Hej.
Ostatnio gdzieś czytałam (bardzo możliwe ,że na tym forum) o dziewczynie która miała problem z trądzikiem. Nie pomagały jej żadne leki które przepisywał jej dermatolog.
Opisywała jak wyciska sok z białego winogrona po czym moczy w tym soku wacik kosmetyczny. Chwilę czeka i wciera ten wacik na twarz jak normalny tonik , i potem chyba spłukuje (?) . I tu moje pytanie do Was , czy kiedykolwiek stosowaliście tą kurację?
Czy może kojarzycie tą wypowiedź , widzieliście ją w jakimś temacie na forum? (wydaje mi się ,że może być to w temacie odnośnie trądziku młodzieńczego)
Jak tak , to proszę o podanie linka. Dzięki bardzo.
Chcesz sprawdzony sposób? Ja robiłem to dość "drastycznie" i dość boleśnie, ale działało. Po prostu zdrapywałem/wyciskałem a po tym oblewałem je czystym spirytusem. Piecze jak kur*** ale działa i to Ci polecam.
Z tymi winogronami nigdy nie próbowałam, ale znam lepszy sposób: nie jeść ciemnej czekolady i niczego co zawiera kakao. W większości przypadkach skutkuje a poprawę widać nawet po 2 dniach.
_________________ If you have to go don't say goodbye
If you have to go don't you cry
If you have to go I will get by
Someday I'll follow you and see you on the other side...
Najlepszy sposób to obrać twarz ze skóry, wszystkie pryszcze znikną od razu:P
Albo domestosem, bo to bakteriobójcze:P
A tak serio - na pewno nie używać żadenych środków farmaceutycznych na trądzik, bo one niszczą skórę. Babcia mi kiedyś mówiła o rumianku, jak mi taki makabryczny pryszcz wyskoczył na czole.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum