A ja myślę że 80% społeczeństwa polskiego (20% to mohery i male dzieci) zmieniłą by rząd na lepszy, aleee. Jak zawsze jest jakieś ale, w Polsce nie mamy lepszych polityków wszyscy są tacy sami i każdy mówi od siebie to co każdy polak chce usłyszeć, czyli będą mieszkania, lepsze zarobki oraz nowe wspaniałe autostrady najlepsze w europie A prawda jest taka, ze polscy poolitycy nie mają zadnych predyspozycji zeby to spełnić. Marta - Coco Chanel na prezydenta !
_________________ [...] samotność nie jest naszym przeznaczeniem, a samych siebie poznajemy tylko wtedy, kiedy możemy się przejrzeć w oczach innych ludzi.
Uważam że w Polsce politycy robią , jeden , wielki syf! Chociaż jak każdy uważam że zrobiłbym wszystko lepiej od nich , jestem w miarę zadowolony z polskiej polityki , i miejmy nadzieje że coś się polepszy.. Czy jestem patriotą? Oczywiście!
_________________ "Największą chlubą nie jest to aby się nie potykać , lecz to aby po każdym potknięciu wstać i iść dalej"
patriota? Oczywiście.
Polski rząd to jeden wielki śmiech na sali. Może to i dziwne ale w niektórych kwestiach to chyba nawet i ja bym miał lepszy pomysł niż niektórzy ministrzy...
Jak dostaliśmy Euro to myślałem, że będziemy jak Portugalia, która miała Euro w 2004r. Gospodarka Portugalii wzrosła 2-krotnie, nasza gospodarka z sondaży i analiz trzyma się dobrze, a ten kryzys w przygotowań Euro powinien nam tylko pomagać!
a Mi się coraz to bardziej chce śmiać z tego, nie widze, żadnych działań związanych z przygotowaniem Polski na przyjęcie zagranicznych reprezentantów, kibicy itd. Lotnisko, które buduje się w mych okolicach, "buduje" się już ok. 6 lat, a nawet jednego pasa nie ma ;x Oni myślą, że zdąrzą z tym na Euro? Wątpie!
A mogłoby być tak pięknie
Imię: Marcin
Dołączył: 02 Mar 2010 Skąd: Warszawa, Koszalin
Wysłany: 2010-03-02, 20:16 Re: Rzeczpospolita Polska
Porozmawiajmy o tym co nam się podoba w naszym państwie, a co nie? Co możemy zrobić, aby było lepiej i jak możemy to zrobić? Polska to piękny kraj, dlaczego mamy wyjeżdżać w poszukiwaniu lepszego życia?
nasza polska.razem.JPG esteśmy młodzi, nie czekamy, aż coś się zmieni samo...Chcemy zmieniać nasze państwo na lepsze, chcemy tutaj żyć, uczyć się i pracować...
Prawda jest tak, ze daliśmy sobie wmówić, że nic się nie da zmienić. Ok. 40-45% osób w tym kraju twierdzi, że wszyscy już byli, że nic się nie da zrobić i nie idą do wyborów. To jest bolączka tego kraju. A reszta? Cześć z tej reszty też głosuje na tych co zawsze, bo dali sobie wmówić, ze ich głos nic nie znaczy i błędne koło trwa.
_________________ O upadku tego kraju świadczy fakt, że najpoczytniejsza książką jest Komentarz do ustawy o podatku VAT
Mój blog
Prawda jest tak, ze daliśmy sobie wmówić, że nic się nie da zmienić. Ok. 40-45% osób w tym kraju twierdzi, że wszyscy już byli, że nic się nie da zrobić i nie idą do wyborów. To jest bolączka tego kraju. A reszta? Cześć z tej reszty też głosuje na tych co zawsze, bo dali sobie wmówić, ze ich głos nic nie znaczy i błędne koło trwa.
Da się wiele zmienić, ale nie zrobią tego kolejno zmieniające się ekipy rządzące, nie ważne czy frekwencja w wyborach jest 40 czy 80%.
Ale nie chodząc na wybory pokazujemy też, że mamy to w nosie. Wiele osób walczyło o to by móc sobie wrzucić tą kartkę. Akurat w tym jednym z nielicznych aktów działania przejawia się wola ludu.
_________________ O upadku tego kraju świadczy fakt, że najpoczytniejsza książką jest Komentarz do ustawy o podatku VAT
Mój blog
Ale nie chodząc na wybory pokazujemy też, że mamy to w nosie.
Jako osoba nie chodząca na wybory, mogę się wypowiedzieć, dlaczego tak robię. Politycy nie są uczciwi i nie będę ich wspierać poprzez swoje działania.
Isair napisał/a:
Wiele osób walczyło o to by móc sobie wrzucić tą kartkę.
Walczyło o wolność, a to co ja obserwuje w polityce i mediach, to jest jedno wielkie zniewolenie... rządzący nas okłamują, robią z nas idiotów.
Isair napisał/a:
Akurat w tym jednym z nielicznych aktów działania przejawia się wola ludu.
Dokładnie, jest to nieliczny akt, w którym przejawia się wola ludu i to statystyczna, na którą można wpływać poprzez marketing. Jako pojedyncze jednostki, możemy tego aktu dokonywać raz na kilka lat, udzielając tym samym legitimizacji dla działań ludziom na cały okres czas, aż do kolejnego takiego aktu. Odpowiedzialność jaką przed nami mają za te działania jest praktycznie żadna.
Nie dostrzegam swojego wpływu na kształt rzeczywistości społecznej w ten sposób po prostu.
Da się wiele zmienić, ale nie zrobią tego kolejno zmieniające się ekipy rządzące, nie ważne czy frekwencja w wyborach jest 40 czy 80%.
Właśnie tu mamy ten przypadek, który sądzi że wybory nic nie dają.
Cytat:
Jako osoba nie chodząca na wybory, mogę się wypowiedzieć, dlaczego tak robię. Politycy nie są uczciwi i nie będę ich wspierać poprzez swoje działania.
Dlatego nie dziw się, że np ja mam cię za jednego z licznych "kłapaczy dziobem", którzy krytykują wszystko naokoło, nie mają żadnego pomysłu i nic nie robią.
Cytat:
Walczyło o wolność, a to co ja obserwuje w polityce i mediach, to jest jedno wielkie zniewolenie... rządzący nas okłamują, robią z nas idiotów.
Tak, tak... zapomniałaś dodać że media nas niewolą i rządzi nami tajna klika.
Cytat:
Dokładnie, jest to nieliczny akt, w którym przejawia się wola ludu i to statystyczna, na którą można wpływać poprzez marketing. Jako pojedyncze jednostki, możemy tego aktu dokonywać raz na kilka lat, udzielając tym samym legitimizacji dla działań ludziom na cały okres czas, aż do kolejnego takiego aktu. Odpowiedzialność jaką przed nami mają za te działania jest praktycznie żadna.
Właśnie w wyborach możemy wyciągnąć wobec nich odpowiedzialność.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum