mam 16 lat... wspolzyje z chlopakiem od roku...niedawno rozwazalismy zabezpieczenie w postaci tabletek... czytalam duzo o efektach ubocznych...troche mnie niektore odstraszaja... co wy o tym sadzicie? dziewczyny: uzywacie??
_________________ Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie
czerpać słodkie korzyści!
Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic!
Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz!
:P:P:P:P:P:P
używałam. powiem Ci, ze to dosyć wygodne jest, bo lepiej mieć takie zabezpieczenie i mniej stresu.
trzeba tylko pamiętać o nich codziennie.
ja na swoim przykładzie zauważyłam tylko jeden skutek uboczny: lekkie plamienia. Ale reszta była w porządku. Brałam je na wieczór więc ogólnie nie odczuwałam zawrotów głowy.
Dodatkowo trochę piersi mi urosły :). I nie przytyłam.
A reszte powinien powiedzieć Ci ginekolog i dobrać odpowiednie dla Ciebie.
Ojej, każdy lek powoduje skutki uboczne - a zwłaszcza tabletki napakowane hormonami.
Ważne, żebyś wymusiła na lekarzu badania hormonalne, a nie pozwoliła, żeby ci na chybcika przepisał to, co xxx innym kobietom.
Wtedy to może trochę dłużej potrwa, ale będziesz miała lek dobrany do siebie.
Ze swoich obserwacji - lekkie mrowienia w nogach.
I trzeba mieć świadomość, że tabsy to poważna rzecz, a skutki moga być nawet śmiertelne. Najlepiej używac ich wtedy, gdy prowadzi się regularne życie łóżkowe, a nie raz na dwa tygodnie.
Ja używam tabletek i skutki uboczne widziałam tylko podczas pierwszych dwóch miesięcy, a mianowicie miałam nudności (ale nie wymiotowałam). Teraz nie widzę żadnych skutków ubocznych, ale za to jeden pozytywny - cera mi się poprawiła.
Aha, używam ich od chyba pół roku i w ciążę nie zaszłam, więc są w miarę bezpieczne. No ale na pewno nie w 100%, różne w(y)padki się zdarzają.
Uważam, że 16 lat to za mało, żeby zaczynać współżycie- to tak na marginesie.
Tabletki to nie cukierki- wyobraź sobie, że zaczniesz brać teraz i będziesz je brać do czasu, aż zdecydujesz się na dziecko (powiedzmy- 25 lat). Wyjdzie Ci całe wiadro :P Mnie ginekolog namawia na spiralę, ale jeszcze się nie zdecydowałam. Tabletki biorę z przerwami od 3 lat. Miałam 3 rodzaje. Po drugich miałam masakryczne wahania nastrojów (deprecha przez jakieś 4 miesiące), po pierwszych był spadek libido (ale powiększyłu mi się piersi ) . Teraz biorę Novynette i jest wszytko ok. Jeśli coś jest nie tak to się idzie do lekarza po inne tabletki i po problemie.
Początkowo lekarz przepisał mi novynette, co skutkowało niesamowitymi wahaniami natroju, a w efekcie do stanów depresyjnych. Płakałam prawie codziennie, czułam się do niczego i nic nie sprawiało mi radości [tak, tak, seks również -moje libido spadło do zera]. Po 4 miesiącach męki poprosiłam swojego ginekologa o zmianę tabletek. Przepisał mi inne -i rewelacja. Nie zauważam u siebie żadnych efektów ubocznych [nieco urosły mi piersi, tylko tyle].
Organizm każdej kobiety reaguje inaczej. Dlatego musisz zrobić badania, które poleci Ci lekarz i na podstawie wyników i Twojego wieku znajdzie Ci odpowiednie. A jeżeli przyniosą niechciane efekty -zawsze można zmienić. I naprawdę nie powinno Cię to odstraszać. Tabletki są wyjątkowo komfortowe dla psychiki, nie musisz się obawiać o ciążę i wyczekiwać miesiączki z każdym miesiącem. Naprawdę polecam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum