szanuję ich, choć oczywiście uniknięcie kłótni jest niemożliwe. obydwie z moją mamą mamy wybuchowe charaktery więc jest ciężko, ale ujdzie. z tatą trochę lepiej jest, ale też często mnie denerwuje.
_________________ Niestety, rzadko koło zdarzeń obraca siła naszych marzeń.
he moja mam jest najlepsza w kwestii mojego ubierania - mam swoje ulubione ubrania. ; p i co je wrzuce do prania i jak tylko z niego wyjdą to znów je nosze. jest takich ciuchów kilka - no i wtedy mama marudzi, że noszę ciągle te same ciuchy, a całe szafy leża. ; p no to jak się szarpne i kilka razy ponosze różne ciuchy. ; p to od razu jest szał, bo mama się z praniem nie wyrabia. ; p
Oczywiście ,że szanuję swoich rodziców.Za to kim są ,jak mnie wychowali.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Imię: Lena
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Paź 2008 Skąd: Norwegia
Wysłany: 2009-05-18, 09:44
jr_ napisał/a:
niby się rodziców powinno szanować ale czasem na to nie zasługują
każdy nawet najgorszy rodzic na szacunek zasługuje, bo jednak jest to Twój rodzic. To Twoja mama wydała Cię na świat i była przy Tobie gdy byłaś małym dzieckiem całkowicie od niej zależnym.
he moja mam jest najlepsza w kwestii mojego ubierania - mam swoje ulubione ubrania. ; p i co je wrzuce do prania i jak tylko z niego wyjdą to znów je nosze. jest takich ciuchów kilka - no i wtedy mama marudzi, że noszę ciągle te same ciuchy, a całe szafy leża. ; p no to jak się szarpne i kilka razy ponosze różne ciuchy. ; p to od razu jest szał, bo mama się z praniem nie wyrabia. ; p
skąd ja to znam :P
U mnie w domu było najgorzej w klasach gimnazjalnych, bo często się kłóciliśmy, przez to, że ja mam gadane i dość mocne nie raz argumenty... i jestem bardzo uparta jak moja mama. Z tatą w ogóle rzadko gadam, bo go w domu nie ma, ale jak jest to nie raz przyjdę do niego i pogadam.. albo się poprzytulam ;D
_________________ ' gdy marzę otwarte oczy mam..., bo wiem, że w niebie miejsce mam :) '
Czy szanujecie rodziców? Obecnie coraz rzadziej możemy spotkać przypadek szacunku dziecka wobec swoich rodziców... Przykre
Przykre że często się zdarza że rodzice nie szanują dziecka, ja szanuje ich tak jak oni mnie czyli ni szanuje.
Cytat:
każdy nawet najgorszy rodzic na szacunek zasługuje, bo jednak jest to Twój rodzic. To Twoja mama wydała Cię na świat i była przy Tobie gdy byłaś małym dzieckiem całkowicie od niej zależnym.
Mam szanować rodziców bo mnie stworzyli? Heh, każdy potrafi a może lepiej by było nawet gdyby mnie nie zrobili. Matka była przy was cały czas aż żeście się znudzili.
Imię: Lena
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Paź 2008 Skąd: Norwegia
Wysłany: 2009-05-18, 14:37
swEeTbOyMuah, widac, że jeszcze młody jest i o życiu g**** wiesz. Tak to jest powód do szacunku, że Ci rodzice dali życie, opiekowali się Tobą i dzięki nim żyjesz, masz co jeśc i na dupe włożyc. Rodzicom szacunek się należy.
Zobaczysz jak sam kiedyś będziesz miał dzieci...
i była przy Tobie gdy byłaś małym dzieckiem całkowicie od niej zależnym.
Bardzo przykro to stwierdzić, ale nie każde dziecko tego zaznało. Są dzieci, które bardzo chciałyby mieć rodziców, a nie mają. Albo rodzice, którzy gdzieś mają swoje dzieci i wychowuje je ulica. Gdzie mają się nauczyć tego szacunku? A są też dzieci, które mają wszystko, a nie potrafią tego docenić.
,,Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą".
he moja mam jest najlepsza w kwestii mojego ubierania - mam swoje ulubione ubrania. ; p i co je wrzuce do prania i jak tylko z niego wyjdą to znów je nosze.
no moja jak zrobi pranie to po 4 praniu kolor czarny na bialej bluzie zamienia sie w bialy
Rodzicom szacunek się należy . Dzięki nim masz wszystko. Może w okresie dojrzewania się wydaje że są źli i wogóle ale to tylko pozory. Rodzice nas kochają i chcą jak najlepiej.
_________________ ` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
Imię: MAGDA
Wiek: 21 Dołączyła: 31 Mar 2009 Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 2009-05-21, 14:12
Jasne, że szanuję. No bo jak Nas ma ktoś szanować, jeśli my tego nie robimy...?
Co prawda mam częste spięcia z nimi, wiadomo, jak każdy chyba, ale nie wyobrażam sobie wyzwać rodziców od niewiadomo kogo, czy uderzyć itd. W końcu dzięki Nim jestem :) A tatus to już w ogóle mój największy skarb świata! :)
_________________ Na podstawie tego, kogo masz koło siebie wiesz, kim naprawdę jesteś..
Myślę, że osoba wierząca nie powinna nawet zastanawiać się nad posłuszeństwem rodzicom:
2Tm 3:1-4 BT "A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne.
Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga.
Ef 6:1 BT "Dzieci, bądźcie posłuszne w Panu waszym rodzicom, bo to jest sprawiedliwe."
Rz 1:30-32 BT "potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, w tym, co złe - pomysłowi, rodzicom nieposłuszni,(31) bezrozumni, niestali, bez serca, bez litości.(32) Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią.”
Kol 3:20 BT "Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim, bo to jest miłe w Panu."
Na uwagę wg mnie zasługuje także komentarz do 4 przykazania (powiedział to bodajże JP2): Czcij ojca swego i matkę swoją. Ale rodzice, zasłużcie sobie na tą cześć. (cytat niedokładny).
_________________ “Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum