Imię: Wiktor
Wiek: 18 Dołączył: 26 Wrz 2009 Skąd: stąd
Wysłany: 2009-12-18, 22:01 Stan wojenny z 13 grudnia
Tak więc co o tym wydarzeniu sądzicie? Mimo, że niewielka część społeczności tego forum żyła w tamtych czasach, to z relacji innych osób chyba wiecie co nie co :P
Tak więc moim zdaniem stan wojenny=najrozsądniejsze rozwiązanie. To nie było po to, by zdracic ojczyzne tylko zeby ją uchronić. Przypomnijmy realia:
Z fabryk zaczęli wychodzić pracownicy na ulicę w celach demonstracyjnych (oczywiscie chodziło o pieniądze i o zmiane władzy). W sklepach zabrakło artykułów pierwszej potrzeby. Rosja zaczęła grozić, że jeśli Jaruzelski nie uspokoi nastrojów społeczeństwa, sami się tym zajmą (tak zrobili z Czechami, w wyniku czego wystąpiła.... masakra po prostu). Jaruzelski postanawia wprowadzcić stan wojenny 13 grudnia. Wojsko zaczęło patralowac ulice. Zaczęły ginąc osoby (...)**. I w sumie to to co najważniejsze.
(...)** wybaczcie że to napisze, ale ginęli głupcy, którzy zamaist się podporządkować dalej walczyli... Niestety najgorsza cecha Polaków ktora conajmniej 10 raz przyniosła negatywne skutki dla Polski i jej obywateli.
Te realia to relacje mojej babci, którą stan wojenny mocno nie dotknął (wieś miała o wiele łatwiej niż miasta w tym okresie)
Miałem już 2 lata jak obalili komunizm w Polsce. Co o tym sądzę? Jaruzelski sam prosił o natarcie ZSRR na nas, tak więc do pierdla z nim.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
Imię: Wojtek
Wiek: 17 Dołączył: 02 Maj 2009 Skąd: Katowice/Chorzów
Wysłany: 2009-12-18, 22:14
Vicol napisał/a:
wybaczcie że to napisze, ale ginęli głupcy, którzy zamaist się podporządkować dalej walczyli...
A gdyby tobie zabrano wolność i środki do życia za nic to rozumiem nic byś z tym nie zrobił? Dodam, że wcale nie trzeba było walczyć - wystarczyło stanąć w kolejce do sklepu albo być w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie gdziekolwiek indziej.
Vicol napisał/a:
.. Niestety najgorsza cecha Polaków ktora conajmniej 10 raz przyniosła negatywne skutki dla Polski i jej obywateli.
Daj chociaż 3 przykłady.
Vicol napisał/a:
stan wojenny=najrozsądniejsze rozwiązanie
Tak, strzelanie do cywili, czołgi na ulicach i zakaz stania w jednym miejscu więcej niż w 2 osoby to naprawdę świetne rozwiązanie.
Cytat:
Jaruzelski sam prosił o natarcie ZSRR na nas, tak więc do pierdla z nim.
Też tak myślę, najpierw narobił bigosu z ZSRR a potem próbował się z tego wyplątać. Nie udało mu się.
_________________ Ludzkość! Jakaż ona szlachetna! Jakże chętna do poświęcenia... kogoś innego!
Stan wojenny teoretycznie był dobrym posunięciem strategicznym, tylko jak zwykle to bywa z praktyką wyszło gorzej.
_________________
"Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A skur* będą zawsze." - Andrzej Sapkowski
http://otsima.blogspot.com
Nie opierało się to tylko na tym. Każdy miał pracę, gdy obalono komunizm w 89r. to w Polsce wzrosło bezrobocie przejawiające się w dwucyfrowej liczbie.
Mój ojciec sobie chwalił komunizm.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
Każdy miał pracę, gdy obalono komunizm w 89r. to w Polsce wzrosło bezrobocie przejawiające się w dwucyfrowej liczbie.
Za przeproszeniem, ale gówno prawda. Podczas komunizmu było takie same bezrobocie jak i po jego obaleniu. Tyle, że władza dla dobrych statystyk w jaki sposób tylko nie mogła, to bezrobocie ukrywała.
_________________
"Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A skur* będą zawsze." - Andrzej Sapkowski
http://otsima.blogspot.com
e tam. komunizm był zły wiadomo, ale tak porównując to co było przed 1953 (chyba) a to co było już w 1981, było lepiej.
Moi rodzice mówili mi, że nie odczuwali tego aż tak bardzo a do czołgów dało sie przyzwyczaić.
Po prostu my nie potrafimy sobie tego wyobrazić.
Oczywiście to nie zmienia faktu, że stan wojenny był głupotą, dla mnie. Nie wiem tak na prawdę dużo o tym dlaczego i po co został wprowadzony.
[ Dodano: 2009-12-18, 22:28 ]
Straho napisał/a:
Mój ojciec sobie chwalił komunizm.
mój nie. komunizm nawet jak miałeś kasę to gówno sobie mogłeś kupić podobno.
Kartki, kolejki ...super normalnie.
_________________ Wlecze za sobą morze niby zbrodnię ciemną. Cichy,
spogląda na mnie w rozpaczy. Mieszkam tutaj.
Każda osoba w podeszłym wieku powie ci, że praca była za komuny, bezrobocie było minimalne.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
W okresie komunizmu panowało tzw. bezrobocie ukryte. Polega to na tym, iż gdy większa ilość osób pracuje przez co jednak nie zwiększa się ilość tworzonego produktu. Czyli najprościej: jeżeli w normalnych warunkach 10 osób tworzyło jakiś 1 produkt, to w czasach komunizmu ten sam 1 produkt tworzyło 100 osób. Zauważ, że na masową skalę wtedy ludzie byli 'zatrudniani' i nie robili po prostu nic. Między innymi stąd wzięło się powiedzenie "Czy się stoi, czy się leży - dwa tysiące się należy".
To właśnie był ten "brak bezrobocia" podczas komuny.
_________________
"Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A skur* będą zawsze." - Andrzej Sapkowski
http://otsima.blogspot.com
W okresie komunizmu panowało tzw. bezrobocie ukryte. Polega to na tym, iż gdy większa ilość osób pracuje przez co jednak nie zwiększa się ilość tworzonego produktu. Czyli najprościej: jeżeli w normalnych warunkach 10 osób tworzyło jakiś 1 produkt, to w czasach komunizmu ten sam 1 produkt tworzyło 100 osób. Zauważ, że na masową skalę wtedy ludzie byli 'zatrudniani' i nie robili po prostu nic. Między innymi stąd wzięło się powiedzenie "Czy się stoi, czy się leży - dwa tysiące się należy".
To właśnie był ten "brak bezrobocia" podczas komuny.
Podaj źródło tych informacji jeszcze.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
_________________
"Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A skur* będą zawsze." - Andrzej Sapkowski
http://otsima.blogspot.com
Rosja zaczęła grozić, że jeśli Jaruzelski nie uspokoi nastrojów społeczeństwa, sami się tym zajmą (tak zrobili z Czechami, w wyniku czego wystąpiła.... masakra po prostu).
Bzdury , ZSRR było wtedy za słabe na interwencje bo miało mniej więcej podobne problemy co PRL i każde inne państwo UW.I to nie Solidarność wywalczyła zmiany ustrojowe , ale kryzys gospodarczy w ZSRR. A czasy najazdu Czechosłowacji to troszkę inna broszka , to był rok 1968.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum