Imię: Em
Dołączyła: 27 Gru 2009 Skąd: jesteś mała Oo
Wysłany: 2009-12-27, 23:19
Próbowałam , ale zamknęłam ten rozdział w moim życiu
Znaczy uważam że to troche bez sens , choć może dać rodzicom troche do myślenia . Ale oni o każde nasze błędy obwijaną siebie , więc nie miałabym ochoty ranić ich tak znowu .
Wiek: 17 Dołączyła: 19 Gru 2009 Skąd: Blisko Warszawy :)
Wysłany: 2009-12-27, 23:34
taaaak, przeżyłam wielką ucieczkę z domu. W wakacje między 6 klasą a 1gim, po kłótni z rodzicami ok południa ze łzami w oczach i krzykiem, że matka mi rujnuje życie i, że jej nienawidzę pobiegłam do przyjaciółki.
Wróciłam za jakieś 9-10 godzin na co matka- obiad masz w lodówce -.-
W życiu nie przyszło mi do głowy, by uciec z domu. Jak pokłócę się z mamą, to mam ochotę wrzasnąć, że jeśli jej się coś nie podoba, to ona może się wyprowadzić. Sama siebie domu nie pozbawię.
Po za tym można wpaść w tarapaty. Chyba, że naprawdę ma się dokąd uciec. Ale problemu który został w odmu sie w ten sposób nie rozwiąże.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
Oczywiście, że uciekłam z domu. Mając chyba siedem lat, bo babcia mnie nie chciała zabrać do sklepu, a że zostawiła otwarte drzwi, to skorzystałam z okazji. Włóczyłam się przez kilka godzin po okolicy i w nocy, około 21 wróciłam do domu z płaczem.;D
Nigdy więcej nie miałam takich pomysłów.
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć,
bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu.
Kilka razy miałam poważne plany,żeby uciec,ale zazwyczaj stwierdzałam,że to nie ma sensu,bo i tak po kilku godzinach wrócę
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Tak, tak.
Uciekłam z domu jak miałam 6 lat ;k
Spakowałam tylko moje ulubione zabawki i sobie poszła.
Było to bardzo przemyślane - wiem.
Potem jakoś nie próbowałam.
Nie miałam od czego, nie miałam gdzie.
_________________ 'Uwielbiam ten stan, kiedy mam słuchawki w uszach i jedyne czym się przejmuję to to, czy da się jeszcze pogłośnić.... '
Jak by ktoś chciał uciec, lub się dowiedzieć jak jest na gigancie pisać. Mogę też przedstawić plusy i minusy ucieczki. Doradzić jak sobie poradzić z noclegiem, jedzeniem. Jak co to pisać: 23124092
Witam - jestem nowy na forum, ale pozwolę sobie dodać coś od siebie.
Przyznam, że nie przeczytałem całości tematu, ale nawet bez tego można zauważyć, iż macie taką ogólną tendencję, że ucieczka z domu jest tylko chęcią zwrócenia na siebie uwagi, z góry też zakładacie, że uciekinier ma w planach powrót!
Nikt z was nie wziął pod uwagę ucieczki ludzi w pełni szczęśliwych, którzy chcą po prostu wyjść i iść gdziekolwiek. Chociażby zaszyć się nad jeziorkiem w lesie, zbudować chatkę z piernika, łowić rybki i polować na sarenki. Infantylne to marzenie, ale przecież się da.
o właśnie! i dlatego ja w zeszłym roku też uciekłam...
nie było mnie 2 dni, pojechałam se pociągiem do Warszawy, potem do kumpla do Białegostoku,a kiedy wróciłam rodzice mnie za wszystko przeprosili, odbyliśmy poważną rozmowę i myślę, że co nieco zrozumieli.
Tylko po co uciekać "od tak", skoro chce się wrócić? Skoro jest to powodowane problemem, to nie lepiej powiedzieć rodzicom "Mamo, tato, mam zamiar uciec z domu." i zobaczyć jak zareagują? Efekt będzie taki sam, a unikniecie związanych z tym problemów. Jeżeli zaś potrzebujecie samej ucieczki (a nie chcecie tylko zwrócić na siebie uwagę), to po prostu powiedzcie "Potrzebuję trochę czasu." i wyjdźcie. Rodzicie nie będą się martwić (aż tak), nie będzie was ścigać policja i sytuacja będzie zrozumiała.
Myślę,że są pewne momenty w życiu kiedy ucieczka z domu wydaje się nam jedynym rozwiązaniem.Nawet jeśli przybiera ona jedynie formę wyprowadzki,wyjazdu na studia/do koleżanki.Wiele razy uciekałam w ten sposób z domu.Niemniej nie wyobrażam sobie,bym mogła nie poinformować o tym rodziców.Zwłaszcza,że z autopsji wiem,że szczere przyznanie się do tego,że musisz odpocząć jest mniej krzywdzące niż wyjazd w milczeniu.
Nie powinna jednak,być ona sposobem wymuszenia na bliskich osobach określonych postaw,ani także rozwiązaniem problemów rodzinnych.W takich przypadkach ucieczkę powinna zastąpić szczera,wyczerpująca rozmowa,bądź szukanie pomocy w inny sposób.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Uciekłam raz informując mamę, że musze odpocząć od tego wszystkiego. Miałam wrócić po kilku dniach, ale już nigdy nie wróciłam. W tedy nie widziałam innego wyjścia, teraz po paru latach wiem, że były lepsze wyjścia z tej sytuacji, ale mimo wszystko nie żałuje, bo dzięki tej ucieczce nauczyłam się życia.
Imię: Daria
Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-05-28, 14:46
Akbar napisał/a:
Skoro jest to powodowane problemem, to nie lepiej powiedzieć rodzicom "Mamo, tato, mam zamiar uciec z domu." i zobaczyć jak zareagują? Efekt będzie taki sam,
Efektu nie będzie, mówić to sobie można wiele rzeczy, myślisz, że jakikolwiek rodzic wziąłby takie groźby dzieciaka na poważnie? Wątpię, bardzo wątpię. Czyny wywołują większy efekt, często tak oczekiwaną reakcję - ale ja teraz w żaden sposób nie twierdzę, że ucieczki z domu są dobre.
martucha1231 napisał/a:
Uciekłam raz informując mamę, że musze odpocząć od tego wszystkiego. Miałam wrócić po kilku dniach, ale już nigdy nie wróciłam.
Trudno mi w to uwierzyć. Matka Cię nie szukała?
_________________ 28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum