Wysłany: 2009-09-07, 16:39 To samo pytanie w innym wydaniu, moze wiecej szczegółów,,,
Poznałam gostka na nk, po jakims czasie okazało się ze on jest w moim gimnazjum. Często gadamy, on mi się pytał czy mam chłopaka i czy mam jakiegoś na oku. Ja nikogo nie mam i wiem ze on tez nie. On mi się podoba, ale nie chce mu tego narazie mówic bo nie chce niczego popsuc. Czy ja mu się podobam? Dodam ze mamy tez swoje numery komórki i piszemy sms. Mowi ze bardzo mnie lubi i wysyła mi " ;* " (Buziaki) ... Co z tego będzie? Co może się dalej wydarzyc? Co ja mam zrobic? Powiedziec mu wprost ze mi sie podoba czy czekac na jego krok?? Proszę o poważne odpowiedzi a nie naśmiewanie sie ze mnie, NIe miałam jeszcze nigdy chłopaka a on miał juz dziewczyne ( on jest rok ode mnie młodszy)wiec nie wiem co i jak..
Trochę to głupie będzie bo to chłopak powinien zrobić pierwszy krok, ale większość chłopaków to barany i nie zrobią tego kroku, po prostu powiedz mu wprost..
_________________ _______________
Człowiek e, to wyścig szczurów,
do szklanych domów, z szarych murów,
jak twój guru to PeeLeN, ty przegrasz wyścig ten..
tak, spotkamy się w realu... napisał mi sms " jutro konczymy lekcje o tej samej godzinie wiec spotakmy sie po szkole" .... i nie wiem co dalej? czy mnie odprowadzi czy postoimy se pod szkolą i pogadamy? nie mam pojęcia....
Imię: Kamila
Dołączyła: 13 Lut 2009 Skąd: no skąd?
Wysłany: 2009-09-07, 18:09
idźcie gdzieś na spacer i pogadajcie, może chłopak boi się zapytać Cię o to, czy chciałabyś z nim chodzić, bo myśli, że nie zechcesz i odmówisz.
zapytaj w prost czy to ma być tylko zwykła znajomość czy coś więcej.
_________________ Jesteś i zawsze będziesz częścią mojego życia. ;*
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-09-07, 18:13
Pattkas, tak problem było pisac w tamtym temacie? Na przyszłość proszę nie zakładać nowych, a cisgnąć problem dalej w JUŻ ISTNIEJĄCYM.
Pattkas napisał/a:
Co z tego będzie? Co może się dalej wydarzyc?
Wszystko zależy od Was.
Pattkas napisał/a:
Co ja mam zrobic?
Być sobą. Czekać na rozwój wydarzeń.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Imię: Ania
Wiek: 19 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-07, 20:25
Pattkas napisał/a:
tak, spotkamy się w realu... napisał mi sms " jutro konczymy lekcje o tej samej godzinie wiec spotakmy sie po szkole" .... i nie wiem co dalej? czy mnie odprowadzi czy postoimy se pod szkolą i pogadamy? nie mam pojęcia....
Po prostu - pochodzicie, porozmawiacie. Bądź sobą, to jest najważniejsze. Nie udawaj kogoś, kim nie jesteś. Skoro zaproponował spotkanie, może zrobi jakiś pierwszy krok :) Pamiętaj: miłość przychodzi z czasem.
_________________ -What is that thing?
-This is Appa, my flying bison.
-Right, and this is Katara, my flying sister.
Moim zdaniem poczekaj na jakiś krok z jego strony. Nie angażuj się za bardzo, żeby później nie było rozczarowania z Twojej strony. Póki co piszcie, jeżeli chodzicie do tego samego gimnazjum, to możesz do niego przykładowo podejść w czasie przerwy i zagadać, choćby nawet dlatego, że często gadacie, utrzymuj z nim kontakt, podpytaj koleżanek, coś na jego temat.
_________________
' swej wartości świadom, byłem, jestem, będę.
choć być może niektóre decyzje w życiu były
błędem. '
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum