Ucieczka z domu. Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Na poważnie » Ucieczka z domu.

Ucieczka z domu.
Autor Wiadomość

Scholastyka 
User
mów do mnie jeszcze



Dołączyła: 28 Lis 2009
Skąd: z ciemności.

Wysłany: 2009-11-30, 22:46   

mhm,jak miałam 8 czy 10 lat to pisałam już list pożegnalny.
bo kuzyn nie chciał sie ze mną bawić.

no ale dobra.

ogólnie to nie,łóżka mojego by mi było szoda.
dupa by mi zmarzła,tułać się nie lubie, za kotem też bym tęskniła.
no ale w sumie bezsenne noce i piekne niebo też mają się fajnie.

ale nie nie,nie uciekłam ,póki co nie ucieknę,nie mam powodu,nie mam po co,nie moja droga,nie moje rozwiązanie i tyle : )
_________________
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.
   
 
 

indie_babe 
Wymiatacz
mgiełka



Dołączyła: 22 Lis 2008
Skąd: Górny Śląsk...

Wysłany: 2009-12-01, 12:55   

nie. spieprzyłabym sobie życie do reszty, z psem nie miałby kto wychodzić.
_________________
...każdy element po setce to początek kolejnej setki. Taka nierówność pierwszej setki. Nierówność równa się beznadziejności, beznadziejność - upadkowi.
I koło się zamyka.
   
 
 
 

motylek 
Stały User



Imię: gabryska
Wiek: 19
Dołączyła: 17 Lip 2009
Skąd: podkarpacie

Wysłany: 2009-12-02, 10:13   

nie wiem czy to można nazwać ucieczka ale chyba tak ucieczkałam na cala noc ale na dłużej narazie nie.. :-x
   
 
 

Avatar 
User



Dołączył: 14 Gru 2009
Skąd: Dolnośląskie.

Wysłany: 2009-12-15, 00:01   :)

Witam Was, pomimo tak późnej godziny postanowiłem się zarejestrować i odpowiedzieć w tym temacie.Na chwilę obecną mam skończone 17 lat, od jakiegoś roku myśle o 'ucieczce' z miejsca zamieszkania.Wcześniej brakowało mi troche 'jaj' no i sposobności.Chciałem na początku zaznaczyć, że nie uciekam z racji, że mam problemy - owszem jak każdy chyba borykam się z większymi, lub mniejszymi - jak szkoła, czy rodzina, jeśli chodzi o to drugie, to moje dzieciństwo sprawiło , że zawsze byłem - no i jestem - dojrzały ponad wiek.
Powód moich chęci opuszczenia domu to moja psychika, oraz podejście do życia, jestem całkowicie inaczej nastawiony psychicznie niż wszyscy moi rówieśnicy.Moje odczucia na temat społeczeństwa są całkiem inne niż większośći, brzydzi mnie ludzka mentalność, gardze systemem i morałami.Nie przeżyje swojego życia jak inni - tzw. ' szaraki '.Nie mam perspektyw (pod względem finansowym [rodzina] ) na wybicie się w tym społeczeństwie, więc jest to jednoznaczne, z tym, ze wg. systemu - jako szarak się urodziłem i jako szarak zdechne, no ale, ze ja się systemowi nie poddaje - uciekne.

I może waszym zdaniem jest to - nie odpowiedzialne, nie dorosłe, bez przyszłości , bla bla bla... Ja to zrobie, bo po 1. chcę zaznać życia - takiego jakie mi się podoba, chce zobaczyć kawałek świata, nawet kosztem szybkiego kopnięcia w kalendarz.
Przeżyje swoje życie tak jak sobie marze!
Powiem tak - wsiąde w autobus, albo w pociąg, ale pojade na stopa, lecz pojade jak najdalej, postaram się jak najwięcej pięknych chwil przeżyć, będę wówczas szczęśliwy , że jestem wolny, nikomu nie podlegam, wtdy spokojnie odejde z tego świata.
Mógłbym pisać książki o tym, mam mnóstwo myśli , argumentów, pomysłów i pragnien.
Jedno co mnie boli, chciałbym w tej podróży życia kogoś ze sobą, ale nie znajde kogoś takiego przez internet, bo tutaj znajdują się same zdesperowane nastolatki...
Natomiast jeśli ktoś jest zdecydowany i zdeterminowany - proszę pisać do mnie na PW, w najbliższych dniach powinienem tutaj jeszcze zaglądnąć, więc zobacze wiadomość.

Serdecznie pozdrawiam,Michał.
   
 
 
 

Martina 
Hiper wymiatacz
pomarańczowa mantra



Wiek: 21
Dołączyła: 08 Paź 2009
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Wysłany: 2009-12-15, 00:17   

ja czasem też zastanawiam się nad zminimalizowaniem swojego dobytku do jednego małego plecaka i objechaniem kraju stopem, pociągami, butelką wody i kromką chleba, przygodą. bez mieszkania, bez pracy, sypiać pod gołym niebem albo na dworcach...

jednak nie na dłuższą metę. miesiąc, dwa. późną wiosną lub latem.
to nie sposób na życie.
_________________
potrafię już tylko pełzać po ścianach własnych struktur. teraz ich nie ma. moje myśli są bezdomne.
   
 
 
 

Avatar 
User



Dołączył: 14 Gru 2009
Skąd: Dolnośląskie.

Wysłany: 2009-12-15, 00:24   

Moim priorytetem nie jest szukanie 'sposobu na życie'.
Gdybym tego chciał - został bym w tej szkole co jestem (Technikum Ekonomiczne) no i je szkończył, głupi nie jestem, więc problemu bym nie miał, ale takie życie to nie dla mnie.
Tym bardziej, że mam kolorową przeszłość(ironia) , mam zdruzgotaną psychike przez dzieciństwo, nie znaczy to , że jestem jakiś nie normalny, po prostu bardzo wrażliwy, nie ufny...

Moją wypowiedzią chciałem podkreślić to jak bardzo 80% osób wypowiadających się tutaj jest w błędzie...
   
 
 
 

motyl 
Moderator



Wiek: 35
Dołączyła: 13 Cze 2009
Skąd: raczej dokąd?

Wysłany: 2009-12-20, 14:32   

Z domu uciec nie próbowałam, chociaż kilka razy przez głowę przeszła mi taka myśl gdy byłam bardzo wkurzona na rodziców. Ale zaraz mi to przechodziło, bo wiedziałam, że jeśli mnie znajdą to będę mieć bardziej przechlapane, no i że będę tęsknić za braćmi i babcią.
Co innego ze szpitala, oj stąd to uciekałam kilka razy;p. Niestety żadna nie była 'idealna'.
_________________
Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.


Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
   
 
 

Anne 
Hiper wymiatacz
Mag powietrza.



Imię: Ania
Wiek: 19
Dołączyła: 10 Sie 2009
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2009-12-20, 14:35   

Hmm... Nigdy nie uciekłam z domu, ale owszem - taka myśl chodziła mi po głowie. Nie miałam jednak gdzie uciec, więc moje 'plany" zawsze były beznadziejne i nawet nie miały szans powodzenia. Może to i dobrze...
_________________
-What is that thing?
-This is Appa, my flying bison.
-Right, and this is Katara, my flying sister.
   
 
 

Li. 
Hiper wymiatacz



Imię: Lidia
Dołączyła: 05 Lis 2009

Wysłany: 2009-12-20, 15:54   

Uciekłam daleko do ogrodu, to była taka moja ucieczka, ale mnie znaleźli :-P

Ale takie poważne ucieczki, owszem, zamiary były, ale nie chciałam zostawić mamy samej.
   
 
 
 

paradoks 
Wymiatacz
oryginalność!



Wiek: 20
Dołączyła: 13 Cze 2009

Wysłany: 2009-12-20, 17:28   

Ja chyba jak większość też miałam ochotę uciec z domu i to nie raz... ale po 'analizie zysków i strat' za każdym razem dochodziłam do wniosku, że potem będę miała bardziej przewalone i jeszcze ciężej będzie odzyskać zaufanie rodziców.
   
 
 

endorfina 
Hiper wymiatacz
Poetka z ławki.



Dołączyła: 18 Paź 2009
Skąd: Wrocław.

Wysłany: 2009-12-23, 22:11   

Raz po jakiejś awanturze wyszlam trzaskając drzwiami i stwierdziłam, że do domu już nie wrócę. Wróciłam po 2 godzinach, bo zorientowałam się, że mam 5 zł w kieszeni tylko i robiło mi się zimno.
Bardzo często miałam myśli żeby uciec, planowałam nawet ucieczki kilka razy, ale nigdy nie doszło to do skutku - całe szczęście.
_________________
"Być może mężczyzna wymyślił ogień, lecz kobieta wymyśliła, jak z ogniem igrać."
   
 
 
 

SmmileeY 
Stały User
Don Juan



Imię: Paweł
Wiek: 19
Dołączył: 23 Gru 2009
Skąd: Nowy Sącz

Wysłany: 2009-12-23, 23:20   

motylek napisał/a:
ie wiem czy to można nazwać ucieczka ale chyba tak ucieczkałam na cala noc ale na dłużej narazie nie.. :-x


Jakie byly reakcje twoich rodzicow?

Li. napisał/a:
Ale takie poważne ucieczki, owszem, zamiary były, ale nie chciałam zostawić mamy samej.


We wtorek przyjaciolka powiedziala mi to samo. Dobrze, ze nie myslisz tylko o sobie
_________________
Just believe it.
   
 
 
 

CyŚ 
Mega wymiatacz
S.M.O.K



Imię: Cyś
Wiek: 61
Dołączyła: 12 Sty 2009
Skąd: wziąć kasę na piwo?

Wysłany: 2009-12-23, 23:24   

Huh...
Pierwszą ucieczkę zaliczyłam w tym roku, w styczniu, zaraz po Sylwestrze.
I nie, nie dlatego, że jestem/byłam głupią małolatą.
Borykam się z większymi problemami niż 'o boże pryszcz!', 'bo mama nakrzyczała'.
Nie było mnie trzy dni - wyszłam w poniedziałek rano, wróciłam w środę po 22.
Później... Uciekłam na tydzień. Ale zostawiłam kartkę, że wrócę , bla bla bla.
Czasami mam ochotę znowu uciec, ale... Nie chcę nikomu problemów zrobić, że niby mnie przetrzymują czy coś. Ani przy okazji sobie, bo szkoła...
_________________

Moje maleństwo <3
   
 
 
 

Piracy 
Pogromca postów
Fuck-Friend



Imię: Matt
Wiek: 20
Dołączył: 12 Wrz 2009
Skąd: Mielec

Wysłany: 2009-12-23, 23:28   

Dla mnie zawsze było to głupie, toteż w życiu nie było mi na rękę uciekać.
_________________
Kobieta, która nie jęczy w nocy, warczy w dzień.

Prócz kobiecego ciała i seksu nie umiem sobie nic wyobrazić oprócz muzyki.

Ufam tylko tym kobietom, które widziałem nago.
   
 
 
 

destrukcyjna 
Pogromca postów
zbuntowany anioł



Wiek: 20
Dołączyła: 04 Maj 2009

Wysłany: 2009-12-23, 23:31   

nigdy nie uciekałam.
czasem, owszem, były takie myśli, ale wiem, że takie akcje tylko pogorszyłyby sytuację.
poza tym, jak dla mnie bez sensu. nie bardzo miałabym potem gdzie iść, gdzie spać. a innym nie chcę się zwalać na głowę.
poza tym nigdy nie miałam jakichś poważnych utarczek z rodzicami.
_________________
I want a perfect body, I want a perfect soul
I want you to notice when I'm not around
You're so fucking special
I wish I was special
   
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi ucieczka z domu
feriot Wasze problemy 30 2010-09-20, 14:30
pawlik1994
Brak nowych postów Ucieczka ?
sawik5 Wasze problemy 26 2011-03-08, 19:21
ChipsMan
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Ucieczka przed miłością...
misiek89 Wasze problemy 12 2009-07-15, 21:05
merryx3
Brak nowych postów Powołanie czy ucieczka?
jula007 Wiara 36 2010-09-12, 20:53
Heartwork
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Karaoke w domu
lotnikk Wasze problemy 16 2009-12-27, 18:50
wolek14


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 14