_________________ "Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
spowiadam się
gdzieś tak 2-3x w miesiącu
trafiam na normalnych księży,włąsciwie mam swojego spowiednika
_________________ Chcę, byś wysłuchał tych słów,
O jedno proszę, pozwól,
Znajdź w sobie siłę na dobro,
Na wiedzę i na rozum.
Zatrzymajmy się w pędzie.
Nikt nie pamięta, po co biegnie.
Czy na pewno po szczęście?
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-07-05, 18:39
Spowiadam się wtedy, kiedy czuję taką potrzebę. Po spowiedzi zazwyczaj jest mi lżej. Choć nie lubię księży, którzy tylko wysłuchają, zadadzą pokutę, odpukają i następny ;x. Najważniejsza jest rozmowa.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
hmm... spowiadam się tak 1-2 razy do roku zwykle po ględzeniu mamy (chyba, że po drodze są jakieś niespodziewane wypadki to częściej)... szczerze to dla mnie mogłoby tych ceregieli wogóle nie byc, bo jakoś nie przywiązuje do tego szczególnej wagi...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum