Widze tu roznego typu problemy to i ja pomyslalem, ze moge ja napisac ze swoim. Jest ich w miare sporo do tej kwoty. Moje wymogi to klima i zeby byl to diesel (no moze byc jeszcze benzyna do pojemnosci 1.6). Myslalem nad Mazda 323F, 626, Nissanem almera i primera. Chcial bym zeby samochod byl w miare niezawodny i slyszalem (i czytalem) od wielu ludzi, ze wlasnie japonczyki sa najlepsze, jesli o to chodzi. Podoba mi sie jeszcze Clio II. Slyszeliscie jakies opinie na jego temat? Bo bardzo podoba mi sie to auto, ale... no wlasnie ale. Jest na ten temat baardzo duzo sprzecznych opini jesli chodzi i niezawodnosc. Zdaje sobie sprawe ze kupuje nie za nowy samochod i bedzie trzeba z nim jezdzic do warsztatu, ale zeby nie bylo to co tydzien.
_________________ "Dla całego świata możesz być nikim, ale dla kogoś możesz być całym światem"
Chcial bym zeby samochod byl w miare niezawodny i slyszalem (i czytalem) od wielu ludzi, ze wlasnie japonczyki sa najlepsze, jesli o to chodzi.
Nie tylko, bo do japońców też części tanie jak barszcz.
Sam planuję zakup autka, ale dopiero jak skończę kurs (a w czwartek dopiero zacząłęm ). Sam zastanawiam się nad Alfą Romeo 147 TS, ale to bryka za 15 tys.
Do 10 ja zastanawiałbym się nad Oplem Vectrą B w dieslu (tylko Ople mają kitowe blachy), Pequotem 206 (to dorwałbyś w super stanie za 10 000, a części też tanie), Renault Megane
Kiedyś, ze dwa lata temu marzyłem o Audi 80, ale mam kasę i upodobania się zmieniły.
Musisz zdecydować jakie interesuje cię pochodzenie (najlepiej by tak było, no ale nie każdy chce tak ograniczyć), marki, modele i sprawdzić jakie roczniki mieszczą się w tej cenie. Poczytać w internecie o wadach i zaletach tych modeli, ograniczyć się w końcu do 2-3 (a najlepiej do jednego)i szukać wtedy już konkretnych egzemplarzy.
Nie ma co pytać jakie auto do 10tys, bo ile głosów tyle opinii.
Co do awaryjności to aktualnie skąd auto by nie było to wszystko to samo :) Starsze japonczyki, faktycznie są nie do zdarcia, tak jak i starsze merce :)
Dokładnie Japończyki są najlepsze czyli mazdy, sama mam mazdę sedan 626 r.92 i jak na 18 sprawuje się doskonale jak na tyle lat części też nie takie drogie jak się wydaje
W tej cenie to można 97/98 Audi A4 dostać.
FAjne autka a silnik 1.9 TDI jest nie do zajechania. Kumpel ma właśnie A4 z 1.9 i prawie 400 tys przebiegu i śmiga dalej...
Albo Golf IV w tej cenie spokojnie.
Ja ogólnie celowałbym w coś z silnikiem 1.9 TDI. Brachol passatem z takim silnikiem jeździ i też nie narzeka, nic sie nie psuje.
Coś ze stajni vw.
Np. Polo 1.9, albo mały ekonomiczny benzyniak
golf 3 ew. jak Ci się uda 4 choć będzie ciężko.
Na szrotach tego pełno więc z utrzymaniem nie będzie problemu. Ale o ile się o to dba to sprzęty mało awaryjne
Golfa IV do 10 tysiecy można dostać. Za 9 tysięcy z hakiem (ale mniej niz 10 tys.) można nawet 99 rok dostać.
Ogólnie ja jestem za niemieckimi autami i polecam coś ze stajni Audi albo Volkswagen gdyż te samochody w moim domu są od lat i nie ma z nimi problemów. A Diesle tych marek są "pancerne" jeśli się o nie dba.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum