Cześć wszystkim :D jak myślicie czy można zrobić tatuaż na języku? Na Google są różne zdjęcia, ale nie wiem czy to nie jest jakiś fotomontaż...
Może ktoś z was ma taki tatuaż?
Jest możliwy, ale to coś z grypsu więziennego ( 3 kropki wzdłuż) i chyba oznacza człowieka który podał nazwiska znajomych z wspólnej akcji rabunkowej jak się nie mylę. Ale tatuaż na języku i wardze to totalna głupota, resztą jak każdy tatuaż.
Niekoniecznie. Jeżeli jesteś cały w tatuażach to fakt, ale jeden na uczczenie np. kogoś pamięci to jeszcze nic złego.
_________________ "Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
Nie, to nie jest fotomontaż. Można na języku, na oku...
Na oku? To chore.
Już lepsze są te soczewki które zmieniają wygląd oczu.
_________________ "Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
Istnieje,istnieje.Choć według mnie sensu to większego nie ma i zapewne jest bardzo bolesne,zwłaszcza,że zapewne jest to coś związanego ze skaryfikacjami.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Można, można, choć sama nie chciałabym takiej 'ozdoby'.
enchantment napisał/a:
jeden na uczczenie np. kogoś pamięci to jeszcze nic złego.
To akurat jest głupie według mnie, ale ogólnie do tatuaży nic nie mam, tylko są pewne miejsca, które lepiej zostawić w spokoju, jak np. język czy oko właśnie.
_________________ Niestety, rzadko koło zdarzeń obraca siła naszych marzeń.
Tatuaż, tatuażem, nie mam nic przeciwko jeśli tatułuje części ciała takie jak plecy, kończyny górne, dolne etc, ale bawienie się tym w miejscach jak język, oko to lekka przesada, zresztą nie ryzykowałbym aż tak bardzo by dać sobie zrobić tatuaż w gałce ocznej...
nie no na oku to według mnie też lekka przesada...
ale tak pomyślałam, że na języku taka malutka gwiazdka na przykład
w sumie też podoba mi się na uchu :) oczywiście nie mówię o jakiś wielkich tatuażach, tylko o takich małych symbolach...
Taki tatuaż jest możliwy, tylko po co on komu w takim miejscu ? Jak ma się tatuaż na ręce, nodze, uchu - to jeszcze ludzie go widzą, a ale na języku to by trzeba było każdemu jęzor wywalać, żeby zobaczył. Dla mnie takie miejsca, jak też oko, nie wiem zęby (też jakoś się na nich coś maluje, tak coś słyszałam), język - to już trochę przesada, jak dla mnie.
No i to pewnie strasznie boli, tak na języku
_________________ "Ceń to, co ma wartość dla Ciebie, nie dla innych. Na tym właśnie polega życie!"
Sknerus McKwacz
Na samą myśl ciarki mi przechodzą po plecach. Coś okropnego i odrzucającego.
Trzeba mieć naprawdę jakaś manię aby zrobić sobie tatuaż na języku lub gałce ocznej.
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć,
bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum