Imię: brak
Wiek: 22 Dołączył: 28 Wrz 2008 Skąd: towni
Wysłany: 2009-07-13, 19:47 Ucieczka przed miłością...
Jak można uciec przed miłością i też samotności... by nie myśleć o tym jak by to było jak bym miał kogoś ale też nie myśleć o tym że zostanę sam...
Co byście radzili... ???
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Znajdź sobie pasję. Albo pomyśl co kochasz i zajmuj się tym co kochasz. Wychodź do ludzi. Zajmij swój czas, tak byś żył chwilą obecną i nie miał czasu myślec jak to będzie, czy będziesz sam etc.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
Znaleźć ciekawsze zajęcie niż oglądanie pornoli i użalanie się nad sobą przed kompem. Zresztą być samemu, a być samotnym to dwie różne rzeczy i jedno nie idzie zwykle w parze z drugim.
_________________ Żyjemy w czasach gdy kurewstwo wzbudza zachwyt, a cnota śmieszność
misiek89, kurna, ja pamiętam Cię jak tu jeszcze siedziałem całymi dniami to marudziłeś ciągle, że nie wiesz co z sobą zrobić itp.
Ja wtedy przeżywałem kryzys, kobieta mnie zdradzila, rzucila poj***** sie tak wiele spraw...
Zacząłem coś robić, przez ten czas ćwiczyłem sztuki walki, siłownie, poznałem sporo fajnych dziewczyn, udzialełam się społecznie w wolontariacie, obecnie wyjeżdżam na drugi koniec Polski by pozyskiwać wiedze w tym co mnie najbardziej ciekawi...
Jeżeli chodzi o tą dziewczyne, to od długiego okresu czasu nie obchodzi mnie ona
choć była swego czasu trzema czwartymi mojego życia.
Bo widzisz, ja Ci pisałem co możesz zrobić, ale ty pewnie siedziałes na dupie
ja w tym czasie sie rozwijałem i doprowadziłem moje życie do dawania mi przyjemności w takim stopniu, że wole pozostać singlem i w życiu bym nie wracał do tej dziewczyny ani póki co nie wiązał się z żadną inną...
A ty... nie chce Cie oceniać, ale zastanów się i jak chcesz to napisz
Co zrobiłeś przez ten czas, poza siedzeniem na dupie i przeglądaniem tego forum ?
Jak sie nei myle, to bylem tu ile... z pół roku temu ?
Ile życia zmarnowałeś ?
Ja staram sie odliczać każdy dzień, bo życie wcale nie jest takie długie
I z każdym dniem spieprza... więc warto je wykorzystać, drugiego już nie będziesz miał.
Mam nadzieje, że pomogłem.
btw, żeby o niej nie myśleć musisz mieć jakieś zajęcie
i życie które będzie dla Ciebie przyjemne, a nie śmietnik emocjonalny ...
język po raz n-ty!//motyl
_________________ Co za idiotyczny punkt w regulaminie.
Poza tym, wypadało się podpisać jak grzebałeś na moim profilu pipko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum