hetero, który nie pieprzy się z kim popadnie to nie hetero?
Hetero nie musi się "pieprzyć" z kim popadnie. Wystarczy, że robi to zarówno z mężczyznami jak i z kobietami.
Rorschach napisał/a:
No tak, bo przecież to, co mówią starsi ludzie to automatycznie stanowisko Kościoła jest.
Nie mówiłem teraz o stanowisku kościoła, lecz o tym co mówią ludzie. Było to w odpowiedzi na to, że niby tworze jakieś własne wizje świata.
_________________
"Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A skur* będą zawsze." - Andrzej Sapkowski
http://otsima.blogspot.com
Tak, nasza "dzisiejsza młodzież" jest kompletnie nietolerancyjna i nawet jeżeli ktoś mówi : "jestem tolerancyjny", nie mogę być pewna co to oznacza w praktyce.
Jeżeli o mnie chodzi, to wszystko zalezy w jakiej kwestii. Kolor skóry, orientacja seksualna, gust - ok, jak najbardziej jestem w stanie wszystko to zaakceptować, aby mi specjalnie nie szkodziło w życiu codziennym.
Pochodzenie, język. W tej kwestii zaczynam mieć pewne wątpliwości co do mojej tolerancji, ponieważ wcale nie kryję się z moją głęboką niechęcią do narodu niemieckiego oraz ich języka. I wcale mnie nie obchodzi co na ten temat sądzą inni, tak mam i już. A do Berlina i tak więcej nie pojadę.
_________________ Mózg jest najbardziej przecenianym z ludzkich organów. - Woody Allen
Jestem wystarczająco dumna z tego, co jednak wiem, aby przyznać z całą skromnością, iż nie wiem wszystkiego
Hetero nie musi się "pieprzyć" z kim popadnie. Wystarczy, że robi to zarówno z mężczyznami jak i z kobietami.
Nie wiem co przez to rozumiesz, ale chyba nie masz zamiaru transformować heteryków w biseksualistów? To by było niezłe przegięcie, nawet w świetle europejskiej tolerancji ...
_________________ We are Satan's generation and we don't give a fuck(...)
Infernal blood runs in our veins
Alcohol and drugs is what we need and take
We need no stupid fucking conscience
Go get fucked if you are not one of the bestial ones
chyba nie masz zamiaru transformować heteryków w biseksualistów?
Nie, nie mam takiego zamiaru. Czemu bym miał mieć?
Heteroseksualni uprawiają seks z przeciwną płcią. Biseksualni zarówno ze swoją jak i z przeciwną. Chyba naprawdę nie potrafisz zrozumieć moich wypowiedzi. Albo nie umiesz czytać. Masz wadę wzroku?
_________________
"Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A skur* będą zawsze." - Andrzej Sapkowski
http://otsima.blogspot.com
Chyba naprawdę nie potrafisz zrozumieć moich wypowiedzi.
<ironia>Nie no wiesz, tak dla zwały to napisałem:</ironia>
Cytat:
Nie wiem co przez to rozumiesz
<facepalm>
Cytat:
Biseksualni zarówno ze swoją jak i z przeciwną.
Cytat:
Hetero nie musi się "pieprzyć" z kim popadnie. Wystarczy, że robi to zarówno z mężczyznami jak i z kobietami.
Nawet z wadą wzroku można dostrzec tu sprzeczność. I przyznaję się bez bicia, nie umiem czytać twoich postów. To jak, teraz już możesz się określić?
_________________ We are Satan's generation and we don't give a fuck(...)
Infernal blood runs in our veins
Alcohol and drugs is what we need and take
We need no stupid fucking conscience
Go get fucked if you are not one of the bestial ones
I wcale mnie nie obchodzi co na ten temat sądzą inni, tak mam i już. A do Berlina i tak więcej nie pojadę.
No widzisz , byłaś tam i masz świadomość co się tam dzieje. Dlatego nie rozumiem motywu z wcześniejszych zdań Twojej wypowiedzi. Chyba, że czegoś nam nie dopowiedziałaś..
SvenDarko napisał/a:
Hetero nie musi się "pieprzyć" z kim popadnie. Wystarczy, że robi to zarówno z mężczyznami jak i z kobietami.
A ja myślałem że biseksualizm i heteroseksualizm to osobne orientacje Tzn.hmm, wielu ludzi mnie do tego przekonywało.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
SvenDarko napisał/a:
Hetero nie musi się "pieprzyć" z kim popadnie. Wystarczy, że robi to zarówno z mężczyznami jak i z kobietami.
A ja myślałem że biseksualizm i heteroseksualizm to osobne orientacje Tzn.hmm, wielu ludzi mnie do tego przekonywało.
Dopiero teraz zauważyłem jaką napisałem głupotę. Dobra, to akurat mój błąd, przyznaje się. Rorschach, namotał straszliwie mi już w głowie i się mi popieprzyło. Tak to jest po za tym z dyskusją na ileśtam frontów.
To wszystko jednak nie zmienia faktu, że zdanie poniższe sensu ani trochę nie ma.
Rorschach napisał/a:
Kościół potępia praktyki homoseksualne, a nie homoseksualizm.
_________________
"Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie na świecie. A skur* będą zawsze." - Andrzej Sapkowski
http://otsima.blogspot.com
SvenDarko napisał/a:
Hetero nie musi się "pieprzyć" z kim popadnie. Wystarczy, że robi to zarówno z mężczyznami jak i z kobietami.
A ja myślałem że biseksualizm i heteroseksualizm to osobne orientacje Tzn.hmm, wielu ludzi mnie do tego przekonywało.
Trochę logiki kochani.
SvenDarko ma rację i mniemam ,że pisał tą wypowiedź na zasadzie kobietami/mężczyznami,a zarówno tak się zapewne wcięło.
A jednak nie !
Cofam swe słowa,a jednak nie usuwam świadoma własnej porażki
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
//Nie zmienia to jednak faktu,że tamat nie tyczy się homosekusalizmu,a tolerancji
Jakikolwiek post nie na temat będzie usuwany,a próby dalszego dyskutowania będą skutkowały otrzymaniem ostrzeżeń.
_________________________________________
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
//Nie zmienia to jednak faktu,że tamat nie tyczy się homosekusalizmu,a tolerancji
Jakikolwiek post nie na temat będzie usuwany,a próby dalszego dyskutowania będą skutkowały otrzymaniem ostrzeżeń.
_________________________________________
Przecież jest na temat, tyczy się tolerancji Kościoła wobec homoseksualizmu/homoseksualistów...
//A temat brzmi tolerancja wśród młodzieży.
Szerokie grono młodzieży też należy do wspólnoty Kościoła.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Źle mnie zrozumiałeś. Ogólny wydźwięk mojego posta jest taki, że jestem osobą tolerancyjną. Jednak nie jestem tego 100% pewna, ponieważ żywię niechęć do Niemców, nie jest to spowodowane tym, co się tam dzieje(?), lecz po prostu mam to wszczepione i właściwie nie wiem dlaczego - denerwuje mnie ich samo istnienie - być może ze względu na II wojnę światową i inne krzywdy wyrządzone przez nich na przestrzeni lat. Być może nie jest to racjonalne wytłumaczenie i rozumiem, że do innych może nie przemawiać. Ale fakt pozostanie faktem. Nie lubię Niemców i już.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum