Ucieczka z domu. Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Na poważnie » Ucieczka z domu.

Ucieczka z domu.
Autor Wiadomość

motyl14 
Wymiatacz



Dołączyła: 30 Sie 2009

Wysłany: 2009-10-17, 19:58   

Nigdy nie próbowałam ale taka pani u nas uciekła z domu miała swoje lata szukali jej 2 tyg był wojsko helikoptery jasnowidz policja i co znalazł jąmojej kolezanki z klasy dziadek jak łowił ryby nad rzeką
   
 
 

CheeryLipstick 
Pogromca postów



Imię: Natalia
Dołączyła: 08 Kwi 2009

Wysłany: 2009-10-17, 21:51   

Miewałam oczywiście tak owe myśli jednakże nigdy nie próbowałam ich realizować ze względu na bliskie mi osoby , muszę inaczej rozwiązywać problemy bo ucieczka nic tu nie zdziała a tylko może zaszkodzić. Chyba się nie skusze raczej..
   
 
 

agusiek 
Pogromca postów



Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lip 2009
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2009-10-17, 23:23   

A mi sie wydaje to z deka dziecinne. . .
Nie próbowałam nigdy i raczej nie planuje :)
_________________
" Być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas... "
   
 
 

sheilven 
Pogromca postów



Wiek: 19
Dołączyła: 05 Gru 2008
Skąd: Krk <3

Wysłany: 2009-10-18, 15:16   

Nie mam powodów i wiem, że to nie jest takie hop-siup jestem sama,a rodzice mogą mnie pocałować w kant tyłka. dziecinne. no i w niczym nie pomaga.
_________________
where is my mind?
   
 
 
 

meritum 
User
brudne myśli



Imię: Meritum
Wiek: 22
Dołączyła: 24 Paź 2009
Skąd: stąd

Wysłany: 2009-10-24, 13:40   

nigdy nie uciekałam z domu, ponieważ jest moim azylem i nie czuję potrzeby by z niego uciekać ^^ tylko problemowi ludzie podejmują takie decyzje, a najczęściej niedojrzałe dzieci.
_________________
wtedy pierwszy raz poczuł jakby uciekł z trumny
tytuł brzmiał: sześć ofiar, on miał być siódmy
   
 
 

chmielu1007 
Stały User



Imię: Kamila
Dołączyła: 29 Paź 2009

Wysłany: 2009-10-29, 21:36   xD

kiedyś chciałam uciec, ale to nie wyszło :-( . już wszystko miałam uszykowane i po prostu się wycofałam. może byłam słaba, a może tym własnie pokazałam jak jestem silna. nie wiem
_________________
To mój świat jeśli chcesz go zniszczyć...odejdź
   
 
 
 

bezsenna 
Stały User



Wiek: 19
Dołączyła: 14 Sie 2009

Wysłany: 2009-10-29, 21:50   

chmielu1007 napisał/a:
już wszystko miałam uszykowane i po prostu się wycofałam.

i bardzo dobrze zrobiłaś. ucieczka zamiast niwelować problemy, tylko je powiększa.
   
 
 

Chris
Stały User



Dołączył: 31 Paź 2009

Wysłany: 2009-11-02, 10:37   

Ucieczka z domu nie jest żadnym rozwiązaniem..
Oczywiście gdy np czasem jest jakaś napięta sytuacja w domu..
To lepiej wyjść na dwór na jakiś spacer.. Uspokoić się..
I do wszystkiego podejść na spokojnie..
Na pewno byłoby to lepsze od ucieczki..;)
   
 
 

Szymek123 
User



Imię: Szymon
Wiek: 16
Dołączył: 27 Lis 2009

Wysłany: 2009-11-27, 23:13   

Ucieczka...
Wiele razy miałem myś by uciec... Odciąć się od tego wszystkiego co się działo, problemy w szkole, w domu, wśród kolegów. Na szczęście nie uciekłem. Zostałem w domu. Na spokojnie wszystko przemyślałem, i się uspokoiło.
Tak postąpiłem ja ale jak masz już uciekać to się 12 razy zastanów, przemyśl inne wyjście nim to zrobisz. U niektóry tylko to jest odpowiednim rozwiązaniem...
_________________
Nigdy nie kłóć się z gupim!
Ktoś mógłby nie zauważyć różnicy między wami!
   
 
 

ewka66616 
Stały User



Dołączyła: 27 Lis 2009
Skąd: Slask

Wysłany: 2009-11-27, 23:21   

Moim zdaniem ucieczka nie rozwiaze naszych problemów. Poniewaz my nie mozemy od nich uciekac tylko starac sie je rozwiazywac :zalamany:
_________________
"Włoszczyzna Holandii o mistrzowskim zapachu..."
   
 
 
 

Hasse 
Stały User
Wyznawca



Imię: Michał
Wiek: 17
Dołączył: 26 Lis 2009

Wysłany: 2009-11-27, 23:22   

Ucieczka z domu sama w sobie jest dla mnie oznaką słabości. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem.
_________________
Bóg stworzył świat w 7 dni. A ja zniszczyłem swój świat w 7 sekund. -,,Siedem Dusz"
   
 
 

Shogun 
Wymiatacz



Imię: Jakub
Dołączył: 16 Maj 2009

Wysłany: 2009-11-28, 09:53   

ja uciekalem jak juz rodzice zasneli gdzies po 12 i siedzielismy sobie do 6 rano
a pozniej trzeba bylo isc do szkoly
   
 
 

Martina 
Hiper wymiatacz
pomarańczowa mantra



Wiek: 21
Dołączyła: 08 Paź 2009
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Wysłany: 2009-11-28, 13:03   

odnosząc się do pierwszego posta w temacie
vialink napisał/a:
Moim zdaniem ucieczka jak sama nazwa wskazuje nie jest to rozwiązanie problemu. Jest to właśnie ucieczka od niego. I to nie na długo. Bo po powrocie ma się ich 2 razy więcej.

można nie wracać ^^

ja mojej wyprowadzki w wieku 17 lat chyba nie mogę nazwać ucieczką, bo pakowałam się i wychodziłam z domu na oczach matki. chyba nie do końca wierzyła, że robię to "na serio", po 3 czy 4 dniach napisała mi smsa że mogę wrócić, bo młodsza siostra za mną tęskni.. dostała tylko odpowiedź "nie, dzięki, już jestem w innym województwie".
nie wróciłam, dalam sobie radę, jestem sama,a rodzice mogą mnie pocałować w kant tyłka". jest mi samej na tyle dobrze, że na ten moment nie wyobrażam sobie znów mieszkać z matką.
_________________
potrafię już tylko pełzać po ścianach własnych struktur. teraz ich nie ma. moje myśli są bezdomne.
   
 
 
 

Piracy 
Pogromca postów
Fuck-Friend



Imię: Matt
Wiek: 20
Dołączył: 12 Wrz 2009
Skąd: Mielec

Wysłany: 2009-11-28, 13:03   

Jeśli ktoś myśli, że ucieczka jest odznaką "dorosłości", to jest w błędzie. Na szczęście, nigdy nie miałem czegoś takiego ani na koncie, ani w planach.
_________________
Kobieta, która nie jęczy w nocy, warczy w dzień.

Prócz kobiecego ciała i seksu nie umiem sobie nic wyobrazić oprócz muzyki.

Ufam tylko tym kobietom, które widziałem nago.
   
 
 
 

pryzmat 
Pogromca postów



Wiek: 20
Dołączył: 26 Cze 2009

Wysłany: 2009-11-28, 13:14   

Piracy napisał/a:
Jeśli ktoś myśli, że ucieczka jest odznaką "dorosłości", to jest w błędzie. Na szczęście, nigdy nie miałem czegoś takiego ani na koncie, ani w planach.

"uciekam z domu to znaczy że jestem dorosły"- błędne myślenie, ucieczka z domu nie jest równoznaczna z ucieczką od problemów. .
_________________
_______________

Człowiek e, to wyścig szczurów,
do szklanych domów, z szarych murów,
jak twój guru to PeeLeN, ty przegrasz wyścig ten..


   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi ucieczka z domu
feriot Wasze problemy 30 2010-09-20, 14:30
pawlik1994
Brak nowych postów Ucieczka ?
sawik5 Wasze problemy 26 2011-03-08, 19:21
ChipsMan
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Ucieczka przed miłością...
misiek89 Wasze problemy 12 2009-07-15, 21:05
merryx3
Brak nowych postów Powołanie czy ucieczka?
jula007 Wiara 36 2010-09-12, 20:53
Heartwork
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Karaoke w domu
lotnikk Wasze problemy 16 2009-12-27, 18:50
wolek14


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12