Urojona miłość. Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy (?)  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Uczucia » Urojona miłość.

Urojona miłość.
Autor Wiadomość

vialink 
Administrator
też człowiek... :)



Imię: Bartek
Wiek: 17
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-12-17, 22:35   Urojona miłość.

No właśnie, co myślicie o takiel platonicznej miłości?

Często u nastolatek widzi się zauroczenia aktorami, piosenkarzami itd.

Co o tym myślicie? Czy spotkaliście się z tym? A może Was to spotkało ? ;)
_________________
Piszę poprawnie po polsku

„Póki jesteśmy, nie ma śmierci, gdy jest śmierć, nie ma nas” - więc czego tu się bać ?

Być kimś, będąc jednocześnie sobą ..
   
 
 
 

milciaa 
User
milciaa



Imię: M.
Wiek: 19
Dołączyła: 12 Gru 2008

Wysłany: 2008-12-17, 23:03   

Myślę, że to normalne i wiekszość osób przez to przeszło. Na szczęście platoniczne milości szybko przechodzą. Kończy się na kilku plakatach w pokoju, zdjęciach i autografach. Z czasem ląduje to w koszu albo gdzieś głęboko schowane na pamiątke.
_________________
'wybudujemy wieże, wieże, wieże spełnionych marzeń, napiszemy cud'
   
 
 

zagubiona91 
User



Wiek: 19
Dołączyła: 07 Gru 2008
Skąd: City Angel :P

Wysłany: 2008-12-18, 13:49   

Miałam i to nie raz :P Najpierw był Enrique Iglesias, później michał Żebrowski ,a na końcu Marcin Bosak ;P Ale moje platoniczne miłości mineły szybciej niż się zaczęły ;) )
_________________
,,Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy, i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.''
   
 
 

miczka 
Hiper wymiatacz



Imię: Monika
Wiek: 19
Dołączyła: 23 Paź 2008
Skąd: Giżycko (okolice)

Wysłany: 2008-12-18, 15:13   

Kiedyś bardzo podobał mi się David Beckham, ale na pewno nie tak, żebym wariowała na jego punkcie. Po prostu przystojny facet i już. Zakochana nigdy nie byłam w taki sposób w żadnym z aktorów, piosenkarzy, itp.
   
 
 

Cranberry 
Mega wymiatacz



Wiek: 19
Dołączyła: 02 Paź 2008

Wysłany: 2008-12-18, 15:37   

Nie można kochać, kogoś kogo się nie zna....
Mam koleżankę, która nagminnie "kocha" się w aktorach itp.
w pewien sposób nie jest to złe, ale z 2 str, chyba lepiej zakochać się w kimś, z kim będziemy mogli być.
   
 
 

slow 
Moderator
Kometa



Wiek: 18
Dołączyła: 15 Gru 2008

Wysłany: 2008-12-18, 15:41   

Hm ..czy ja wiem .. :-> jakoś chyba ominął mnie ten etap chyba ,że liczy się to ,ze jak miałam 6 lat to kochałam Robin Hooda ? ;)
No coż chyba jest lepiej zakochać się w kimś bardziej "realnym" ;)
_________________
"Run, live to fly, fly to live, do or die
Run, live to fly, fly to live, Aces high
"
   
 
 
 

Jimmy FoX 
Mega wymiatacz
Bohater romantyczny



Imię: Tomek
Wiek: 19
Dołączył: 26 Lip 2008
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2008-12-18, 17:10   

Cranberry napisał/a:
Nie można kochać, kogoś kogo się nie zna....
Mam koleżankę, która nagminnie "kocha" się w aktorach itp.
w pewien sposób nie jest to złe, ale z 2 str, chyba lepiej zakochać się w kimś, z kim będziemy mogli być.

Droga Cranberry, to nie jest miłość, tylko ZAUROCZENIE. A to duuuża różnica. Ja nie mam nic przeciwko takiemu zjawisku, zresztą, takie zauroczenie pojawia się w gimnazjum, ale jeśli ktoś gada cały czas o swoim idolu i ma jakieś 17-19 lat, to to już jest... choroba?
_________________
BEZ WIARY W SIEBIE NIE MOŻNA BYĆ SILNYM

- Nie dopuścisz mnie do siebie? Znów chowasz się w skorupie? To koniec?
- Nie mam już skorupy. Odarłaś mnie z niej. Cokolwiek ze mnie zostało... Kimkolwiek jestem... Jestem Twój.
   
 
 
 

Cranberry 
Mega wymiatacz



Wiek: 19
Dołączyła: 02 Paź 2008

Wysłany: 2008-12-18, 17:45   

Jimmy FoX napisał/a:
Droga Cranberry, to nie jest miłość, tylko ZAUROCZENIE.


Stwierdziłam że nie można się zakochać, więc było wg. mnie niepotrzebne nazywać to zauroczeniem. No ale chyba, czasami trzeba dodawać rzeczy logicznie wynikających ze zdania :)
   
 
 

Cocaine86 
User



Imię: Olcia
Wiek: 16
Dołączyła: 29 Mar 2009
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Wysłany: 2009-03-29, 20:34   

Miałam to wiele razy ale bardzo szybko to przechodzi
   
 
 

VITO 
Mega wymiatacz
Król ShoutBox



Wiek: 19
Dołączył: 07 Mar 2009

Wysłany: 2009-03-29, 20:55   

vialink napisał/a:
A może Was to spotkało ?

Jak mnie rok temu dziewczyna rzuciła to kilka dni później oglądałem "teraz albo nigdy" i zakochałem się w Marcie Żmudzie-Trzebiatowskie. No i fest mi wielce.
_________________
Zdarza mi się pisać głupoty...
   
 
 

margola 
Pogromca postów



Wiek: 31
Dołączyła: 27 Sty 2009
Ostrzeżeń:
 1/3/6

Wysłany: 2009-03-30, 13:49   

Jakoś nie ciągnie mnie do osób publicznych.
vialink napisał/a:
No właśnie, co myślicie o takiel platonicznej miłości?

taka trochę głupota ale nie mnie to osądzać.;p
_________________
strach przed śmiercią nie ma głębszego uzasadnienia
Sąd ciała jest silniejszy niż sąd umysłu

O błoga nieświadomości!
www.itpitd.fbl.pl
Dobranoc Dobranoc Dobranoc
   
 
 

SweetGirl 
Pogromca postów
nie taka słodka



Wiek: 15
Dołączyła: 18 Mar 2009

Wysłany: 2009-03-30, 17:30   

Nigdy mi się nie zdarzyło zauroczyć się w jakimś aktorze czy piosenkarzu. ;) zdarzyło się to jednak mojej koleżance . Coś strasznego... Wycinała wszystkie jego podobizny z gazet i wieszała sobie na ścianie, oglądała wszystkie filmy w jakich grał... I cały czas mówiła jaki jest wspaniały , umięśniony jaki ma uśmiech... Na szczęście już jej przeszło i teraz się sama z siebie śmieje :]
_________________
` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
   
 
 

Nirnaeth 
Mega wymiatacz



Imię: Kamila
Dołączyła: 14 Mar 2009
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2009-03-30, 17:34   

Miewałam takie urojone 'miłości', ale nie tyczyły się one gwiazd i innych sławnych osobistości (nie licząc Huberta Urbańskiego jak miałam 7 lat xD). Raczej ich obiektem były osoby znane mi z widzenia. Zwykle takie uczucia przechodziły bardzo szybko - w końcu zauroczenie to zauroczenie - ale najdłuższa, i zarazem taka - można powiedzieć - pierwsza, trwała aż rok...
Właśnie dlatego wolę czekać na prawdziwą i szczerą miłość, niż wierzyć chwilowym zauroczeniom.
_________________
Real life? WTF?! Link?
   
 
 
 

olsniona
User



Dołączył: 09 Kwi 2009

Wysłany: 2009-04-10, 09:04   

urojona miłość to prawie tak samo durne jak flircik na czacie, grrr jakie to ekscytujące :-|
   
 
 

Inferior 
Mega wymiatacz
Ludź chyba...



Imię: Ola ;)
Wiek: 16
Dołączyła: 21 Kwi 2009
Skąd: Zabrze! :]

Wysłany: 2009-04-23, 14:14   

Jakoś tak...
Od zawsze wiedziałam, że to nie ma sensu, bo nie można zakochać się w kimś, kogo się nie zna :-)
Ale fascynację miałam, owszem :]
Michałem Wiśniewskim - w wieku 5-6 lat :mrgreen: :-o
I Michałem Żebrowskim, kiedy to leciał Wiedźmin w tv w odcinkach :-P :oops:
_________________
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Najnowsze tematy
Problem z nieśmiałościa? (0) Battlefield Bad Company 2 (0) Tegoroczne wakacje (6) Szkola po gimnazjum (5) Wyjazd czy rodzinne przyjęcie? (10) Jak sie ubrać ? (0) hitler (1)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne

O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Kontakt

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11