_________________ Anarchia Jest Stanem Umysłu
A Nie Jeszcze Jednym Rządem, Systemem
Oznacza To Ciężką Pracę I Dużo Myślenia
Oznacza To Ciągłą Naukę Życia Swoim Własnym Życiem
Naukę Dokonywania Właściwych Wyborów...
Powiedział to Chrystus - obrazowo (jak znajdę ten fragment to Wam zacytuje), następnie Kościół, na którymś z soborów. Po za tym Jezus powiedział "Cokolwiek zwiążecie na Ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na Ziemi, będzie rozwiązane w Niebie".
Cytat:
Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyszedł Jezus, stanął pośrodku, i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.
A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.
Kiedyś się spowiadałam, ale trafiałam na coraz gorszych księży których mało obchodziło jakie błędy popełniłam. Tylko raz w życiu trafiłam na księdza którego nie interesowało to, że są rekolekcje i że na spowiedź czeka pół kościoła, trzymał mnie dosłownie 30 minut! Aż kumpela co za mną stała się zaniepokoiła:P Wyznałam pewien grzech, nie jest on taki cięzki, wielu z was go popełnia uwierzycie mi Ale ksiądz serio się przejął i wygłosił długie kazanie i mimo że na mnie delikatnie mówiąc "nakrzyczał" to jego słowa jakoś mi się wyryły i wciąż to pamiętam... Ale to było ponad rok temu już później tak nie było więc się zniechęciłam. Staram się iść chociaż w okresie wielkanocnym, ale chodzę bardziej bo muszę...
_________________ W życiu wszytko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem. ["Zmierzch"]
W Biblii nie ma nic o spowiedzi.
To czysty wymysł Kościoła może dlatego co by ks. się nie nudzili zbytnio.
Ostatnio byłem u spowiedzi hm...jakieś 3 lat temu tak samo w Kościele i żyje...serio.
Ks. jest niby pośrednikiem i on przebacza te niby wielkie grzechy jak seks przed ślubem czy też straszna rzecz - masturbacje.
Jak przez pośrednika można to i przed samym Bogiem można.
W Biblii nie ma nic o spowiedzi.
To czysty wymysł Kościoła może dlatego co by ks. się nie nudzili zbytnio.
Ostatnio byłem u spowiedzi hm...jakieś 3 lat temu tak samo w Kościele i żyje...serio.
Ks. jest niby pośrednikiem i on przebacza te niby wielkie grzechy jak seks przed ślubem czy też straszna rzecz - masturbacje.
Jak przez pośrednika można to i przed samym Bogiem można.
Proponuje zamilczeć najlepiej w temacie, skoro nie masz pojęcia o czym mówisz :D.
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»
W tym momencie pojawia się konflikt interpretacji.
I Jezus mógł przekazać Ducha Świętego tylko apostołom i oni mieli odpuszczać grzechy. Ksiądz miałby być ówczesnym apostołem
II Jezus mógł mówić do ogólu. Nie tyle do apostołów, co do ludzi.
Mam trochę za małe obeznanie w Biblii, by móc tu coś osądzać. Chociaż z drugiej strony, każdy interpretuje tego typu teksty na swój sposób.
_________________ Obie rzeczy - zarówno to, przed czym uciekasz, jak i to, za czym wzdychasz - są w tobie.
Jezus powiedział to dwa razy, raz do apostołów a później do uczniów, nie rozumiem czemu akurat księża przypisują sobie, że są spadkobiercami czy kimś, pierwszego kościoła, który założył Jezus.
Tak sobie akurat założyli. Albo się to akceptuje albo nie jest się członkiem KK.
No właśnie bo ot tak sobie zarządzili.
Można być członkiem KK, ale inaczej interpretować po prostu Biblie.
To samo tyczy się znaku jaki jest w Kościele, że trzeba o bliźnich pamiętać, szanować, dbać ect. tylko, że większość osób uważna, że każda osoba to bliźni, a tu zonk po wg. Biblii bliźni to osoba, która nam pomogła w trudnej sytuacji, osoba która zrobiła coś dla nas.
Stąd tyle odmian chrześcijaństwa, opierających się na jednej i tej samej Biblii. Każdy mówi co innego, a komu się poglądy zgadzają, to tworzą swoje kościółki i jakoś się kręci i ludzie są zadowoleni.
_________________ Obie rzeczy - zarówno to, przed czym uciekasz, jak i to, za czym wzdychasz - są w tobie.
Imię: Di
Wiek: 19 Dołączyła: 14 Mar 2009 Skąd: Stamtąd...
Wysłany: 2009-03-14, 23:35
a wracając do tematu... ;p
ostatnio pewna osoba utwierdziła mnie w przekonaniu, że nigdy nie wyspowiadałam się tak jak powinnam. a więc tegoroczna spowiedź przedświąteczna będzie bardzo ciekawa. jeśli się oczywiście odbędzie.
co do tego, dlaczego księża mają nam odpuszczać grzechy w imieniu Boga to... wiara chrześcijańska 'polega' głównie na księżach. oni przeprowadzają mszę świętą- 'łączą' nas z Bogiem, dają nam chrzest-włączając nas w Kościół, udzielają ślubu, sakramentu bierzmowania, itd. a pokuta jest jednym z sakramentów...
Ja chodzę do Spowiedzi (staram się co miesiąc;czasem częściej, czasem rzadziej przystępuję-zależy od kondycji duchowej) Jest to dla mnie jeden z najważniejszych i najpiękniejszych Sakramentów Zawsze po odejściu od konfesjonału czuję się jakbym się na nowo narodził i tak lekko mi na duszy Spowiedź powszechna zmazuje tylko lekkie grzechy, a nawet jakby zmazywała także ciężkie to i tak bym wybierał konfesjonał
_________________ “Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum