Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Criss Angel  

User

MPW


Imię: Criss

Wiek: 18

Dołączył: 19 Lut 2017

Skąd: Las Vegas

   

Wysłany: 2017-02-19, 18:00   Szybcy i Wściekli 8

W kwietniu ma być premiera Szybkich i Wściekłych 8. :-D
_________________
Criss Angel
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 25

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2017-02-19, 19:31   

ani jednej części nie obejrzałam.
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

$karbówka  

Moderator

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2017-02-19, 19:45   

Obejrzałem cztery części i prócz pierwszej to już są jaja, bo w tej pierwszej chociaż się ścigali samochodami na które stać realnie takich młodych, a w tych kolejnych to każdy burak już ma samochody za parę milionów, które już nie wiadomo jak jeszcze tuningować, pełno jakichś cycatych dziwek, które nic do fabuły nie wnoszą, i mają zero charakteru, głupie nierealne wyścigi, strzelaniny, ciągle ten łysy i w ogóle wiocha.
W tej 8-mej części pewnie będą pojazdy o prędkości WARP i laski z cyckami większymi niż opony do nich. :-D
 

Criss Angel  

User

MPW


Imię: Criss

Wiek: 18

Dołączył: 19 Lut 2017

Skąd: Las Vegas

   

Wysłany: 2017-02-19, 20:42   

$karbówka ty na początek obejrzyj wszystkie części a potem się wypowiadaj.
_________________
Criss Angel
 

$karbówka  

Moderator

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2017-02-19, 22:18   

To mało jeszcze zjechałem tego jeb***?
Którą mam zobaczyć, bo jeszcze bardziej pojechać po tej serii? :-D
 

philosophus  

Pogromca postów


Dołączył: 07 Lut 2013

   

Wysłany: 2017-02-19, 22:56   

Ta seria mnie śmieszy, ponieważ od wielu lat jestem fanem rajdów, sam się w nich ścigałem i muszę stwierdzić że sposób w jaki pokazana jest jazda sportowa to kompletne bzdura.

$karbówka napisał/a:

Obejrzałem cztery części i prócz pierwszej to już są jaja


W pierwszej części już były jaja z tym jak pokazywali jazdę sportową. Tak samo w dwójce.
Jedyne amerykańskie filmy w których jest realistyczny pościg to "Bullitt" i "Vanishing Point" ale wersja oryginalna z 71, a nie ta nędza z 97 roku z Viggo Mortensenem.
https://www.youtube.com/watch?v=xNTWixbq0Oc

Próbowałem obejrzeć swego czasu Tokyo Drift... no dramat. Poza tym że wyścig na osiedlu nierealny (nie da po takich wertepach dotrzymać kroku autu jadącemu po gładkim), to jeszcze główny bohater miał psychikę absolutnie wykluczającą jakiekolwiek predyspozycje do nauczenia się jazdy.

Jak się chce obejrzeć efektowną jazdę samochodem, to trzeba po prostu oglądać nagrania z rajdów.
Osobiście najbardziej lubię te z lat 70 i 80

"Dobry Boże!"
https://youtu.be/cxDz0Z066NI?t=1m26s

W latach 80tych to już nie były rajdy, tylko samochodowa Corrida:
https://youtu.be/eYIH7ApCxoM?t=1m30s
Dzisiaj na Rajdzie Niemiec to już obsługa nie pozwala wyciągać aut z rowów, a wtedy ludzie stali na drodze.
Jak Walter Rohl zawadził o typa który był zbyt wolny i złamał mu nogę, to po rajdzie poszedł go przeprosić że za daleko się ześlizgnął, a koleś był dumny z tego że połamał się właśnie o wóz Rohla :-D

https://www.youtube.com/watch?v=uEQ89ssN8vQ

https://www.youtube.com/watch?v=6T1mkj9uiqw
_________________
"Jak można szanować kogoś, kto jest moralny tylko dlatego, że boi się kary ze strony potężnej istoty która cały czas go obserwuje?" - Richard Dawkins

Zlikwidować urzędy pracy i podatek dochodowy!
 

  

$karbówka  

Moderator

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2017-02-19, 23:27   

philosophus napisał/a:

"Dobry Boże!"
https://youtu.be/cxDz0Z066NI?t=1m26s



Heh, mógł mu powiedzieć, cos w stylu "very narrow", mało co by w tą furtkę nie uderzył.

btw. co to w tym slangu znaczy "Maybe, left, maybe right"? :-D

philosophus napisał/a:

W pierwszej części już były jaja z tym jak pokazywali jazdę sportową. Tak samo w dwójce.


W takim razie pewnie tak było, tylko ja jestem laikiem i po prostu pierwsza część wydała mi się najbardziej realistyczna z tych co widziałem. :-)

philosophus napisał/a:

a wtedy ludzie stali na drodze.


To mnie w tych rajdach zawsze dziwi - czemu oni pozwalają tym ludziom stać tak blisko?
Przecież jak się widzi zza kierownicy na tych filmach, jak oni zasuwają, to jest moment i miazga z ludzi.
 

philosophus  

Pogromca postów


Dołączył: 07 Lut 2013

   

Wysłany: 2017-02-19, 23:48   

$karbówka napisał/a:

Heh, mógł mu powiedzieć, cos w stylu "very narrow", mało co by w tą furtkę nie uderzył.

btw. co to w tym slangu znaczy "Maybe, left, maybe right"?



Tam był błąd w opisie prawdopodobnie. Opis dyktuje kierowca na zapoznaniu, a pilot go tylko odczytuje na odcinku. Jeżeli pilot źle dyktuje, to znaczy że albo zgubił się w notatkach, albo kierowca źle opisał zakręt.

"Maybe" znaczy że nie można być pewnym co do stanu nawierzchni, w sensie "maybe slippery"

$karbówka napisał/a:

To mnie w tych rajdach zawsze dziwi - czemu oni pozwalają tym ludziom stać tak blisko?
Przecież jak się widzi zza kierownicy na tych filmach, jak oni zasuwają, to jest moment i miazga z ludzi.



Toteż kilkanaście osób zginęło, a jeden został kaleką, z czego większość w jednym wypadku, ale to wszystko za 3 lata startów aut które miały od 350 do 550KM.
Chodzi o to, że jeszcze w latach 60tych tras prawie w ogóle nie zabezpieczano, wręcz na niektórych rajdach jak Londyn-Sydney było to niemożliwe. Liczono na rozsądek ludzi. Wówczas nawet na wielu drogach publicznych nie było w ogóle żadnych ograniczeń prędkości, a później długo nie było ich na autostradach.
W latach 70tych pojawiły się profesjonalne zespoły i samochody specjalnie przystosowane, a w latach 80tych grupa B, czyli praktycznie prototypy- wystarczyło wyprodukować 200 takich wozów, co tylko dla producentów komunistycznych stanowiło problem. (No poza Czechami którym Czechosłowacka Milicja poświadczała zakupy nieistniejących radiowozów pościgowych)
Bardzo wzrosła popularność rajdów, i nic się nie dało zrobić z widzami bez znacznego podniesienia kosztów, a FIA miała wówczas takiego szefa który uważał że to nie dzieci, więc nie ma co ich pilnować.

Dzisiaj jest zupełnie inaczej, ale oficerowie zabezpieczenia (rajd ma swoich ludzi od tego, policja tylko pomaga), przeważnie sami są emerytowanymi kierowcami, i są w stanie przewidzieć gdzie dać dystans, a gdzie można pozwolić stać blisko bo o ile kierowca nie jest wariatem to auto raczej tam nie poleci.
_________________
"Jak można szanować kogoś, kto jest moralny tylko dlatego, że boi się kary ze strony potężnej istoty która cały czas go obserwuje?" - Richard Dawkins

Zlikwidować urzędy pracy i podatek dochodowy!
 

  

$karbówka  

Moderator

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2017-02-20, 20:33   

https://www.youtube.com/watch?v=yqQwH_Qj1x0 - philo, co powiesz o akcji z 2:44 :-D

philosophus napisał/a:

od wielu lat jestem fanem rajdów, sam się w nich ścigałem


Napisz coś więcej.
Jak zacząłeś, skąd miałeś kasę, jakie auto, czy były sukcesy?
Kto był pilotem?
 

philosophus  

Pogromca postów


Dołączył: 07 Lut 2013

   

Wysłany: 2017-02-21, 01:11   

$karbówka napisał/a:

https://www.youtube.com/watch?v=yqQwH_Qj1x0 - philo, co powiesz o akcji z 2:44



Co mam napisać? Spóźnione zakończenie kontry spowodowało głębszy poślizg w kierunku przeciwnym do pierwotnego, i poszło. Po dachowaniu się jedzie dalej, jak nie ma zniszczeń które to uniemożliwiają.
Kiedyś normą było jeżdżenie na trzech kołach jak się jedno urwało, tylko że policja zaczęła to tępić na odcinkach dojazdowych, a teraz już chyba nawet FIA wprowadziło przepis, że kto wjedzie na odcinek dojazdowy na trzech kołach, ten wylatuje z rajdu.

O to jest dachowanie:
https://www.youtube.com/watch?v=iS9KkhKl_Zk
Albo przykręcanie kierownicy podczas jazdy :-D
https://www.youtube.com/watch?v=MYgJVCFi0jU

$karbówka napisał/a:

Jak zacząłeś, skąd miałeś kasę, jakie auto, czy były sukcesy?



Zaczyna się od KJSów. Żeby wygrywać w swojej klasie trzeba wydać minimum 20.000zł na przebudowę samochodu. Jeden start to ok. 300zł kosztów wpisowe+ benzyna. Potem to już rośnie lawinowo. 1000zł wpisowego, 2000zł wpisowego, 5000zł wpisowego w MP...
Ja nigdy nie miałem pieniędzy żeby zbudować solidną rajdówkę.

Walka o Mistrzostwo Polski poza latami przygotowań i awansu najpierw do 3 ligi, Pucharu Polski i w końcu Mistrzostw Polski, wymaga około miliona zł budżetu na jeden sezon, pozycja Polaków w tym sporcie jest taka że Mistrz Polski na ogół do niczego za granicą się nie nadaje bo dostaje po d. tak że przykro patrzeć. Ale to w dużej mierze wina finansów, bo 22 latek powinien już od dwóch sezonów jeździć w WRC jak ma coś wygrać, a nie turlać się po kraju. Drugi problem to to, że w Finlandii czy nawet Anglii kierowców typuje się w wieku 11 lat, i od tego czasu non stop coś jeżdżą w jakiś zawodach, a u nas karierę się zaczyna po zdaniu prawa jazdy w wieku 18 lat.

To tak jak z grą na fortepianie: popową piosenkę możesz sobie zagrać jak się parę miesięcy pouczysz, ale jak masz przejechać 500 km rajdu, z czego dużą część bokiem w lesie mając 160 na liczniku, to trzeba tu ogromnej praktyki. No i nie zagrasz sonaty.
_________________
"Jak można szanować kogoś, kto jest moralny tylko dlatego, że boi się kary ze strony potężnej istoty która cały czas go obserwuje?" - Richard Dawkins

Zlikwidować urzędy pracy i podatek dochodowy!
 

  

$karbówka  

Moderator

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2017-02-21, 13:06   

philosophus napisał/a:

Co mam napisać?


W sensie, że niezła zadyma z tym dachowaniem i jadą sobie dalej.
Nieźle to wyglądało.
Ale akcja z tą gumowa lalą jeszcze lepsza, gość chyba zamiast na trasę to się gapił na kukłe. :-D

philosophus napisał/a:

Albo przykręcanie kierownicy podczas jazdy
https://www.youtube.com/watch?v=MYgJVCFi0jU


No, to jest dobre.
"I see what I can do" - haha jaki luzak.

A widziałeś to duologię z cyklu "k**wa co to jest?" -
https://www.youtube.com/watch?v=6QhZTfNaiHA - cz. I
https://www.youtube.com/watch?v=jJK1dvyxow8 - cz.II :mrgreen:

philosophus napisał/a:

Żeby wygrywać w swojej klasie trzeba wydać minimum 20.000zł na przebudowę samochodu


Hmm, no te 20 tys. to nie byłby problem, ale gdzie ćwiczyć?

philosophus napisał/a:

Ja nigdy nie miałem pieniędzy żeby zbudować solidną rajdówkę.


A czym jeździłeś?
I czy tylko te KJS, czy jakaś liga?


philosophus napisał/a:

pozycja Polaków w tym sporcie jest taka że Mistrz Polski na ogół do niczego za granicą się nie nadaje bo dostaje po d. tak że przykro patrzeć. Ale to w dużej mierze wina finansów, bo 22 latek powinien już od dwóch sezonów jeździć w WRC jak ma coś wygrać, a nie turlać się po kraju.


No, to wygląda jak z tymi go-kartami co Kubica opowiadał, że w Polsce nie ma szans, a bez sponsora można tylko panu Zdzichowi kasę nabijać z jazdę po jego torze pod Tesco.
A przecież takie były ambitne plany, ze nawet tor F1 miał byc pod Warszawą.

philosophus napisał/a:

u nas karierę się zaczyna po zdaniu prawa jazdy w wieku 18 lat.


To motocykliści jeszcze bardziej mają przewalone, bo teraz na A, to musi mieć 24 lata.
 

philosophus  

Pogromca postów


Dołączył: 07 Lut 2013

   

Wysłany: 2017-02-21, 22:13   

$karbówka napisał/a:

To motocykliści jeszcze bardziej mają przewalone, bo teraz na A, to musi mieć 24 lata.



Na torze nie musisz mieć prawa jazdy.
Problem z rajdami polega na tym, że jeździsz dużo po publicznych drogach bo wszystkie odcinki dojazdowe są w ruchu ulicznym. To jeszcze pół biedy, bo możesz się zamieniać na dojazdówkach z pilotem jak Nowikow w Rosji, ale w Polskich KJSach musisz mieć prawo jazdy żeby wziąć udział jako kierowca, a bez tego nie wyrobisz punktów do licencji. Generalnie PZMot bardzo utrudnia rozwój motorsportu bo próbuje być świętszy od papieża, czyli w tym wypadku FIA.

$karbówka napisał/a:

A przecież takie były ambitne plany, ze nawet tor F1 miał byc pod Warszawą.



Widziałem nawet ambitne plany żeby zrobić tor uliczny we Wrocławiu... To jest głupota. Nie ma gdzie jeździć, bo nie ma normalnych torów, zamknięto tor kartingowy w Lublinie bo deweloper postawił obok osiedle i się skarżyli że głośno. Prezydent Wrocława, też próbował zamknąć tor w Poznaniu bo sobie postawił dom niedaleko i też mu było głośno, a to jest największy tor w Polsce, i jedyny w naszym kraju jaki kiedyś spełniał wymogi F1. Andrzej Jaroszewicz nawet chciał za PRLu do Poznania sprowadzić wyścigi F1 ale nie dał rady.

$karbówka napisał/a:


Hmm, no te 20 tys. to nie byłby problem, ale gdzie ćwiczyć?



Na samych zawodach. Półlegalnie na placach pofabrycznych, albo zorganizować sobie oficjalny trenining... Jechałem kiedyś za darmo trasę wytyczoną w parku... Mało miejsca, ale coś poćwiczyć się dało. Było nas pięć samochodów, a zabezpieczała nas karetka i dwa wozy bojowe straży pożarnej. :mrgreen:

Profesjonalne zespoły to sobie robią treningi. A amatorzy, to albo treningi pod jakimś automobilklubem, albo nielegalnie zamykają drogi na jakichś wsiach.

$karbówka napisał/a:

I czy tylko te KJS, czy jakaś liga?



KJS. Nie miałem kasy, czasu, ani szczerze mówiąc chęci na coś więcej.
Jakbym zarabiał 10k na miesiąc, to bym pewnie coś jeździł. A tak to mi się nie chce. W tym roku znowu pojadę parę imprez. Jak mi baaardzo dobrze firma wypali, to może w przyszłym roku zacznę budować coś stricte pod rajdy.

Teraz są szybkie KJSy, najszybsze wozy wyciągają do 160km/h, czasami 180, a najwolniejsze 120km/h.
Już nie mówiąc o rajdach organizowanych poza auspicjami PZMotu jak np. Kryterium Kamionki czy Rajd Bielawa, gdzie jedziesz praktycznie normalny OS i nie wymagają. Tylko że OS jest jeden albo trzy, a nie kilkanaście bo po prostu organizatorzy nie mają tyle kasy i dojść.

$karbówka napisał/a:

A widziałeś to duologię z cyklu "k**wa co to jest?" -



To jest typowe.
Zdarza się wszędzie, ale w Polsce to praktycznie zawsze, jak tylko jest coś wytyczone na publicznej drodze to jakiś Janusz usiłuje się za wszelką cenę w%^%$^ na drogę bo on jedzie :wstyd:

[ Dodano: 2017-04-15, 14:08 ]
Widziałem zwiastun tego dzieła.
Wzorują się chyba na indyjskim kinie akcji. Fizyk by umarł jakby to zobaczył, a kierowcy to tam chyba płakali na planie ze śmiechu.
_________________
"Jak można szanować kogoś, kto jest moralny tylko dlatego, że boi się kary ze strony potężnej istoty która cały czas go obserwuje?" - Richard Dawkins

Zlikwidować urzędy pracy i podatek dochodowy!
 

  

$karbówka  

Moderator

Najwyższy Autorytet



Dołączył: 08 Paź 2013

   

Wysłany: 2017-04-18, 18:06   

philosophus napisał/a:

Wzorują się chyba na indyjskim kinie akcji. Fizyk by umarł jakby to zobaczył, a kierowcy to tam chyba płakali na planie ze śmiechu.


No dlatego w dziewiątej części powinieneś dostać rolę.
Jechali byście z łysym, i jak on by chciał skakać przez most, to ty siedziałbyś obok w koszuli z literą "D" i marudził łysemu:

- czy był na lekcji fizyki z zakresu rzutu poziomego?
- czy wie jakie wzory zastosować, jak wyliczyć prędkość najazdu, kąty na rampie itp.?
- trzeba by wsadzić coś do bagażnika, żeby wyrównać balans.
- ale ty jesteś łysy głupi i nie wiesz jak wyliczyć masę takiego obciążenia

Potem byś napisał, ze masz depresję i wysiadasz, a łysy nie wie już co robić, czy skakać czy nie, bo w scenariuszu ma skakać, ale też dostał nagłej depresji i nie jest w stanie.

No, takiej akcji w kinie to jeszcze nie było. :-D
 

  

HappyBoy  

Stały User



Dołączył: 29 Lut 2012

Skąd: wirtual world

   

Wysłany: 2017-04-24, 21:28   

W nas części chba na księzyc,albo wyprawa do wnętrza ziemii, ale ja i tak uwielbiam tęs erię i jak będize 9 to idę. To jest rodzina, to jest duch, pasja, milość do szybkich bryk :)
_________________
Szanujmy życie jest jedno.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com