Zdarzyło mi się raz,ale trudno to było nazwać cięciem,bo nie miałam żyletki pod ręką.Strasznie brzmi,ale są takie chwile gdy nie wiemy nawet co i dlaczego robimy.Irytuje mnie kolejny raz stereotypowe podejście-tniesz się to jesteś emo i masz pojechaną psychikę.
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Imię: Remik
Wiek: 22 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: on się wziął
Wysłany: 2010-03-19, 14:49
to jest głupota poniżej poziomu idiotyzmu trzeba mieć faktycznie naryte wełbie żeby się ciąć i bez jaj Nataniel, mimo że przeczytałem wiele postów w których dawałeś dość ciekawe wypowiedzi o tyle w tym temacie i tylumaczenie
Nataniel napisał/a:
powód mojego cięcia się to moja sprawa.
już naprawdę zakrawa o "świat mnie nie kmini, nikt mnie nie kocha".. Sory winetu ale em`s mial racje w tym co pisał
_________________ "jestem z pokolenia tych skazanych na banicję"
to jest głupota poniżej poziomu idiotyzmu trzeba mieć faktycznie naryte wełbie żeby się ciąć
Gdybyś znał powody ludzi którzy to robią i siedział w ich psychice to byś to może zrozumiał.Najlepiej kogoś zwyzywać od razu tak?
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Imię: Remik
Wiek: 22 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: on się wziął
Wysłany: 2010-03-19, 15:10
Constantine, coś ty :D tną się ludzie którzy mają powód <lol2> ale my i tak nigdy nie wnikiemy w ich psychice i jesteśmy idiotami bo nie potrafimy ich zrozumiec
_________________ "jestem z pokolenia tych skazanych na banicję"
Mam małe pytanko, czy takie "cięcie się" może zagrażać życiu? Jeśli tak to jak bardzo?
Martwię sie o bliską mi osobę.
_________________ 'A Ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
Ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.'
ale my i tak nigdy nie wnikiemy w ich psychice i jesteśmy idiotami bo nie potrafimy ich zrozumiec
Co tu rozumieć?
Jakby ktoś chciał się chlasnąć to potnie się w dłuż, od nadgarstka do przedramienia jedną szybkim cięciem i papa ( Miałem taki incydent na kompani). A jakieś takie ryski cienko wykonane żyletką, co dają dużo krwi a nie ucierpi w żadnym stopniu oprócz oszpecenia. Jak widzę faceta lub dziewczynę z sznitami ( i wiem że nie jest to git ani klejówa), to wiadomo że robiła to pod publikę żeby ją znajomi żałowali. Osobiście dla mojego towarzystwa takie osoby są przegrane, nie chciałbym się zadawać z kimś co ucieka do żyletki. Może podarował kafar taki 35 kg, żeby przy okazji trzasła sobie ta osoba w łeb.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum