Teściowie... Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Wasze problemy » Teściowie...

Teściowie...
Autor Wiadomość

Jedza 
Stały User



Imię: Aniela
Wiek: 21
Dołączyła: 30 Kwi 2010
Skąd: Z lasu

Wysłany: 2010-08-14, 10:26   Teściowie...

Jest pewien problem. Ja mam 19 lat, moj chlopak ma 20. Jestesmy razem od 2 lat, z malym trzymiesiecznym poslizgiem. Rozstalismy sie na troche, nie ukladalo sie, ale teraz jest bardzo ok. Po tym jak znowu sie zeszlismy, jakos bylo mi glupio przed jego rodzicami, bo to ja go rzucilam i podobno to troche przezywal. Niby nic im nie mowi, ale uwazam ze im mniej im mowi tym bardziej sie martwia. Dlatego myslalam ze juz mnie nie lubia, glupio mi bylo do niego przychodzic, ale jakos przebrnelam przez te momenty i bylo ok, usmiechali sie i gadali juz zyskalam nadzieje... A tu teraz moi rodzice wyjechali i moj chlopak mial spac u mnie. Spal pierwsza noc, na druga juz mu nie pozwolili ale przyszedl... Dzisiaj tez mial spac i jasno mu powiedzieli ze nie, ze co to ze on domu swojego nie ma czy jak... Mnie sie wydaje, ze troche przesadzaja, jestesmy dorosli, odpowiedzialni... Ale mam wrazenie ze to przeze mnie, ze mnie nie lubia.
_________________
na kłamstwie, na kłamstwie się opiera świat
   
 
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-14, 10:39   

Jedza napisał/a:
Mnie sie wydaje, ze troche przesadzaja, jestesmy dorosli, odpowiedzialni... Ale mam wrazenie ze to przeze mnie, ze mnie nie lubia.

Może i jesteście jak to określiłaś dorośli, lecz dla nich zawsze będziecie dzieciakami, tak to już jest z rodzicami.
A może się boją, że zostaną dziadkami ;> ryzyko zawsze jest.
I patrząc na większość spraw to zawsze wychodzi się z założenia "eee oni przesadzają znów" choć lepsze to niż później mają mówić "a nie mówiliśmy..."
Niech Twój wybranek z nimi porozmawia i tyle. Bo skoro niby Ciebie nie lubią, to raczej ciężko będzie Ci się przebić przez tę ścianę.
   
 
 

Ostia 
VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-14, 10:41   

Jedza napisał/a:
jestesmy dorosli, odpowiedzialni...

Serio? Z tego co widzę póki co ani ty, ani on nie macie własnego mieszkania i jesteście na utrzymaniu rodziców.
Gdzie ty miejsce na odpowiedzialność i dorosłość? Poza tym te dwa przymioty nie służą tylko do seksu czy do innych przyjemności.
_________________
Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
   
 
 

Jedza 
Stały User



Imię: Aniela
Wiek: 21
Dołączyła: 30 Kwi 2010
Skąd: Z lasu

Wysłany: 2010-08-14, 10:49   

Cytat:
Serio? Z tego co widzę póki co ani ty, ani on nie macie własnego mieszkania i jesteście na utrzymaniu rodziców.
Gdzie ty miejsce na odpowiedzialność i dorosłość? Poza tym te dwa przymioty nie służą tylko do seksu czy do innych przyjemności.



Haj, milej prosze i bez ironiii, co ja ci zrobilam ze Twoj post jest tak przesiakniety ironia? Jak nie masz gdzie sie wyzywac to nie rob tego na forum. Chyba nie po to zalozylas konto zeby uprzykrzac ludziom zycie tylko im pomagac, co? Po za tym wcale z nim nie spalam. Nikt tu nic nie mowil o seksie tylko o tym ze zasypiam kolo niego i sie budze.
_________________
na kłamstwie, na kłamstwie się opiera świat
   
 
 
 

Ostia 
VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-14, 10:54   

Jedza, powoli :) Nie obrażam Cię, nie ironizuję - po prostu pokazuję ci, co jego rodzice mogą sądzić o tych waszych "jestem dorosła i odpowiedzialna, skończyłam wszak 18 lat" :)
Weź to na ich rozum - miejsce na dorosłość i odpowiedzialność jeszcze znajdziecie, ale nie używaj tego jako argumentu do tego, aby chłopak mógł spać u ciebie. To po prostu nie działa.
Jeśli poczułaś sie urażona - przepraszam, nie to było moim zamiarem.
_________________
Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
   
 
 

Fazikus 
Hiper wymiatacz
Starszy Inkwizytor



Imię: Adrian
Dołączył: 21 Lip 2010

Wysłany: 2010-08-14, 10:54   

Jedza napisał/a:
Haj, milej prosze i bez ironiii, co ja ci zrobilam ze Twoj post jest tak przesiakniety ironia? Jak nie masz gdzie sie wyzywac to nie rob tego na forum. Chyba nie po to zalozylas konto zeby uprzykrzac ludziom zycie tylko im pomagac, co? Po za tym wcale z nim nie spalam. Nikt tu nic nie mowil o seksie tylko o tym ze zasypiam kolo niego i sie budze.


Gdzie jest napisane że wszyscy muszą być dla siebie mili? No ok, nie uprawiacie seksu ale jego rodzice myślą co innego, dziwisz im się? Czym jest dla Ciebie dorosłość, bo jednak Ostia ma rację.
_________________
"Urodziłem się w rodzinie żydowskiej, ale z czasem przeszedłem na narcyzm."
   
 
 
 

marmi 
Pogromca postów
kamikadze



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lip 2009
Skąd: Katowice

Wysłany: 2010-08-14, 21:59   

raczej nie sądzę żeby jego rodzice mieli coś do ciebie i nie pozwalali mu spac u Ciebie, prędzej chyba są spokojniejsi jak twój facet jest u siebie w domu i jego rodzice wiedzą co robi...

choć faktycznie zabraniac 20-letniemu facetowi nocować u własnej laski to troche dziwnie...
_________________
Twój uśmiech...to już nie wróci...
   
 
 
 

Martina 
Hiper wymiatacz
pomarańczowa mantra



Wiek: 21
Dołączyła: 08 Paź 2009
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Wysłany: 2010-08-15, 16:46   

rodzice mojego faceta też mieli czasem wąty i fochy, że czasem zostawał u mnie na noc, bo miał w tym roku do zdania maturę, bo się bali, że zajdę w ciążę, bo cośtam..
odpuściliśmy sobie - wracał codziennie wieczorem do domu tak jak chcieli, żeby byli spokojniejsi.
teraz mieszkamy już razem i po sprawie, nikt do nikogo już nie ma żadnych 'ale' w tej sprawie.

czasem warto postawić się w sytuacji drugiej strony sporu i zamiast dyskutować, przyznać im rację. naprawdę, nie umrzesz jak się u ciebie nie prześpi.
_________________
potrafię już tylko pełzać po ścianach własnych struktur. teraz ich nie ma. moje myśli są bezdomne.
   
 
 
 

Jedza 
Stały User



Imię: Aniela
Wiek: 21
Dołączyła: 30 Kwi 2010
Skąd: Z lasu

Wysłany: 2010-08-15, 22:03   

No nie umre, z tym zyc sie da. Chodzilo mi o to skad u rodzicow AZ taka troska o w miare doroslego faceta.
_________________
na kłamstwie, na kłamstwie się opiera świat
   
 
 
 

viphouse 
Hiper wymiatacz



Dołączył: 13 Cze 2009

Wysłany: 2010-08-15, 23:41   

Kurde normalnie trafiłem w temat. W pokoju obok śpi moja dziewczyna, z którą właśnie wrociłem z mazur, spod jednego namiotu. Byli tam też moi starsi, ale my mieliśmy swój namiot ;] Po przyjeździe do domu okazuje się, że mamy spać w odzielnych pokojach! Paranoja! Myślałem przez moment, że z siebie wyjdę :-> Dodam iż w lipcu byliśmy 10 dni nad morzem tylko we dwójke, N. ma 20 lat a ja 19, jesteśmy ze sobą prawie 2 lata ;)
_________________
Życia tryb sportowy preferuję, ale napić się z ziomeczkiem nie odmówię!
   
 
 

Norway 
Mega wymiatacz



Dołączył: 25 Paź 2009

Wysłany: 2010-08-16, 07:36   

Ej to jest psychiczne hahahahaha. :P

Powiedz swojemu chłopakowi żeby przypomniał ojcu słowa "jak będziesz miał 18 lat to będziesz robił co chcesz" xD...

Każdy to usłyszał :).
_________________
Czas dorosnąć..
   
 
 

Ostia 
VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-16, 07:40   

Norway napisał/a:
"jak będziesz miał 18 lat to będziesz robił co chcesz" xD...

Dwadzieścia lat to żadna dorosłość.
Skąd u nich taka troska? Bo to JEGO RODZICE i zawsze będą się troszczyć o swoje dziecko.
_________________
Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
   
 
 

Jedza 
Stały User



Imię: Aniela
Wiek: 21
Dołączyła: 30 Kwi 2010
Skąd: Z lasu

Wysłany: 2010-08-31, 22:08   

No dobra. A teraz moj luby ma jakos poprawki niedlugo bo na studiach nie zaliczyl jakiegos przedmiotu. A jego rodzice juz wrzeszcza na niego ze moze skonczylby z tymi spotkaniami i wizal sie za nauke, w ogole jakos dziwnie na mnie patrza, nie okazuja wrogosci czy cos... ale ja sie dziwnie czuje w ich domu
_________________
na kłamstwie, na kłamstwie się opiera świat
   
 
 
 

mist 
Hiper wymiatacz



Dołączyła: 31 Sie 2010

Wysłany: 2010-09-01, 06:25   

Moim skromnym zdaniem, do Ciebie akurat nic nie mają, ewentualnie do samego związku, ale tak akurat byłoby z każdą inną dziewczyną. Martwią się o syna, czy to dziwne? Nie wiem, nie znam ich, ale jeśli oboje są pracujący i mają mało czasu dla siebie to boją się, że nie będą mieli czasu na ewentualne dziadkowanie. Dla mnie to jest normalne zachowanie, ale nie dziwię Ci się, że jesteś zła. Też bym się denerwowała.
Rozwiązania są dwa.
1. Ulec , dopóki razem nie zamieszkacie, bo po co mają być kłopoty?
2. Buntować się i wejść na wojenną ścieżką, przez co wtedy dopiero Cię znienawidzą, bo odwrócisz syna przeciw rodzicom.
   
 
 

Darcia 
Pogromca postów
Po prostu ja



Imię: Daria
Wiek: 17
Dołączyła: 10 Sie 2009
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2010-09-03, 16:17   

Jedza napisał/a:
A teraz moj luby ma jakos poprawki niedlugo bo na studiach nie zaliczyl jakiegos przedmiotu. A jego rodzice juz wrzeszcza na niego ze moze skonczylby z tymi spotkaniami i wizal sie za nauke, w ogole jakos dziwnie na mnie patrza, nie okazuja wrogosci czy cos... ale ja sie dziwnie czuje w ich domu

No dziwnie patrzą, bo uważają, że syn się powinien uczyć, a nie latać po dziewczynach pewnie... Niekoniecznie muszą Cię nie lubić, po prostu martwią się o edukację syna...
_________________
28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
   
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Najnowsze tematy
Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0) walentynki w sobote? (6)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 11