Szacunek wobec rodziców Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Na poważnie » Szacunek wobec rodziców

Szacunek wobec rodziców
Autor Wiadomość

autor nieznany 
Wymiatacz
wierze w siły natury



Imię: Wilk
Wiek: 20
Dołączył: 25 Lip 2009
Skąd: z odchłani wieków

Wysłany: 2009-07-30, 18:59   

Tak to przykre , ja mam przez ojca niską samocene bo już się przyzwyczaiłem do niemiłych snów, przez tyle lat zakodowałem to sobie w głowie i czasem uważam sam, że jestem nikim , Rozumiem Cię Fresz 1993. Pamiętam jak tata mnie lał paskiem bo byłem niemiły, to było pierwsze lanie przez tydzień nie mogłem siedzieć, płakałem ale nikt tego nie słyszał, nikt mi nie pomógł, nie miałem siły się uczyć, na nic nie miałem siły.Pragnąłem tylko by się zmienił, by nie przychodził do domu pijany, by mama nie cierpiała.Jeszcze pokarzemy rodzicom, że stać nas na wiele.Jak ja mam teraz wierzyć w siebie?
   
 
 

polan 
User



Imię: K.
Wiek: 19
Dołączyła: 23 Cze 2009

Wysłany: 2009-08-08, 01:52   

autor nieznany napisał/a:
Pragnąłem tylko by się zmienił, by nie przychodził do domu pijany, by mama nie cierpiała.

skąd ja to znam...
autor nieznany napisał/a:
Jeszcze pokarzemy rodzicom, że stać nas na wiele.

i z takim postanowiniem żyć dalej
autor nieznany napisał/a:
Jak ja mam teraz wierzyć w siebie?

nie myśl o tym jakie zdanie ma o Tobie ojciec tylko sam pomyśl na ile Cię stać i ile jesteś wart, za pewne stać Cię na wiele
   
 
 

agusiek 
Pogromca postów



Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lip 2009
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2009-08-08, 08:17   

Zawsze im dopowiadam i dogryzam,może dlatego że są dość młodzi i jakoś nie wzbudzają we mnie respektu na sam widok..Poza tym atmosfera w domu jest bardzo na luuuuuzie :-) Ale oczywiscie ich szanuje za to co robią i kim są ^^
_________________
" Być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas... "
   
 
 

Rafi 
User



Wiek: 21
Dołączył: 09 Sie 2009

Wysłany: 2009-08-09, 02:57   

autor nieznany napisał/a:
a mam przez ojca niską samocene bo już się przyzwyczaiłem do niemiłych snów, przez tyle lat zakodowałem to sobie w głowie i czasem uważam sam, że jestem nikim


to musisz przezwyciężyć bo niska samoocena to utrudnia osiaganie czekokolwiek w szkole czy w sporcie, mój ojciec ciagle mi podnisił poprzeczke tzn jak miałem problemy w szkole z czymś to mnie pilnował do skutku ale mi też pomagał np w matmie bo z nia miałem ciagle problemy. Z jednej strony pomoc z drugiej duże wymagania i tez ciagle chciał żebym był w czyms lepszy a jak nie zrobiłem czegoś np bo mi sie nie chciało to miałem kare czyli lanie pasem bo on nie cierpiał i do tej pory nie cierpii lenistwa albo braku dyscypliny... może twój podobnie chciał ci poprzeczke podnosić i staraj sie sam ją sobie podnosic...

autor nieznany napisał/a:
Pamiętam jak tata mnie lał paskiem bo byłem niemiły, to było pierwsze lanie przez tydzień nie mogłem siedzieć, płakałem ale nikt tego nie słyszał, nikt mi nie pomógł, nie miałem siły się uczyć, na nic nie miałem siły.Pragnąłem tylko by się zmienił, by nie przychodził do domu pijany, by mama nie cierpiała.


Nie ty jeden pasy dostawałeś, ja często obrywałem bo innych kar ojciec nie stosował ale nigdy mnie nie bił po pijaku tylko jak zasłuzyłem czymś
   
 
 

SweetGirl 
Pogromca postów
nie taka słodka



Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2009

Wysłany: 2009-08-09, 11:43   

autor nieznany napisał/a:
przez tyle lat zakodowałem to sobie w głowie i czasem uważam sam, że jestem nikim
nie wolno Ci tak myśleć. Rodzice czasem tak mówią dla mobilizacji.
` co z ciebie wyrośnie .! `
i tym podobne wyrażenia . Twój tata pewnie wcale tak nie uważa i nie raz na pewno był z ciebie dumny . ;) mój czasem też tak mówi , ale nie przejmuje się tym , bo jak poprełnia się naprawdę głupi błąd , chociaż to nic poważnego , można się zdenerwować.
Rafi napisał/a:
ja często obrywałem bo innych kar ojciec nie stosował
ja na odwrót. Uważam że jak rodzic bije dziecko jest to oznaka jego słabości i bezsilności wobec dziecka. Nie wie co zrobić to bije :kwasny:
_________________
` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
   
 
 

lotnikk
Stały User



Dołączył: 11 Sie 2009

Wysłany: 2009-08-11, 20:52   

Tez nie raz im pyskuje,z ojcem dość często nie mogę sie dogadać i często rozmowy kończą sie kłótnią. Z mamą inaczej jest, tyle że co ja mam jakiś pomysł to oni powiedza po co ci to,za nauke sie bierz lepiej.Ciągle o nauce gadają.Na chłodno patrząc mają rację, bo nie raz siedze przy kompie zamiast sie troche poduczyc z przedmiotu co zaprocentuje mi w przyszłości. Tym pokazują że sie troszcza o mnie i chcą żebym wyrósł na mądrego człowieka i miał dobra prace. nie raz tak mysle cemu jestem dla nich niemiły, jak proszę o cos dla mnie jestem bardzo miły,ale gdy oni mnie proszą o zrobienie czegos mam to gdzies i nie chce mi sie.
   
 
 

kulus 
User
Zakręcony ja ;D



Imię: Michał
Wiek: 20
Dołączył: 28 Wrz 2009
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-09-30, 17:56   

Generalnie ja mam problem z rodzicami... Z tatą mam "dobre" układy, gdy nie mam mamy w pobliżu :/ Z matką kłócę się ostatnio (przez ostatnie pare dni) codziennie... I to mnie najbardziej martwi. Powodem są moje powroty do domu i to że nie ma mnie na obiedzie... :-o czy to jest normalne? Nie mogę się z Nią dogadać, chociaż ostatnio było lepiej. Mam 18 lat i pare dni temu dostałem szlaban... -.- Możecie mi doradzić, co mam zrobić? :-(
_________________
Pozdrawiam ;) )
   
 
 
 

Patrycja94 
Hiper wymiatacz
Zła dziewczyna



Imię: Patrycja
Dołączyła: 15 Wrz 2009
Skąd: wziąć na wino?

Wysłany: 2009-09-30, 18:40   

Moi rodzice są bardziej wyluzowani od moich znajomych, więc nie mam z nimi "problemu" czasem trochę trują (jak to rodzice: czemu nie chodzisz do kościoła, co ty robisz w tej szkole tak długo, mogłabyś założyć coś innego...), ale zazwyczaj są spoko. Fakt faktem kłócimy się, ale te kłótnie polegają raczej na tym, że oni mówią co im leży na sercu a ja odpowiadam, że oczywiście mają rację i... dalej robię swoje ;) a moje szlabany (nawet te miesięczne) kończą się po dwóch dniach :]
_________________
...I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę.
   
 
 

kulus 
User
Zakręcony ja ;D



Imię: Michał
Wiek: 20
Dołączył: 28 Wrz 2009
Skąd: Poznań

Wysłany: 2009-10-02, 19:59   

No i doszło do tego, że jakoś 3 dni temu zabrała mi laptopa i dopiero teraz oddała... -.-
_________________
Pozdrawiam ;) )
   
 
 
 

Miechu14 
User
Miechu14



Wiek: 17
Dołączył: 30 Wrz 2009

Wysłany: 2009-10-03, 08:16   

Mój starszy jest bardzo wyluzowany więc dobrze się dogadujemy. I nie jest wyluzowany dla tego żeby złapać ze mną kontakt czy coś (sztuczne wyluzowanie) tylko po prostu tak sam z siebie. Słucha hip-hopu i r&b tak jak ja , chodzi w bluzach z kapturem i w ogóle takie tam. Jedynie do pracy ubiera się inaczej , dziwne by było gdyby dyrektor szkoły nagle pojawił się w szerokiej bluzie z kapturem i zwisach :-D .
Tak ogólnie to ja go szanuje i on o tym dobrze wie , więc mam prawo sobie z niego żartować , on ze mnie też i w ogóle.
Czasami to my się nawet przezywać trochę potrafimy w żartach , ale tak na poważnie to ja bym na niego złego słowa nie powiedział. Jest świetnym ojcem kumplem. Poza tym został mi już tylko on , matki nie mam już od trzeciego roku życia.
   
 
 

Bard_Zerald 
Pogromca postów
Forumowy Bard



Imię: Jakub
Wiek: 12
Dołączył: 27 Cze 2009
Skąd: Tatry

Wysłany: 2009-10-03, 16:38   

:P Ja tam mam szacunek, ale i tak na nich mówię 'starzy'.
_________________
Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki
Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny
Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki
Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy
   
 
 
 

Taurie 
Mega wymiatacz
Włóczęga



Imię: Sylwia
Wiek: 22
Dołączyła: 26 Maj 2009

Wysłany: 2009-10-03, 17:09   

Moja Mama jest moja najlepszą przyjaciółką mówię jej prawie o wszystkim... Zawsze mi pomaga. Co do mojego Taty... Niestety mamy niemalże identyczne charaktery przez co żadne z nas nie potrafi drugiemu zaufać. Czasem go nienawidzę a czasem kocham. To głównie przez niego chcę jak najszybciej sie wyprowadzić. Ale jeżeli mam spojrzeć na wszystko z perspektywy czasu to dzięki moim rodzicom wiele sie nauczyłam. Nigdy nie zostawiali mnie samą z kłopotami i mimo że nie zawsze z Tata sie dogaduję to i tak go szanuje jak również i Mamę. Co do wyrazów stary i stara... Do nich to w ogóle nie pasuje... Zresztą nie chcę ich tak nazywać.
_________________
I queta ar umë lastaina, ómalóra ná.

"Człowiek w czerni uciekał przez pustynię, a rewolwerowiec podążał w ślad za nim" - S. King
   
 
 
 

C[zło]wiek
Stały User



Dołączył: 04 Paź 2009

Wysłany: 2009-10-07, 16:20   

Ja tam z domu uciekłem na pół roku(bo się wk****** na starych), nocowałem u ziomka, z tydzień u dziewczyny.
Generalnie :głodny byłem :evil: więc wróciłem (no i mi się nie chciało pracować)

język//motyl
_________________
Złamane poglądy nie dają nam żyć, a przecież nasz honor to trwać tu i być.
   
 
 

maluch17 
User



Imię: Kaśka
Wiek: 20
Dołączyła: 24 Mar 2009

Wysłany: 2009-10-07, 18:58   

Też kiedyś uciekałam, bo mnie mocno DENERWOWALI starzy (potem kończyło się to, że mnie ojciec z różnych miejsc w kraju odbierał) XD
Tak w ogóle to traktuje starych jak bankomat i kogoś, kto mi usprawiedliwia ucieczki w budzie :mrgreen:
   
 
 

dotz 
User



Imię: Łucja
Wiek: 20
Dołączyła: 05 Paź 2009

Wysłany: 2009-10-07, 21:52   

maluch17 napisał/a:
Też kiedyś uciekałam, bo mnie mocno DENERWOWALI starzy (potem kończyło się to, że mnie ojciec z różnych miejsc w kraju odbierał) XD
Tak w ogóle to traktuje starych jak bankomat i kogoś, kto mi usprawiedliwia ucieczki w budzie :mrgreen:

dlatego nie chcę mieć dzieci : D
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów zabójczy szacunek dla rodzicow,dlaczego?
puma00 Wasze problemy 9 2011-11-11, 02:53
taa
Brak nowych postów Szacunek w internecie.
Evanszelin Na poważnie 30 2010-12-24, 16:08
Orion
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Szacunek do dziewczyny ?
roxiq Wasze problemy 52 2009-12-07, 22:05
Nekes
Brak nowych postów Szacunek dla starszych - czy to działa w obie strony?
Patrycja94 Ogólna dyskusja 6 2009-12-31, 09:56
endorfina
Brak nowych postów Nielojalność wobec przyjaciółki
280ann Wasze problemy 2 2012-01-04, 13:28
Gin_Z_Tonikiem


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12