Nie lubię. Moje uszy cierpiały, gdy była na to moda i słychać to było z każdego zakątka mojego LO.
Teksty infantylne, muzyka miałka. Ale to w końcu tylko moje zdanie :>
_________________ któregoś dnia może mnie nie być po prostu załóż
przypomnisz mnie sobie
ale nie czuj żalu,
życie się będzie toczyć i tak pomału,
wytrzesz z łez oczy MNIE NIE ŻAŁUJ!
Dziwi mnie to, bo dla mnie to poziom happysad = poziom Comy.
Ałaaaa
Nie no, sądzę, że Roguc jednak stoi kapkę wyżej, niż te wszystkie łydki, smarowania toba chleba i takich tam. Owszem, może Hipertrofia poszła w lekkę grafomanię, ale nie równajmy ich.
_________________ Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
Imię: Ewa
Wiek: 12 Dołączyła: 25 Sie 2009 Skąd: mam wiedzieć ?
Wysłany: 2010-07-21, 23:31
"Hłepisad" słuchałam tak ze 3 lata temu, może więcej. Kompletnie mi sie przeżarł, a kiedy usłyszałam nowa płytę, no cóż. Powiedzmy delikatnie, że nie przypadała mi do gustu.
Z wymienionych zespołów słuchuję tylko comę, a i to sporadycznie.
_________________ tyler : wiesz , co robiłaby teraz marylin monroe , gdyby żyła ?
john: idę spać.
tyler: drapałaby wieko swojej trumny
Nienawidzę 'Happysad'. Jak takie 'lansiary' z mojej klasy tego słuchają to aż uszy bolą. Szit jak nie wiem ;/ Ten zespół jest u mnie na czarnej liście. Po prostu badziew.
Z wymienionych to przeciętne są The Rasmus i Linkin Park.
Simple Plan - lubię.
Linkin Park - duży sentyment do starych kawałków. lubię.
The Rasmus - kiedyś przez sekundę się podobało, ale żadnych rewelacji.
Coma - zabijcie mnie, nie słucham, nie znam dobrze.
Happysad - piszcie co chcecie - lubię. Także może przez sentyment, jednak podoba mi się.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum