Wiek: 21 Dołączył: 05 Lip 2009 Skąd: to mało ważne
Wysłany: 2010-02-06, 11:04
Przecież to tylko oszpeca człowieka, jak można zrobić sobie tatuaż na języku czy gałce ocznej, to jest chore ;x ogólnie, ja mam negatywny stosunek do wszystkich tatuaży, szczególnie dlatego bo to zostaje na całe życie, nie da się tego później tak po prostu zmyć jak się znudzi.
_________________ Czy to nie tragedia, gdy dwoje ludzi mija się na ulicy o kilka centymetrów i nigdy nie dowie się że mogliby być razem szczęśliwi?
hmm nie wiedzialam, że można zrobic tatuaż na języku
sama bym się nie pokusiła, ale co kto lubi
_________________ 'A Ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
Ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.'
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2010-02-06, 11:14
znam typa co ma na wardze od srodka, ale na jezyku.... nieeeeeeeeeeeeeee
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2010-02-06, 12:05
Tak, to musi być nie dość, że obrzydliwe, to jeszcze mało estetyczne i pewnie mało higieniczne. Że o bólu podczas robienia go już nie wspomnę. Jedna wielka głupota decydując się na taki krok. Ale jak kto woli.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
o ile tatuaże mogą być upiększające i ładne, to tatuaż na języku za taki nie uważam i nie widzę sensu w robieniu takowego, na myśl o tatuowaniu języka, samej czynności i bólu mnie samą boli. nie zrobję nigdy w życiu.
Nie zaryzykowałabym zrobienia tatuażu na języku, ale to dość oryginalne.
_________________ Nie ma już nic.
I już nic nie spotka nas.
Nie ma w niebie naszych gwiazd
Kolejny raz,
Świat zatoczył z nami krąg.
Wyrwał wiarę z naszych rąk,
Nie ma już nic.
Imię: ot, takie...
Wiek: 16 Dołączył: 01 Lut 2010 Skąd: z innego świata.
Wysłany: 2010-02-08, 20:21
Omg. Na języku? Ja bym chyba nie dała rady... Ale. Jak ktoś ma tatuaż na języku to zwraca na siebie uwagę. Jak ktoś lubi spektakularność, to czemu nie;p. Ja sama chciałabym mieć jakąś fajną dziarę, choć może niekoniecznie na ozorku;)
_________________ Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.
Fajnie to wygląda ale w razie zapalenia języka muszą go odciąć a wtedy nie jest już ciekawie bo nie można gadać do końca życia. Ale ogólnie przemyśl ten tatuaż, to jest fajne u młodego człowieka a nie jak będziesz miał 80 lat. Zastanów się dobrze bo to decyzja na całe życie.
Nie podoba mi się to i nie uważam by było to rozsądne.
Chyba każdy zdaje sobie sprawę z ewentualnych powikłań jakie niesie za sobą zrobienie tatuażu na języku.
Jeśli chodzi o względy estetyczne-jak dla mnie estetyki w tym w ogóle brak.Ktoś decydując się na taki ruch musi ulec porządnie modzie albo po prostu mu się to podoba.Cóż kwestia gustu,jak to powiadają-wszystko jest dla ludzi.Ciekawe tylko gdzie jeszcze będzie można zrobić sobie tatuaż i co jeszcze szalonego i ekstrawaganckiego zostanie wprowadzone na światowy rybek i co całkowicie zawładnie społeczeństwem.
http://www.obrazky.pl/obr...-OBRAZKY.PL.jpg Oo.
_________________ "Nasze życie jest takie, jakim uczyniły je nasze myśli".
Marek Aureliusz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum