w pewnym sensie tak, prymus jest o wiele fajniejsze.
Kujon to osoba ucząca się wszystkiego na pamięć i tylko tym się posługuje, innym wytyka jaka ona to nie jest extra.
Prymus to osoba, która uczy się, ale doszukuje się dodatkowo innych interesujących ciekawostek, uważa że wszyscy są równi, a sama jest jednym z wielu ^
Kujon to osoba ucząca się wszystkiego na pamięć i tylko tym się posługuje, innym wytyka jaka ona to nie jest extra.
"Za moich czasów" określało to po prostu osobę, która ma dobre stopnie, lubi się uczyć i jej to wychodzi. Może to słowo zostało zdeprecjonowanie przed tych mniejszych orłów, dla których nauka wartością nie jest i starają się ją innym obrzydzić?
Ale fakt, należy odróżniać "prymus" od "kujona" - tu się zgadzam
_________________ Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
a własnie. co do bezpłodnośc.
może nie na temat ale ... słyszalam, ze w przyszłości będzie dużo trudniej zajść w ciąże, czy dotrzymać ciąże do porodu [noo chodzi mi, że częste poronienia będą. XD ]
_________________ ____
Tak, że pewnego dnia możesz to być Ty, mogę to być ja...
Jeeej, szósta klasa to jeszcze było przedszkole... dopiero stopień wyżej zaczyna się prawdziwa nauka. Średnią miałem 4.8, pewnie pierwszy i ostatni pasek w mojej edukacji
_________________ noc, miasto czas dla poszukiwaczy wrażeń
światła, rytm, ulic szyk nonstop prowadzi nas razem
Ja z tego co pamiętam, na koniec 6 klasy miałam średnią.. 5,11. Moja najwyższa średnia w całej edukacji ;D
Ach.. to były dobre czasy.. ^^
_________________ Każdej minuty, każdej godziny, każdego dnia żyję w przekonaniu, że w końcu minie.. miłość, nienawiść, życie.. tak, życie. Bo śmierć już nie boli.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum