpowiada mi konieczność wzięcia pod uwage teorii zamachu
Zdrowy rozsądek nakazuje przemyślenie korzyści i problemów wynikających z takich czynów. Potem robimy bilans i... wychodzi. O tym też pisałem w tamtym temacie.
Cytat:
Wiem, że Polska to nie Ameryka, ale po zamachu na WTC, to głównie dzięki mediom udało się obarczyć winą człowieka z jaskini..
Nie bo padnę. Dobra poddaje się: wszystkim nieszczęściom na świecie winny jest międzynarodowy spisek rządów złożonych z żydo-masońskiej elity działającej w służbie drapieżnego kapitalizmu, który chce z nas zrobić baterie jak w matrixie.
Cytat:
;) Rzeczywiście, jeżeli w Smoleńsku doszło do zamachu, to powiązany z tym byłby nie tylko nasz rząd, ale także media...
Czyli wychodzi na to, że wszyscy byli zamieszani w zamach oprócz PiSu. A teraz pomyśl: czy dałoby się to utrzymać w tajemnicy jeśliby tyle osób maczało w tym paluchy?
Cytat:
Czyli wg Ciebie żadne tzw. 'teorie spiskowe' nie mają potwierdzenia w rzeczywistości? Składasz to wszystko na karb napiętych nastrojów społecznych?
Nie widzę celu w ewentualnym zamachu. I tyle. Przeczytaj tamten temat proszę bo powtarzanie tego samego co jakiś czas jest doprawdy męczące.
To jest subiektywne odczucie. Polityka rosyjska jest czytelna jak na dłoni, bo cele ma wyraźne. Pisałem o tym i nie chce mi się powtarzać.
No nie będę czytać wszystkich tematów wstecz, tylko po to, aby dowiedzieć się co pisałeś, a co nie Jeżeli nie masz ochoty uzasadniać - trudno
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Ja tu nie sieje histerii Zdrowy rozsądek podpowiada mi konieczność wzięcia pod uwage teorii zamachu
Zdrowy rozsądek nakazuje przemyślenie korzyści i problemów wynikających z takich czynów. Potem robimy bilans i... wychodzi. O tym też pisałem w tamtym temacie.
Ale, żeby przemyśleć korzyści i problemym, musiałbyś wiedzieć co dzieje się za zamkniętymi drzwiami w salonach premierów, prezydentów itp, na szczytach g20, na innych różnych nieformalnych spotkaniach...
Obojętnie, jak wiele książek i gazet będziesz czytał, nigdy nie będziesz znał "całej prawdy"...
Uesugi napisał/a:
Nie bo padnę. Dobra poddaje się: wszystkim nieszczęściom na świecie winny jest międzynarodowy spisek rządów złożonych z żydo-masońskiej elity działającej w służbie drapieżnego kapitalizmu, który chce z nas zrobić baterie jak w matrixie.
Hehehe... akurat nie wiem kto należy do - jak to określasz żydo-masońskiej elity i czy to ona tworzy międzynarodowy spisek rządów, ale wydawało mi się zawsze, że masoneria związana jest z kościołem... Tym niemniej, nie możesz się nie zgodzić z tym, że:
raz - faktem jest, że komuś zależy na tym, abyśmy działali właśnie jak bateryjki w matrixie... bezmyślnie konsumowali, coraz wiecej pracowali, zeby miec pieniadze na to, zeby konsumowac i tak w kółko dwa - no kapitalizm rzeczywiście jest bardzo drapieżny, skoro często przedkłada się zyski nad zdrowie i życie ludzi...
Uesugi napisał/a:
Czyli wychodzi na to, że wszyscy byli zamieszani w zamach oprócz PiSu. A teraz pomyśl: czy dałoby się to utrzymać w tajemnicy jeśliby tyle osób maczało w tym paluchy?
Jakoś w przypadku WTC sie dało
W sumie nie powiedziałeś jakie jest Twoje zdanie - uważasz, że to był zamach Talibów, czy raczej wewnętrzna robota Amerykanów, po to aby mieć pretekst do wojny?
Uesugi napisał/a:
Nie widzę celu w ewentualnym zamachu. I tyle. Przeczytaj tamten temat proszę bo powtarzanie tego samego co jakiś czas jest doprawdy męczące.
Wiem, że nie widzisz, bo jeżeli był to zamach, to już to zostało zrobione tak, żebyś właśnie nie widział Bez urazy, ale jesteś tylko jakimś tam jednym z członków społeczeństwa, obojętnie czy wiesz więcej czy mniej, nie masz dostępu do wiedzy, którą posługują się szefowie państw, które mają wpływ na światową politykę...
PS. przejrzałam tamten temat dość dokładnie
No nie będę czytać wszystkich tematów wstecz, tylko po to, aby dowiedzieć się co pisałeś, a co nie Jeżeli nie masz ochoty uzasadniać - trudno
Robiłem to już milion razy...
Cytat:
Ale, żeby przemyśleć korzyści i problemym, musiałbyś wiedzieć co dzieje się za zamkniętymi drzwiami w salonach premierów, prezydentów itp, na szczytach g20, na innych różnych nieformalnych spotkaniach...
Obojętnie, jak wiele książek i gazet będziesz czytał, nigdy nie będziesz znał "całej prawdy"...
Przecież skutki tych nieformalnych rozmów widać w późniejszych czynach, podpisanych umowach, strukturze rozwoju państwa ( rozwijanie np. różnych gałęzi gospodarki ) wystarczy pomyśleć i wnioski same się nasuwają. Z tego co tutaj piszesz to zdaje mi się że za dużo filmów sensacyjnych się naoglądałaś.
Cytat:
że masoneria związana jest z kościołem...
Rodzajów tego typu ugrupowań jest od cholery i nie wiem czemu akurat ci się to kojarzy z kościołem.
Cytat:
Jakoś w przypadku WTC sie dało
W sumie nie powiedziałeś jakie jest Twoje zdanie - uważasz, że to był zamach Talibów, czy raczej wewnętrzna robota Amerykanów, po to aby mieć pretekst do wojny?
Wiem, że nie widzisz, bo jeżeli był to zamach, to już to zostało zrobione tak, żebyś właśnie nie widział Bez urazy, ale jesteś tylko jakimś tam jednym z członków społeczeństwa, obojętnie czy wiesz więcej czy mniej, nie masz dostępu do wiedzy, którą posługują się szefowie państw, które mają wpływ na światową politykę...
Zbiorę do kupy to co tam pisałem bo widać inaczej nie dotrę do ciebie:
O motywach i celach:
Większej bzdury nie słyszałem. Niby w jaki sposób mieliby sobie podporządkować rząd? I po co mieliby zabijać prezydenta, którego kadencja już dobiegała końca, a szans na reelekcję nie miał? I po co zabijać prezydenta Polski, jeżeli wiadomo że jego śmierć spowoduje wzrost uczuć narodowych i tym samym zwiększy szanse na wybór jego brata, który jest przeciwnikiem Rosji?;o
I już na początku autor strzela sobie w piętę. Bo wszystkie te wyżej opisane akcje miały WYRAŹNY cel. Trockiego zabito, bo był nadal niebezpiecznym przeciwnikiem Stalina, nawet w Meksyku. Oficerów polskich wymordowano, bo byli wrogami reżimu komunistycznego i ewentualnym oporem. Litwinienkę zlikwidowano bo za dużo mówił. Politkowska za dużo prawdy o Czeczenii mówiła, bloki mieszkalne wysadzono by mieć PRETEKST do inwazji na Czeczenię po raz drugi. Dudajew - wiadomo. I teraz uwaga - wszystko wyżej miało cel. A przyjrzyjmy się Tupolewowi. Po pierwsze można przyjąć że celem był nasz prezydent bo był niewygodny. Ale przecież i tak kończył kadencję, po nim wybrano by Komorowskiego bez problemów ( a nie tak jak jest teraz, że Jarek ma ogromne szanse na stołek prezydenta ) i proszę bardzo kraj byłby "podporządkowany" jak to mówią zwolennicy teorii spiskowych. Więc po co ta cała maskarada niby e? Poza tym Lecha mogliby załatwić na miliard innych sposobów a nie w tak głośny. Lech niby był im zawalidrogą, ale przecież i tak Ruskie robiły co chciały - patrz Gruzja. Więc po co go zabijać? Dalej można przyjąć że celem byli polscy oficerowie, dowódcy wojska. Więc jeśli oni byli celem, należy przyjąć że Rosjanie planują jakieś działania wojskowe. Gdzie? Pierwsza pada Ukraina - ale przecież sprawa Krymu i floty czarnomorskiej załatwiona w inny sposób, więc znowu pytam po co? I najważniejsze pytanie: po co zabijać członków partii któa jest antyrosyjska AKURAT W MOMENCIE GDY JEST ONA W OPOZYCJI? I na boga, Lech latał przecież wcześniej do Katynia nie? Czemu 3 lata temu go nie skasowali? W ogóle pomijam już fakt, że mogli go ubić po cichu, tak że nikt by się nie skapnął. Ale nie, ok jest katastrofa-zamach. Co osiągnęli Rosjanie? Otóż: w Polsce wzrosły uczucia antyrosyjskie i nacjonalistyczne, w Katyniu powstanie nowy pomnik męczeństwa polskiego, cały świat dowiedział się czym był Katyń, brat prezydenta ma ogromne szanse na wygranie wyborów itd. Chyba nie o to chodziło co?
I w ogóle wracając do katastrofy. Rosyjskie spec służby i wywiad ( który moim zdaniem w przeciwieństwie do armii jest bardzo dobry ) przez 50 lat grali Amerykanom na nosie, wykradali tajne dane, przeprowadzali operacje dywersyjne itd. I ty chcesz mi powiedzieć, że Rosjanie doprowadzili do katastrofy samolotu i pozwolili, by jakiś chłopek roztropek wszedł na miejsce katastrofy w kilka minut po jej dokonaniu, nakręcił filmik telefonem i wrzucił go do Internetu?
No nie będę czytać wszystkich tematów wstecz, tylko po to, aby dowiedzieć się co pisałeś, a co nie Jeżeli nie masz ochoty uzasadniać - trudno
Robiłem to już milion razy...
W takim razie jestem wdzięczna za milion pierwszy Musisz dużo czasu spędzać przy internecie, co?
Uesugi napisał/a:
Przecież skutki tych nieformalnych rozmów widać w późniejszych czynach, podpisanych umowach, strukturze rozwoju państwa ( rozwijanie np. różnych gałęzi gospodarki ) wystarczy pomyśleć i wnioski same się nasuwają.
Tak, ale są takie, których jeszcze nie widać, bo są nadal planami.
Skąd wiesz jakie są cele poszczególnych Państw oraz na jakim etapie ich realizacji są?
Przeciez to jest wiedza, której nie możesz posiadać
Uesugi napisał/a:
Z tego co tutaj piszesz to zdaje mi się że za dużo filmów sensacyjnych się naoglądałaś.
Wolne wnioski Pisałam o tym jakie lubie filmy w temacie powitalnym
Uesugi napisał/a:
Cytat:
że masoneria związana jest z kościołem...
Rodzajów tego typu ugrupowań jest od cholery i nie wiem czemu akurat ci się to kojarzy z kościołem.
Licze na Twoja odpowiedz na druga czesc tego co przy tym napisałam.
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Jakoś w przypadku WTC sie dało
W sumie nie powiedziałeś jakie jest Twoje zdanie - uważasz, że to był zamach Talibów, czy raczej wewnętrzna robota Amerykanów, po to aby mieć pretekst do wojny?
Wiem, że nie widzisz, bo jeżeli był to zamach, to już to zostało zrobione tak, żebyś właśnie nie widział Bez urazy, ale jesteś tylko jakimś tam jednym z członków społeczeństwa, obojętnie czy wiesz więcej czy mniej, nie masz dostępu do wiedzy, którą posługują się szefowie państw, które mają wpływ na światową politykę...
Zbiorę do kupy to co tam pisałem bo widać inaczej nie dotrę do ciebie:
O motywach i celach:
Większej bzdury nie słyszałem.[/qupte]
No dzieki. To juz dalej moge nie czytac, bo widze ze mnie nie rozumiesz. Ja wcale nie mowie, ze tak bylo, po prostu sie zastanawiam co by bylo gdyby...
Uesugi napisał/a:
Niby w jaki sposób mieliby sobie podporządkować rząd? I po co mieliby zabijać prezydenta, którego kadencja już dobiegała końca, a szans na reelekcję nie miał?
Nie wiem, nie znam sie.
Może myśleli, że ma szanse na reelekcje, bo mógł doprowadzić do pojednania z Rosją.
Skąd wiesz jaki był Lech Kaczyński, ponoć media go źle przedstawiały.
Uesugi napisał/a:
I po co zabijać prezydenta Polski, jeżeli wiadomo że jego śmierć spowoduje wzrost uczuć narodowych i tym samym zwiększy szanse na wybór jego brata, który jest przeciwnikiem Rosji?;o
Takie same moje wolne wnioski jak Twoje, jakoś Jarosław Kaczyński nie wygrał.
Uesugi napisał/a:
[..]Czemu 3 lata temu go nie skasowali?
Ale argument.
Uesugi napisał/a:
I w ogóle wracając do katastrofy. Rosyjskie spec służby i wywiad ( który moim zdaniem w przeciwieństwie do armii jest bardzo dobry ) przez 50 lat grali Amerykanom na nosie, wykradali tajne dane, przeprowadzali operacje dywersyjne itd. I ty chcesz mi powiedzieć, że Rosjanie doprowadzili do katastrofy samolotu i pozwolili, by jakiś chłopek roztropek wszedł na miejsce katastrofy w kilka minut po jej dokonaniu, nakręcił filmik telefonem i wrzucił go do Internetu?
Tak, ale są takie, których jeszcze nie widać, bo są nadal planami.
Skąd wiesz jakie są cele poszczególnych Państw oraz na jakim etapie ich realizacji są?
Przeciez to jest wiedza, której nie możesz posiadać
Ale mogę się domyślać na podstawie czystej logiki bo jedne działania się opłacają inne nie, jedne mają sens a drugie są tego sensu całkowicie pozbawione. Tak jak pozbawiony sensu byłby ewentualny zamach na Tupolewa.
Cytat:
raz - faktem jest, że komuś zależy na tym, abyśmy działali właśnie jak bateryjki w matrixie... bezmyślnie konsumowali, coraz wiecej pracowali, zeby miec pieniadze na to, zeby konsumowac i tak w kółko dwa - no kapitalizm rzeczywiście jest bardzo drapieżny, skoro często przedkłada się zyski nad zdrowie i życie ludzi...
Tak zależy... pewnie Marsjanom. Jeśli ja produkuję dajmy na to twarożek to chyba jasne że zależy mi aby ktoś to konsumował nie? Tak samo jest z innymi dobrami, jedni je produkują po to by drudzy kupili. Proste jak budowa cepa. Jeśli więc szukasz jakiegoś "wielkiego brata" to poszukaj go wśród normalnych ludzi bo każdy z nas nakręca tę spiralę o której pisałaś.
Cytat:
No dzieki. To juz dalej moge nie czytac, bo widze ze mnie nie rozumiesz. Ja wcale nie mowie, ze tak bylo, po prostu sie zastanawiam co by bylo gdyby...
Oj wcale mnie nie dziwi tego typu odpowiedź...
Cytat:
Może myśleli, że ma szanse na reelekcje, bo mógł doprowadzić do pojednania z Rosją.
Skąd wiesz jaki był Lech Kaczyński, ponoć media go źle przedstawiały.
Zastanów się co piszesz dobrze? Przez całą kadencję Kaczyńskiego siedziałaś w piwnicy lub leżałaś pod lodem? Nie widziałaś jaką politykę prowadził, szczególnie jej wymiar wschodni? On mógł doprowadzić do pojednania z Rosją? A nawet jeśli przyjmiemy ten absurd, to po co Rosjanie zabijali człowieka który jak twierdzisz był im przychylny? ( co jest bzdurą;] )
Cytat:
Takie same moje wolne wnioski jak Twoje, jakoś Jarosław Kaczyński nie wygrał.
Aha a tego jak jego notowania gwałtownie podskoczyły to już nie pamiętasz?
Cytat:
Ale argument.
Cytat:
Pewnie.
Wyświadcz nam wszystkim przysługę: jeżeli masz w taki arogancki sposób odpowiadać na czyjeś argumenty ( co jest pewnie wynikiem braku kontrargumentów ) to sobie daruj "dyskusję" ok? Tym bardziej że jak sama twierdzisz masz płytkie pojęcie o pewnych rzeczach. Zasada jest prosta: ja np. słabo pływam więc trzymam swój tyłek z daleka od głębszej wody.
Cytat:
Uesugi, może jeszcze sam wywiad rosyjski nakręcił ten film :D
Pewnie, nakręcili filmik wrzucili go do neta a to wszystko po to by wywołać masę teorii spiskowych zrzucających winę na Rosjan :D
Tak, ale są takie, których jeszcze nie widać, bo są nadal planami.
Skąd wiesz jakie są cele poszczególnych Państw oraz na jakim etapie ich realizacji są?
Przeciez to jest wiedza, której nie możesz posiadać
Ale mogę się domyślać na podstawie czystej logiki bo jedne działania się opłacają inne nie, jedne mają sens a drugie są tego sensu całkowicie pozbawione. Tak jak pozbawiony sensu byłby ewentualny zamach na Tupolewa.
Żeby móc wyciągnąć logiczny wniosek z jakichś przesłanek, to musisz miec dane co do przesłanek Nie majac danych, jakiekolwiek wnioskowanie jest nieuprawnione...
Uesugi napisał/a:
Tak zależy... pewnie Marsjanom. Jeśli ja produkuję dajmy na to twarożek to chyba jasne że zależy mi aby ktoś to konsumował nie? Tak samo jest z innymi dobrami, jedni je produkują po to by drudzy kupili. Proste jak budowa cepa. Jeśli więc szukasz jakiegoś "wielkiego brata" to poszukaj go wśród normalnych ludzi bo każdy z nas nakręca tę spiralę o której pisałaś.
No więc wydaje mi się, że produkowanie po to tylko, żeby kupili jest marnowaniem zasobów i drogą przeciwną rozwoju... Nie szukam żadnego wielkiego brata, prosze mi nic nie insynuować, czego nie powiedziałam
Uesugi napisał/a:
Cytat:
No dzieki. To juz dalej moge nie czytac, bo widze ze mnie nie rozumiesz. Ja wcale nie mowie, ze tak bylo, po prostu sie zastanawiam co by bylo gdyby...
Oj wcale mnie nie dziwi tego typu odpowiedź...
Czyli? Jak mam to rozumieć?
Uesugi napisał/a:
Zastanów się co piszesz dobrze?
Dzięki za rade, raczej sie zastanawiam za kazdym razem. Nie próbuj mnie obrażać, bo sobie pójde
Uesugi napisał/a:
Przez całą kadencję Kaczyńskiego siedziałaś w piwnicy lub leżałaś pod lodem? Nie widziałaś jaką politykę prowadził, szczególnie jej wymiar wschodni? On mógł doprowadzić do pojednania z Rosją? A nawet jeśli przyjmiemy ten absurd, to po co Rosjanie zabijali człowieka który jak twierdzisz był im przychylny? ( co jest bzdurą;] )
Ale to była fantazja mająca Ci pokazać, że można inne wnioski wysnuć, że niekoniecznie Twoje wnioskowanie jest jedyne słuszne Może zanim odpiszesz następnym razem, to przeczytaj kilka razy mój post i postaraj się znaleźć ogólny sens wypowiedzi, zamiast odpisywać na każdy akapit osobno, bo wtedy to jest oderwane od kontekstu i nie ma sensu
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Takie same moje wolne wnioski jak Twoje, jakoś Jarosław Kaczyński nie wygrał.
Aha a tego jak jego notowania gwałtownie podskoczyły to już nie pamiętasz?
Pamiętam, ale mimo wszystko myśle, że nie wygrał.
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Ale argument.
Cytat:
Pewnie.
Wyświadcz nam wszystkim przysługę: jeżeli masz w taki arogancki sposób odpowiadać na czyjeś argumenty ( co jest pewnie wynikiem braku kontrargumentów ) to sobie daruj "dyskusję" ok?
A wedle jakiego prawa Ty się wypowiadasz za wszsystkich???
Mój sposób rozmowy nie jest arogancki, za to Ty widze złością kipisz.
Proponuje ochłonąć i zobaczyć, że inni mają dobre intencje. Póki co to Ty mi starałeś się przypisywać rzeczy których nie powiedziałam, prowadząc swoje wolne wnioskowanie. Mi też sie taki sposób rozmowy nie podoba, więc jeżeli zobacze, że nie da się z Tobą rozmawiać poważnie, to także nie będzie mi zależało na kontynuowaniu tej 'dyskusji'.
Uesugi napisał/a:
Tym bardziej że jak sama twierdzisz masz płytkie pojęcie o pewnych rzeczach. Zasada jest prosta: ja np. słabo pływam więc trzymam swój tyłek z daleka od głębszej wody.
Gratuluje wspaniałej zasady, na pewno się nie utopisz
Pozwól mi jednak moje własne zasady i wartości pielęgnować
Żeby móc wyciągnąć logiczny wniosek z jakichś przesłanek, to musisz miec dane co do przesłanek Nie majac danych, jakiekolwiek wnioskowanie jest nieuprawnione...
To sobie porównaj: ile jest "danych" wskazujących na błąd ludzki, a ile jest "danych" wskazujących na zamach zorganizowany przez nasz rząd i Rosjan. Zrób bilans to się dowiesz co jest bardziej prawdopodobne.
Cytat:
Czyli? Jak mam to rozumieć?
Tekst "już dalej nie muszę czytać". Wymowny aż do bólu.
Cytat:
Ale to była fantazja mająca Ci pokazać, że można inne wnioski wysnuć, że niekoniecznie Twoje wnioskowanie jest jedyne słuszne Może zanim odpiszesz następnym razem, to przeczytaj kilka razy mój post i postaraj się znaleźć ogólny sens wypowiedzi, zamiast odpisywać na każdy akapit osobno, bo wtedy to jest oderwane od kontekstu i nie ma sensu
Nie wciskaj mi tu tekstów o "odrywaniu od kontekstu". Czy ja wyciągam wnioski na podstawie - jak to ujęłaś - FANTAZJI? Czy na podstawie tego, co każdy wie? Wiec w jaki sposób chcesz mi udowodnić co jest słuszne a co nie. Nie uzurpuję sobie prawa do "jedynej prawdy", poruszam się jedynie wśród rzeczy wiadomych a nie bajań, uprzedzeń i FANTAZJI;o
Cytat:
Pamiętam, ale mimo wszystko myśle, że nie wygrał.
Bo wiesz to teraz że nie wygrał. Wcześniej nie było jasne czy wygra czy nie tym samym po co miałby ktoś zwiększać jego szanse. Zastanów się nad tym.
Cytat:
A wedle jakiego prawa Ty się wypowiadasz za wszsystkich???
Ponieważ styl rozmowy jaką prowadzisz jest uniwersalnie irytujący.
Cytat:
Mój sposób rozmowy nie jest arogancki, za to Ty widze złością kipisz.
Nie złością a jak pisałem irytacją. Odsyłałem cię do tematów - nic to nie dało, nadal drążysz te same wątki, wkleiłem ci tekst - też nic nie dało zbywasz to równoważnikiem zdania, więc jak tu się nie irytować?
Cytat:
Póki co to Ty mi starałeś się przypisywać rzeczy których nie powiedziałam, prowadząc swoje wolne wnioskowanie. Mi też sie taki sposób rozmowy nie podoba, więc jeżeli zobacze, że nie da się z Tobą rozmawiać poważnie, to także nie będzie mi zależało na kontynuowaniu tej 'dyskusji'.
Żeby móc wyciągnąć logiczny wniosek z jakichś przesłanek, to musisz miec dane co do przesłanek Nie majac danych, jakiekolwiek wnioskowanie jest nieuprawnione...
To sobie porównaj: ile jest "danych" wskazujących na błąd ludzki, a ile jest "danych" wskazujących na zamach zorganizowany przez nasz rząd i Rosjan. Zrób bilans to się dowiesz co jest bardziej prawdopodobne.
A ile jest "danych", do których nie masz dostępu??
To zabawne co piszesz, bo przecież polska prokuratura nie ma wszystkich dowodów, a Ty się wypowiadasz, jakbyś je miał
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Czyli? Jak mam to rozumieć?
Tekst "już dalej nie muszę czytać". Wymowny aż do bólu.
Chodziło o to, że nazwałeś to co napisałam bzdurą.
Cięzko prowadzić kulturalną rozmowę w takim tonie.
Uesugi napisał/a:
Nie wciskaj mi tu tekstów o "odrywaniu od kontekstu".
Nic Ci nie wciskam, pisze co myśle.
Uesugi napisał/a:
Czy ja wyciągam wnioski na podstawie - jak to ujęłaś - FANTAZJI? Czy na podstawie tego, co każdy wie? Wiec w jaki sposób chcesz mi udowodnić co jest słuszne a co nie. Nie uzurpuję sobie prawa do "jedynej prawdy", poruszam się jedynie wśród rzeczy wiadomych a nie bajań, uprzedzeń i FANTAZJI;o
Ale ten cały tekst, który napisałeś kursywą - czy to może był cytat z czyichś słów?? - to wg mnie były wolne wnioski, opinie, często niemożliwe do udowodnienia. Jeżeli uważasz, że są jakieś rzeczy 'wiadome', takie które każdy może sprawdzić, to dlaczego do cholery jest tyle sporów pomiędzy profesorami, ekspertami, dziennikarzami??? Wybacz, ale popełniasz błąd rozumowy, jeżeli uważasz, że posiadasz wiedzę, która jest wolna od narzuconych Ci przez innych ludzi interpretacji.
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Pamiętam, ale mimo wszystko myśle, że nie wygrał.
Bo wiesz to teraz że nie wygrał. Wcześniej nie było jasne czy wygra czy nie tym samym po co miałby ktoś zwiększać jego szanse. Zastanów się nad tym.
Nie wygrał, więc nie ma co gdybać.
Pozatym zobacz jaka teraz jest sytuacja obozu rządzącego, wprost wymarzona... co nie?
Uesugi napisał/a:
Cytat:
A wedle jakiego prawa Ty się wypowiadasz za wszsystkich???
Ponieważ styl rozmowy jaką prowadzisz jest uniwersalnie irytujący.
Jako że nikt inny się na ten temat nie wypowiedział, myślę że jest to Twoja opinia, być może wynikająca z nieumiejętności rozpoznawania emocji innych. Ani nie jestem arogancka, ani nie jest moim celem wkurzać wszystkich. To, że Ty tak to widzisz, pokazuje mi tylko, że nie umiesz się zdystansować i trzymać się faktów, zamiast uciekać się do ocen.
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Mój sposób rozmowy nie jest arogancki, za to Ty widze złością kipisz.
Nie złością a jak pisałem irytacją.
No to się jej pozbądź, bo nikomu nie pomaga
Uesugi napisał/a:
Odsyłałem cię do tematów - nic to nie dało, nadal drążysz te same wątki, wkleiłem ci tekst - też nic nie dało zbywasz to równoważnikiem zdania, więc jak tu się nie irytować?
Hahaha.. a co miało dać? Miałam nagle stwierdzić "Oo!! Ten człowiek wie wszystko o świecie, więc przeczytam co napisał i też będę wszystko wiedziała", a potem zapomnieć o swoim własnym poglądzie na świat??? :)))
Uesugi napisał/a:
Cytat:
Póki co to Ty mi starałeś się przypisywać rzeczy których nie powiedziałam, prowadząc swoje wolne wnioskowanie. Mi też sie taki sposób rozmowy nie podoba, więc jeżeli zobacze, że nie da się z Tobą rozmawiać poważnie, to także nie będzie mi zależało na kontynuowaniu tej 'dyskusji'.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum