W prawdzie jest to temat o ubiorze na zakończenie roku szkolnego, ale ja mam pytanie dotyczące rozpoczęcia, bo takowe zbliża się do nas wielkimi krokami
Jak ubrać się na rozpoczęcie? Dodam, że w tym roku idę do 1 klasy technikum i nie chciałabym na sam początek popełnić gafy. Zastanawiałam się nad czarną sukienką, białym bolerkiem i czarno-białymi japonkami do tego... Ale nie wiem czy wypada? Czy nie lepiej było by ubrać poprostu czarne jeansy rurki i białą koszulę ?
U mnie w technikum zawsze mamy polewkę z pierwszoklasistów. Każdy z drugich, trzecich klas przychodzi już na luzaku, dżinsy i jakaś elegantsza koszula a tzw. "nowi" pod krawatem, w garniturze
Myślę, że jeśli chodzi o dziewczyny to Twój ubiór będzie w 100% odpowiedni. Jeansy też będą spoko, bo jak pisałem wyżej szkoła średnia to już nie podstawówka, czy gimnazjum. Tam to Ty odpowiadasz za siebie, a rozpoczęcie roku to zwykle biadolenie na akademii i rozdanie planu lekcji, dlatego przynajmniej u mnie każdy przychodzi z 2-godzinnym opóźnieniem
MrDj, moja szkoła, fragment z wpisu na stronie o rozpoczęciu roku:
Cytat:
Obowiązują stroje: biała góra (bluzka, koszula), granatowy/czarny dół (spodnie, spódnica)
Klasy drugie i trzecie: obowiązkowa przypięta plakietka z herbem szkoły.
Myślę, że jeśli chodzi o dziewczyny to Twój ubiór będzie w 100% odpowiedni.
Myślisz o tej pierwszej wersji, czyli sukienka; czy tej drugiej?
Chyba jednak zdecyduję się na tą drugą: spodnie i bluzka, czyli komplet czarno-biały.
Sukienka wydaje mi się (tak jak już tu ktoś potwierdził) zbyt elegancka i może być uważana za nieodpowiedni strój, jak do szkoły. Zresztą rozpoczęcie to nic takiego...
Chociaż sama nie wiem. Jak wybiorę wersję nr 2 to pewnie będzie tak, że wszystkie laski będą w sukienkach, a ja jedna w spodniach
Ja również mam problem ze strojem na rozpoczęcie roku, idę do III gim. i no nie mam czarnych spodni ani spódnicy. Jak myślicie biała koszula (taka trochę dłuższa, jakby lekko 'tunikowata') i bardzo jasne jeansy rurki odpadają.?
bo już nie mam pojęcia..
_________________ `Kochaj mnie mocniej niż kiedykolwiek...`
Ja właśnie nie wiem...z jednej strony mogłabym włożyć czarną spódniczkę i białą bluzkę - no ale do tej spódniczki, to tylko spiszlki i potem źle się chodzi, jakbyśmy gdzieś poszli po rozpoczęciu. Mogę jeszcze zamienić spódniczkę an rurki i do tego trampki, ale to tak mało elegancko..
_________________ Mężczyzno! Puchu marny! Ty wietrzna istoto! - Eliza Orzeszkowa - Marta
Gdybym założyła trampki na rozpoczęcie roku szkolnego w mojej szkole, miałabym jazdę u dyrektorki przez cały rok ^^
_________________ Nie ma już nic.
I już nic nie spotka nas.
Nie ma w niebie naszych gwiazd
Kolejny raz,
Świat zatoczył z nami krąg.
Wyrwał wiarę z naszych rąk,
Nie ma już nic.
Dziewczyny z byłej klasy robiły tak, że to torebki jakieś tam te pantofle wkładały i po zakończeniu po prostu butki zmieniały. A szpilki spowrotem do torebki. Ale to chyba zależy od rozmiarów torebek bo niektóre są takie małe, że ledwo komórki się mieszczą :D
_________________ "Nic nie robisz, nie masz nic i nie zmieniasz niczego" |Eldo|
"Trzeba to gówniane życie popchnąć dalej" |Jotuze|
Nie mogę się pogodzić z tym zaburzeniem wartości, że mamy wymiar władzy zamiast wymiaru sprawiedliwości.
Jeśli to jest pierwsza klasa, pierwsze wejście do nowej szkoły to jak najbardziej na galowo, spodnie garniturowe, koszula, krawat kamizelka ew. marynarka. Pierwsze wrażenie najważniejsze. I pokazuje w pewien sposób kulturę człowieka, a nikomu krzywda się nie stanie jeśli przez godzinę czy dwie będzie na galowo, nie umrze z tego powodu.
Są sytuacje, że trzeba umieć się ubrać, na pogrzeb też nikt nie pójdzie w dresie lub na ślub.
Jeśli chodzi o późniejsze klasy, to spodnie garniturowe, koszula i w zupełności wystarczy.
Imię: Daria
Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-08-28, 18:11
Ja na szczęście nie mam problemu z ubiorem, najprawdopodobniej pójdę w tym, w czym chodzę od paru lat zarówno na rozpoczęcie i zakończenie roku: biała/czarna bluzka/koszula, białe/czarne bolerko z długim rękawem, dżinsówka do kolan i bodajże czarne lub szare legginsy.
_________________ 28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum