Miałam to ostatnio, powinieneś rozumieć zadanie jeśli to czytałeś. Nie chodzi przypadkiem o to jak skończyli ? Antygona popełniła samobójstwo, a Edyp wydłubał sobie oczy ? Wysil się troszkę bo to nie jest trudne.
Imię: Wiktor
Wiek: 18 Dołączył: 26 Wrz 2009 Skąd: stąd
Wysłany: 2009-10-25, 14:34
Tragizm Antygony polega na sprzeczności miedzy prawem boskim a prawem ludzkim. Bez względu na wybór, Antygona zawsze złamie prawo. "Wybór mniejszego zła"
Tragizm Edypa polega na tym, że Edyp przez swoją niewiedzę i chęć zemsty sam na siebie rzucił klątwę.
jeśli chodzi o postawę, to napisz czy pogodzili się z losem, czy pomyśleli "tak już musi być?" czy wręcz przeciwnie.
Jak napisałam wcześniej, Antygona się powiesiła przez zakaz króla ponieważ nie mogła pochować brata, a Edyp wydłubał oczka bo dowiedział się, że poślubił matkę.
W obu jest o tragizmie na podstawie danej tragedii. Zestawiasz, porównujesz i masz. Możesz na poczatku walnąć definicję tragizmu w antycznej tragedii, żeby było wiadomo o czym piszesz.
Vicol napisał/a:
"Wybór mniejszego zła"
To się kłóci z zasada tragedii. tam są równorzędne zła.
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Antygona była córką Edypa, króla Teb oraz jego matki i żony Jokasty. Z kazirodczego związku narodziła się również Ismena oraz dwaj bracia: Eteokles i Polinejkes. W tej nieszczęśliwej rodzinie dzieciom było dane cierpieć za grzechy rodziców. Eteokles jako pierwszy panował w Tebach. Władza nad państwem tak mu spodobała się, że zamiast po roku oddać koronę bratu, wypędził go z kraju. W wywołanej z tego powodu przez Polinejka wojnie domowej zginęli obaj bracia. Po zmarłym Eteoklesie władzę sprawował Kreon. Kazał zostawić bez pochówku ciało zdrajcy, za którego uznał Polinejka. Antygona postanowiła pogrzebać ciało brata, co wkrótce wykonała. Za sprzeciwienie się woli władcy została skazana na śmierć przez zamurowanie. Dziewczyna, uprzedzając wykonanie wyroku popełniła samobójstwo.
Antygona - tytułowa bohaterka tragedii Sofoklesa, zostaje postawiona w sytuacji wyboru między dwiema równorzędnymi i zarazem sprzecznymi ze sobą racjami.
Jej brata zabito, a ona mimo zakazów Kreona chciała go pochować do grobu szanując tym samym święte zasady bogów. Antygona była zaparta w swym postepowaniu. Chciała także, aby pomogła jej w tym siostra - Ismena. Ta jednak nie chciała tego czynić, gdyż bała się gniewu Kreona i ustanowionych przez niego praw. Mimo próśb Antygony, Ismena nie zgodziła się pogrzebać brata, a jej siostra wolała oddać życie, by tylko spełniać wole boże, aniżeli ziemskie prawa Kreona.
Edyp jest synem Lajosa i Jokasy, ale wychowywany był przez przybranych rodziców - Polybosa i Meropę. Gdy zdołał pokonać Sfinksa i objął władzę w mieście Teby, spadły na nie liczne nieszczęścia. Edyp, niczego nie podejrzewając, był sprawcą tegoż właśnie losu jego miasta.Przez cały czas nie chciał dopuścić do siebie myśli, że to on może być sprawcą nieszczęść tebańskich.
Edyp wezwał proroka Tyrezjasza, aby ten objawił mu, kto jest autorem tych nieszcześć. Tyrezjasz powiedział, iż to Edyp jest winowajcą. Król, poprzez swoją dumę i pychę, nie chciał przyjąć tego do świadomości i odrzucał obelgi Tyrezjasza. Podejrzewa także Kreona, jakoby ten miał knuć spisek przeciw Edypowi.
Umiejętności przewidywania Tyrezjasza nazywa sztuczkami.
Antygona, jak i Edyp byli postaciami tragicznymi. Edyp był nieświadomy swojego złego postępowania. Nie wiedział, że gdy rzuca klątwe na sprawcę nieczęść tebańskich, to rzuca ją na siebie.Edyp nadal nieświadomie uciekał od losu nie dopuszczając w ogóle do świadomości, że to on może być sprawcą gniewu bogów. Jednak gdy to sobie ostatecznie uświadomił, wudłubał sobie oczy i został wygnany. Tragiczne nie okaże się tylko samookaleczanie siebie i wygnanie z kraju, ale także śmierć Jokasty oraz klątwa jaką nieświadomie rzucił na siebie Edyp przez własną pychę i dumę
Tragizm Antygony polega na sprzeczności miedzy prawem boskim a prawem ludzkim. Bez względu na wybór, Antygona zawsze złamie prawo. jeśli miała by zostawić ciało brata i nie chować go, musiałaby się liczyć z gniewem bożym. Postapiła inaczej i wybrała "mniejsze zło" postępując zgodnie z prawem bożym i łamiąc przy tym prawo ziemskie.
Reasumując, zarówno Antygona i Edyp byli postaciami tragicznymi, które chciały rzucić wyzwanie przeznaczeniu. Jednak Antygonę od Edypa odróżnia to, że świadomie stanęła przed trudnym wyborem. Edyp natomiast żył cały czas w nieświadomości. Jednak gdy dowiedział się, że jest mężem własnej matki i zabójcą własnego ojca wybrał najlepszą z możliwych dróg. To samo uczyniła Antygona próbując uszanować prawo bogów, które było ważniejsze niż ziemskie. Obydwoje ponieśli klęskę.
Hunta, Edyp po prostu wyseksował czy jak wolisz przeleciał jak F16 swoją starą.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum