Imię: Paulina
Wiek: 18 Dołączyła: 06 Mar 2009 Skąd: inąd.
Wysłany: 2009-08-28, 11:45
jestem mocno antyklerykalna, jak do tej pory tylko 2 osobom duchownym zaufałam na tyle, żeby się u nich szczerze wyspowiadać. co do reszty kleru, po prostu nie ufam im na tyle, żeby popełnić taką "intymność" i wyznać im, co zrobiłam nie tak. jeżeli z jakimś grzechem czuję się naprawdę źle, to w myślach przepraszam Boga. a spowiedź w konfesjonale, raz, góra dwa w roku. bo ponoć trzeba.
_________________ ` with no alarms and no surprises .
Imię: Paweł
Wiek: 21 Dołączył: 13 Sie 2009 Skąd: Elbląg
Wysłany: 2009-08-28, 12:30
Ksiadz wacha kadzidlo i ma kontakt z bogiem tez tak potrafie :E w koncu bylem ministrantem to sobie odpalalismy kadzidlo i wachalismy
_________________ Błąkają się w ciemnościach, nie wiedzą co i jak,
Ja mam przy sobie lampę, lecz zdmuchnę ją i tak.
Wyciągam zatem rękę. I liczę, że ty też.
Chcę pobyć z tobą razem, gdy ciemność wokół jest.
Imię: kamil
Wiek: 16 Dołączył: 08 Sie 2009 Skąd: z otchłani
Wysłany: 2009-08-30, 10:18
ja nie chodze do spowiedzi bo uważam ze to jest głupie jak nie wiem co gadać swoje grzechy jakiemuś gościowi przecież tylko bóg może dać prawdziwoł pokute i prwadziwie rozgrzeszyć a ksią dz robi to według włąsnego uznania i skont on ma wiedzieć jakoł pokute miał dać bog ja chodziłęm moze tylko 4 razy do spowiedzi i żadna nie byłą szczera.
_________________ "Ateistą jestem z powodów moralnych. Uważam, że twórcę rozpoznajemy poprzez jego dzieło. W moim odczuciu świat jest skonstruowany tak fatalnie, że wolę wierzyć, iż nikt go nie stworzył!"-Stanisław Lem
Imię: Scholastyka
Wiek: 19 Dołączyła: 29 Mar 2009 Skąd: Metalowe Miasto
Wysłany: 2009-08-30, 11:58
Nie wierze w taki obrzęd jak spowiedź. Mój Bóg widzi wszystko co robię źle, niczego przed nim nie ukryję. On mnie będzie rozsądzał po śmierci, a nie jakiś ksiądz.
_________________ "Tylko dziecko potrafi wbić patyk w ziemię, nazwać go i pokochać."
"Patrząc w lustro, pytam siebie: czy muszę zabijać z zimną krwią...?"
Kiedyś pewien Pan na zadane przeze mnie pytanie dlaczego się nie spowiada, odpowiedział coś w tym stylu: Nie muszę chodzic do spowiedzi żeby Bóg poznał moje grzechy, nie potrzebuje pośrednika, a jezeli będę miał zamiar sie poprawić to tak zrobię - po 12 latach też tak myslę...
_________________ I queta ar umë lastaina, ómalóra ná.
"Człowiek w czerni uciekał przez pustynię, a rewolwerowiec podążał w ślad za nim" - S. King
do spowiedzi nie chodzę nie mam zamiaru jakiemuś pedofilowi zdradzać swoje grzechy
nieznosze takiego uogólniania. Jak w każdym środowisku, znajdą sięosoby, które nie powinny być tym, kim są, ale NIE WOLNO GENERALIZOWAĆ, że każdy ksiądz, to pedofil!
do spowiedzi nie chodzę nie mam zamiaru jakiemuś pedofilowi zdradzać swoje grzechy
Myślę, że to dosyć szczeniackie podejście.
Analogicznie. Stawiam, że jeszcze się uczysz. Załóżmy, że ktoś z Twojej szkoły bierze narkotyki. Ja mam powiedzieć, że nie będę rozmawiał z Tobą, narkomanem?
Ty również w tedy należysz do danej grupy społecznej, w której pojedynczy osobnik zachowuje się tak a nie inaczej.
Również nie chodzę już do spowiedzi, do kościoła ... ale potrafię wymienić dużo bardziej "normalne" powody, niż dziecinne obrażanie księży. Bo Tych akurat w większości szanuję.
_________________ ...znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum