Wysłany: 2009-06-25, 20:23 Szamponetka - jaki kolor dla mnie ?
Nie wiedziałam gdzie to umieścić... jak zle to przenieście ..
Chciałabym sobie zafarbować włosy .. ale narazie planuje tylko szmponetke :D
Doradzcie jaki kolor by mi pasował.?? A może nie farbować ? Najlepsze szampotetki są z Joanny tak słyszałam, a wy jakie polecacie ?
_________________ Mówię prawdę szczerą
Bo nie lubię gdy ktoś kłamie
Służę pomocą, nie na każde zawołanie
Mam własne zdanie i szereg racji
Niezmienny niezależnie od miejsca, czasu i akcji
moja opinia jest taka, że szkoda włosów na tak wczesne eksperymenty
ale jak już to hmmm...
ej szczerze mówiąc ta fotka ostatnia z Twoimi naturalnymi jest najładniejsza i kolor włosów również
także na Twoim miejscu farbnęłabym na tą z lewej, żeby nie było zbyt drastycznej zmiany.
_________________ Bazgram na czystej BIAŁEJ kartce, nie chce wprowadzać poprawek.
Wiek: 20 Dołączyła: 27 Mar 2009 Skąd: kraina szczęścia
Wysłany: 2009-06-25, 20:55
Za wcześnie na farbowanie według mnie.
Ale jeśli mam coś sugerować, to zdjęcie z lewej.
_________________ Żyjesz wystarczająco długo by usłyszeć głos broni,
Wystarczająco długo by odnaleźć siebie krzyczącego każdej nocy,
Wystarczająco długo by zobaczyć jak przyjaciele cię zdradzają...
Masz 13 lat i ładny, intensywny naturalny brąz, zastanów się najpierw czy jest sens farbować dobrze wyglądające włosy. Z farbowania się "nie wyleczysz", będziesz musiała później regularnie uzupełniać odrosty (no chyba, że zdecydujesz się na kosmetyczną dekoloryzacje - co nie jest ani tanie, ani korzystne dla włosów)
Jednak jeśli jesteś zdecydowana to polecam, jak ktoś już wspomniał farby Natural&Easy, są zmywalne, a zadziałają duuużo lepiej niż szamponetka, w ogóle, wg mnie, obok Castinga Loreala to najlepsze farby dostępne na rynku;
Co do koloru, to sądzę, że dobrze byłoby Ci w Kaszmirowym Jasnym Brązie (osobiście uwieeelbiam ten kolor), ewentualnie, jeśli wolisz ciemniejsze, to Winny Brąz.
W głębokie, ciemne brązy nie ma się co pchać, są trudnej zmywalne, ciężko je potem rozjaśnić nawet o pół tonu no i bardzo postarzają, a taki efekt nie będzie pasował 13latce.
_________________ Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno -
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.
To jest chyba kaszmirowy ciemny blond, ale pewności nie mam.
Porcelana. napisał/a:
Z farbowania się "nie wyleczysz",
Święta racja. Największy błąd to wcześnie zacząć farbować włosy.
Masz bardzo ładne swoje włosy i według mnie nie potrzeba ich koloryzować. =)
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć,
bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu.
w lipcu farbowałam szamponetką o kolorze "owoc granatu" , jestem szatynką i wyszło świetnie jednak moim zdaniem jesteś za młoda , poczekaj kilka lat jeszcze.
Temat jest z lipca. Poza tym autorka od dawna tu nie zagląda. ;x
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć,
bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum