śniło mi się kiedyś że spadam, bardzo długo zresztą, obudziłam się i spadałam z łóżka.
a właściwie dlaczego nie wpiszesz w google 'sennik', jeżeli chcesz się dowiedzieć, co to znaczy?
_________________ So hold me in your sweet arms
Drunk and I am seeing stars
This is all I think of
To `spadanie` jakoś się nazywa, ale nigdy nie pamietam jak :PP i wydaje mi sie, że nawet był już gdzieś jakiś temat taki podobny :PP To `spadanie` wywołuje spowolniona akcja serca podczas płytkiej fazy snu... mózg myśli, że organizm umiera i wysyła sygnały by pobudzić nasz organizm
No i wiedziałam, że zapomne... :P a to znalazłam:
`Sny o spadaniu są klasyczne. Zawsze jest on natury seksualnej. Kobiet śniące o spadaniu uważa się za kobiety upadłe, ponieważ uległy marzeniom lub fantazjom seksualnym. Spadanie we śnie zapowiada utratę poważania, władzy i wiary we własne siły. Trzeba będzie zrezygnować z planów i przedsięwzięć. Sny o spadaniu ze schodów, z wysokich budynków lub skały mogą być związane z tego, że przecenialiśmy swoje możliwości w życiu osobistym lub zawodowym.`
Osobiście nie wierze w takie rzeczy. Moim zdaniem sen to sen i tyle :P
_________________ Proszę, przepraszam, kocham, nie kocham!
Odejdź, wracaj, dotykaj słowem!
Czasami słowo nie wystarczy, wiesz? Czasami słowo nie wystarczy - wiem.
a moim zdaniem to tylko wytwór naszej wyobraźni.
to tak jak się o czymś przed snem myśli długo , potem mózg się męczy i zasypiamy a potem takie głupoty się śnią.
Było to jakieś 5-6 lat temu śniło mi się że jestem na jakiejś łące z kuraki wtedy jedna z tych kur mi coś zabrała (nie pamiętam co to dokładnie było) i zaczęłam ją gonić i wpadłam do jakiegoś dołu i tak leciał i leciał w dół..... dalej nie pamiętam bo się obudziłam
_________________ "Zemsta jest najlepsza gdy krew jeszcze ciepła."
To miał lub ma każdy, to jest chyba związane z oobe, na pewno nie z ld w sumie to już nie wiem,ale...nienawidzę tego, spadam i czuję ten straszny paraliż, kiedy to w ogóle mija i przechodzi to nie wiem, ale na pewno nie ma w tym nic miłego,...paraliż i ból a jeszcze miałem kilka razy, że szedłem, ale jakbym władzy w nogach nie miał...coś wstrętnego...
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2010-01-16, 21:11
Montslaveden napisał/a:
To miał lub ma każdy,
No właśnie. Ja też. Co najmniej kilka razy w tygodniu. Spadam gdzieś głową w dół, otrząsnę się, otworzę oczy i zapadam w mocny sen. Także to nic nadzwyczajnego.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Mi to się ostatnio często śniło idę sobie lasem i nagle wpadam w dół i tak lecę w momencie gdy dotykam podłoża to robię taki dziwny podskok w łóżku i się budzę, ale od jakichś kilku tygodni tego snu już nie miewam
_________________ God is a Dj,
Life is a dancefloor,
Love is the rythm,
You are the music...
Czasem śni mi się, że spadam, ale tak z kilku metrów zaledwie, raczej bym przeżył w rzeczywistości. Ktoś ze znajomych na wycieczce zwrócił mi uwagę, że podczas snu rzuca mną po łóżku. Sam zaobserwowałem u siebie coś takiego. To chyba nerwy. Gorsze jednak są sny, w których nie mogę się przemieszczać(poruszanie się jest wyjątkowo ograniczone), jakbym nie miał sił bądź wciąż się przewracał.
Mnie wprawdzie nie śni się, że spadam, ale często mam sny, że nie mogę iść. Nogi mi się uginają tak dziwnie w kolanach... strasznie nieprzyjemne.
Nie wierzę, że sny mają jakieś znaczenie, ale wiem na pewno że mogą się wiązać z nieprzyjemnymi doświadczeniami z dzieciństwa, z jakimiś urazami czy czymś. To mogą być takie drobnostki, że już się nawet nie pamięta o co dokładnie chodziło, ale i tak śni się potem o tym całe życie - średnio 2 razy w miesiącu :/
Może u mnie to z chodzeniem wzięło się stąd że jako małe dziecko długo nie mogłam nauczyć się chodzić
Spadam często, ale niezbyt mnie interesuje, co jest powodem owego snu. Ostatnio miałam bardzo nieprzyjemne to spadanie, bo szłam po schodach i nagle zabrakło schodów, zaczęłam spadać. I tak mnie dziwnie szarpnęło, że aż się obudziłam, brr.
Ja gdy zasypiam, czasami wydaje mi się lub być może śni mi się to, iż idę sobie i nagle wpadam w dołek. Wtedy poruszam nogą i się przebudzam.
Z tego co wiem, wiele osób doznaje czegoś w podobie. Zauważyłam, że w czasie snu nawet mój kot ma takie tiki
_________________ Nie ma już nic.
I już nic nie spotka nas.
Nie ma w niebie naszych gwiazd
Kolejny raz,
Świat zatoczył z nami krąg.
Wyrwał wiarę z naszych rąk,
Nie ma już nic.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum