Szacunek wobec rodziców Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Na poważnie » Szacunek wobec rodziców

Szacunek wobec rodziców
Autor Wiadomość

Nosferatu 
Hiper wymiatacz
Wysłannik dobra



Imię: Adolf
Wiek: 12
Dołączył: 06 Kwi 2009

Wysłany: 2009-05-22, 14:01   

Cytat:
swEeTbOyMuah, widac, że jeszcze młody jest i o życiu g**** wiesz. Tak to jest powód do szacunku, że Ci rodzice dali życie, opiekowali się Tobą i dzięki nim żyjesz, masz co jeśc i na dupe włożyc

Piszesz tak bo będziesz matką i nie będzie Ci się chciało szanować go tak ja będziesz chciała żeby on ciebie szanował, nie będę nikogo szanował za to że mnie stworzył bo wcale tego nie chciałem, oni chcieli.
   
 
 

Kalina 
User
ze szkła.



Imię: Joanna
Wiek: 19
Dołączyła: 02 Maj 2009

Wysłany: 2009-05-22, 14:56   

oczywiscie, ze szanuje.
_________________
Pod jaworem - dwa łóżka, pod jaworem - dwa cienie, pod jaworem ostatnie, beznadziejne spojrzenie.
I pomarli oboje, bez pieszczoty, bez grzechu,
Bez łzy szczęścia na oczach, bez jednego uśmiechu.
   
 
 

Anioł Ciemności 
Mega wymiatacz
Strzała Tęsknoty



Wiek: 18
Dołączył: 26 Maj 2009
Skąd: Nowy Targ

Wysłany: 2009-05-26, 03:02   

Wiesz Młody Duchem, przeczytałem kilka twoich postów i jeśli chodzi o szczerość to nie bardzo sympatyzuję z twoimi poglądami, ale w tej kwestii się zgadzam. Szanuję ich jeśli sobie na to zasłużą i to działa jak sądzę w drugą stronę.
_________________
Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
   
 
 

easy 
Hiper wymiatacz



Wiek: 21
Dołączyła: 02 Lut 2009
Skąd: pomorze

Wysłany: 2009-05-26, 07:11   

Jestem wdzięczna na pewno za to, że dali mi życie.. w stosunku do ojca okoliczności sprawiły, że jakiegoś większego szacunku nie mam, na zwykłej wdzięczności się kończy.. z mama jest zupełnie inaczej.. cenie ją ponad wszystko, szanuję, kocham.. za to jaka jest, za to że jest dla mnie oparciem, sprawia że czuję się bezpiecznie.. w sumie to jest dla mnie najbliższą osobą..
_________________
be high, fly away..
   
 
 
 

rasta.dzabcia 
Stały User



Wiek: 18
Dołączyła: 26 Kwi 2009
Skąd: Katowice

Wysłany: 2009-06-07, 11:56   

mam do nich szacunek nie za to że są moimi rodzicami czy coś szanuję ich za to jakimi są osobami.
   
 
 

Straho 
Pogromca postów
GanjaAmbasador



Imię: Jacław
Wiek: 23
Dołączył: 04 Wrz 2008
Skąd: połódnie - ślonsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6

Wysłany: 2009-06-07, 12:00   

swEeTbOyMuah napisał/a:
nie będę nikogo szanował za to że mnie stworzył bo wcale tego nie chciałem, oni chcieli.

Masz do tego pełne prawo :-)

Ja swoich rodziców szanuję, nie raz się z ojcem bardzo ale to bardzo pokłóciłem, ale zawsze mam do niego szacunek. Z mamą też się czasem trochę posprzeczam o jakieś drobnostki, o nie umyte gary czy coś tam, ale zawsze mam szacunek.
_________________
żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
   
 
 

Shogun 
Wymiatacz



Imię: Jakub
Dołączył: 16 Maj 2009

Wysłany: 2009-06-07, 13:23   

moi rodzice ograniczaja mi moje dziecinstwo

pamietam gdy mieszkalem na wiosce wszystkie dzieciaki z tej wioski chodzily km dalej rodzice im pozwalali a nawet jak nie to szli a mnie mama wiecznie z okna obserwowala a jak nie bylo mnie widac to bylo JAKUUUUUUUUUUB!!!!!!!!!!!!!!!!! i jak mnie nie bylo to potem GDZIE TY BYLES! NO GDZIE TY BYLES! TAKI JESTES GLUPI TO NIE BEDZIESZ WYCHODZIL PRZEZ TYDZIEN TO SIE NAUCZYSZ!!! i pozwalala mi siedziec na przystanku ktory byl o rzut kamieniem przez dzieciaka od domu w ktorym mieszkalem i mama miala piekny widok z okna na niego

gdy kolegom rodzice pozwalali siedziec do 23 - 22 na dworze ja moglem siedziec do czasu gdy lampy sie nie zapala czyli gdzies okolo 19

gdy inni spokojnie sie bawili ja mialem co 5 minut telefon od rodzicow

gdy przychodze jak juz jest ciemno zawsze kaza mi ,,chuchac"

gdy moi koledzy sie gdzies umawiali ja mialem zakaz wyjscia albo mozliwosc wyjscia do dziewiatej i wiecznie albo uciekalem potem tydzien nei wychodzilem i mialem grande w domu albo siedzialem i marnowalem sobie dziecinstwo opcja pierwsza byla czestrza

gdy przeprowadzilem sie na wieksza wioske chodzilem juz do gimnazjum mama o dziewiatej dzwonila zebym wracal do domu po 2 takich telefonach przychodzila i zabierala mnie sila

gdy bylem w 6'stej klasie nabila mnie guma za to ze przyszedlem o 22 (zasiedzialem sie z kolega oczywiscie u niego bylo normalnie)

teraz nawet nie chciala mi kupic biletu (zaraz 3 gim) bo mnie na przystanku na leja a od przyszlego roku bede jezdzil jak ,,dziad" do szkoly telefon i lancuszek mam zostawic bo mnie okradna

moj brat ma 17 lat (w marcu 18) moze wychodzic do 22 jak poprosi poda powod gdzie bedzie i z kim to moze isc do 23 raz sie zdarzylo ze mogl wyjsc do 24 ale wtedy byl u kolezanki na 18'tych urodzinach


na pewno nie szanuje swoich rodzicow przez te czyny (glownie matke bo ojciec pracuje i wiecej go nei ma jak jest)

szacunek mam nie pale przy nich nie przeklinam nie robie glupich rzeczy i staram sie normalnie odzywac bo czasem jak slysze te ich absurdy to mnie to dobija i powiem cos a potem ide do siebie i z tej bezsilnosci siadam przed komputerem albo ide spac
   
 
 

McLarenLbn 
Pogromca postów
Deadnight Warrior



Imię: Kuba
Wiek: 17
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Lublin

Wysłany: 2009-06-08, 16:04   

Shogun, rozumiem Cię... Mam podobnie :-o
_________________
Satan
Laughs
As
You
Eternally
Rot
www.lastfm.pl/user/McLarenLbn
   
 
 
 

Potterka 
User
Puma.



Imię: Ewelina
Dołączyła: 11 Cze 2009

Wysłany: 2009-06-12, 13:19   

Trzeba szanować rodziców, oni tyle dla nas robią i utrzymują całą rodzine :]
_________________
.. Nigdy Nie Ufaj Nikomu Do Końca ...
Nawet Gdy Mówisz Przyjacielu ...
Wczoraj Było Ziomek ...
A Dzisiaj Ty Skur.wielu ... !
   
 
 
 

Eachey 
User
Arisa Koyanagi ^^



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Cze 2009

Wysłany: 2009-06-17, 18:43   

Ja szanuję swoich rodziców. Po prostu nie wyobrażam sobie, żebym mogła ich nie szanować ^^''

pozdr
_________________
mój blog:

http://eal-dziecko-przepowiedni.blog.onet.pl/

zapraszam ^^ ( rysunki i opowiadanie )
   
 
 

Nosferatu 
Hiper wymiatacz
Wysłannik dobra



Imię: Adolf
Wiek: 12
Dołączył: 06 Kwi 2009

Wysłany: 2009-06-17, 20:03   

Cytat:
oni tyle dla nas robią i utrzymują całą rodzine :]

Ja na miejscu Shouguna to bym nie szanował, w niektórych innych przypadkach też nie.
To co napisałaś to głupota, oni wiedzieli na co się decydują i to że utrzymują nie znaczy że masz szanować, chyba że u Ciebie szacunek da się kupić.
   
 
 

Ilonq1993
Wymiatacz



Dołączył: 12 Cze 2009

Wysłany: 2009-06-17, 20:21   

Ja taram się szanować rodziców ale nigdy nie zakceptuje mojego ojca:/ Jest leniwy i moim zdaniem za dużo oczekuje od innych a sam z siebie nic nie daje. Na dodatek udaje wiecznie chorego.. o go boli tato go boli (lekarze nic nie wykryli) no a co mame nic nigdy nie boli.. i musi za niego robić... Jest egoistą i tyle... Daje mu mniejszy szacunek niź mamie.
   
 
 

katarinka
User



Dołączył: 27 Mar 2009

Wysłany: 2009-06-18, 21:38   

Ja sobie nie wyobrażam jak można rodziców nie szanować. Rozumiem, że czasem są zdarzenia, w wyniku których relacje słabną, albo ich nie ma. Można zawsze mieć żal, pretensje, czuć się skrzywdzonym przez rodziców,ale szanować trzeba się zawsze. Nawet przy największej krzywdzie. W końcu to dzięki nim istniejemy.
   
 
 

Gray 
Hiper wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2009

Wysłany: 2009-06-18, 21:42   

Cytat:
szanować trzeba się zawsze. Nawet przy największej krzywdzie. W końcu to dzięki nim istniejemy.

co za bzdura. a jeśli jesteś córką prostytutki, wpadką, 'wypadkiem przy pracy', od dziecinstwa dawano ci odczuc ze nikt cie nie chce, ba, jesli oddali cie od razu do adopcji, to co? tez trzeba ich szanowac? jesli mialoby sie szanowac rodzicow tylko dlatego, ze cie zrobili, to byloby to conajmniej chore.
   
 
 

stubarwny 
Pogromca postów
Ten zły



Wiek: 14
Dołączył: 13 Paź 2008

Wysłany: 2009-06-19, 07:55   

Cytat:
co za bzdura. a jeśli jesteś córką prostytutki, wpadką, 'wypadkiem przy pracy', od dziecinstwa dawano ci odczuc ze nikt cie nie chce, ba, jesli oddali cie od razu do adopcji, to co? tez trzeba ich szanowac? jesli mialoby sie szanowac rodzicow tylko dlatego, ze cie zrobili, to byloby to conajmniej chore.

Świetne, a człowiek powietrzem żyje.
   
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów zabójczy szacunek dla rodzicow,dlaczego?
puma00 Wasze problemy 9 2011-11-11, 02:53
taa
Brak nowych postów Szacunek w internecie.
Evanszelin Na poważnie 30 2010-12-24, 16:08
Orion
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Szacunek do dziewczyny ?
roxiq Wasze problemy 52 2009-12-07, 22:05
Nekes
Brak nowych postów Szacunek dla starszych - czy to działa w obie strony?
Patrycja94 Ogólna dyskusja 6 2009-12-31, 09:56
endorfina
Brak nowych postów Nielojalność wobec przyjaciółki
280ann Wasze problemy 2 2012-01-04, 13:28
Gin_Z_Tonikiem


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 11