Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com

Autor

Wiadomość

uszkam

User



Dołączył: 20 Sie 2011

   

Wysłany: 2011-08-20, 23:04   Uzaleznienie?

Witam(w zwiazku z tym ze to moj pierwszy post na tym forum).
Mam problem, a mianowicie jestem(przynajmniej tak mi siewydaje troche uzalezniony od komputera/internetu. Mam takie dnie gdykumple wychodza dzwonia po mnie , a ja glupi, zostajegrac w idiotyczne gry ... To jest nie do pomyslenia , nawet jak dla mnie... po prostu nie wiem jak z tego wyjsc, pomozcie(jesli jakos mozecie prosze;/)
 

Flames  

Stały User



Dołączył: 14 Paź 2010

   

Wysłany: 2011-08-20, 23:24   

W co grasz? skoro sam piszesz że to jest nie do pomyślenia to czemu nie wyjdziesz? w kompa zawsze się znajdzie czas żeby pograć, kumple nie zawsze go mają, myślę że przyjaciele powinni być ważniejsi od kompa.
_________________
Martwa pustka zgasła już na niebie ostatnia gwiazda
 

freestylee  

Mega wymiatacz



Imię: ee yy eekhem hehe

Wiek: 18

Dołączył: 21 Lut 2011

Skąd: nie wiem ;(

   

Wysłany: 2011-08-20, 23:57   

uszkam, o.O o północy dołączyłeś ;)
Kolego rozejrzyj się dokoła zobacz jaki świat jest fajny znajdż sobie hobby...
_________________
"Jestem Bogiem
Uświadom to sobie sobie
Ty też jesteś Bogiem
Tylko wyobraź to sobie sobie"
 

Mrana  

Wymiatacz



Imię: Anna

Dołączyła: 12 Cze 2011

   

Wysłany: 2011-08-21, 09:32   

Uzależnienie jak każde inne. Trzeba tutaj silnej woli, zdecydowania. Może na początek wyznacz sobie plan ile możesz siedzieć dziennie przy komputerze. Nie muszą to być od razu jakieś rygorystyczne postanowienia. Po prostu na początek może skróć czas gry o godzinę. Lub wyznacz przedziały czasowe, w których możesz grać a pomiędzy nimi będziesz miał czas dla siebie. Komputer jest dla ludzi a nie ludzie dla komputera. Gry nie mogą Tobą rządzić. Wyjdź do ludzi. Czasem dobrze nawet jest się ponudzić. W następnych tygodniach/ miesiącach będziesz skracał czas o kolejne godziny aż w końcu uwolnisz się od nałogu. Do takiej pracy trzeba czasu. Jeśli nie dasz sobie rady to może warto wybrać się do psychologa (nie wiem na jakim poziomie jest Twoje uzależnienie), jednakże jeżeli nie jest jeszcze tak groźne i chcesz z nim walczyć to myślę, że powinieneś sobie poradzić.
 

Vanir  

Hiper wymiatacz



Wiek: 20

Dołączyła: 14 Paź 2010

   

Wysłany: 2011-08-21, 17:43   

Tutaj nic nie poradzimy, potrzeba Ci silnej woli, dzwonią koledzy? To się zmuś żeby z nimi wyjść!
_________________
Rozbieraj mnie powoli,
ze wstydu,
uprzedzeń,
doświadczeń,
do samej miłości
aż Bóg wstrzyma oddech...
 

Pimpek  

User



Dołączył: 22 Sie 2011

   

Wysłany: 2011-08-22, 01:02   

Zrozum ,że postępujesz źle i postaw się sobie... po kłopocie :).
 

Przezroczysta  

Mega wymiatacz

Matka



Dołączyła: 11 Lip 2011

   

Wysłany: 2011-08-22, 06:37   

Jeśli nie potrafisz poradzić sobie sam polecam wizytę u specjalisty. Psychoterapeuta pomoże Ci zawalczyć z problemem.
Uzależnienie od komputera jest równie niebezpieczne co uzależnienie od narkotyków czy alkoholu. W skrajnych przypadkach może spowodować NAWET wyniszczenie organizmu. Ponadto spędzając wiele godzin przed monitorem narażasz swoje oczy na ogromny wysiłek, co w konsekwencji może prowadzić do pogorszenia widzenia.
Jeśli jednak czujesz się na siłach, żeby rozpocząć walkę ze swoim uzależnieniem samodzielnie to proponuję przy najbliższej okazji wyjść ze Znajomymi, pobawić się, pośmiać, porozmawiać. A z gry, w którą grasz zrezygnować. Jeśli jest to gra internetowa to wykasuj link do strony ze swojej historii przeglądania, znajdź nowe hobby (byle nie internetowe!).
Został jeszcze tydzień wakacji, proponuję zebrać kilku znajomych i wyjechać gdzieś. Choćby na jeden dzień. Pociąg "Słoneczny" jedzie z Warszawy do Gdańska. Koszt przejazdu w jedną stronę to 27 zł. Wieczorem możecie wrócić. Warto chyba pojechać nad morze choć na kilka godzin, posiedzieć na plaży, porobić zdjęcia etc.

Życzę powodzenia!
_________________
Nie ma nic gorszego niż myśli uwięzione w zakamarkach umysłu, które nie mogą umrzeć.
Czasem nieśmiertelność myśli jest męcząca.
Paradoksalnie - czasem jest zbawieniem.
 

Hineka  

Mega wymiatacz



Dołączyła: 21 Sie 2011

   

Wysłany: 2011-08-22, 08:38   

Cóż zgadzam się przedmówcami.. a tak na początek z kolegami w zasadzie umawiaj się dla ułatwienia dzień wcześniej na określoną godz. większa motywacja, bo obiecałeś, ba i sam zaproponowałeś ;)
 

Jarmu  

Stały User

Dziwnie normalny



Imię: Paweł

Wiek: 22

Dołączył: 21 Sie 2011

Skąd: Gliwice

   

Wysłany: 2011-08-22, 13:56   

Gry komputerowe są plagą młodości... o tak. Sam to kiedyś przeżywałem. Gram, gram, gram ktoś dzwoni do drzwi, a ja mówię mamie, żeby otworzyła i że mnie nie ma. Niestety doszedłem do wniosku, że straciłem przez to wielu naprawdę świetnych ziomków, którzy poszli by za mną zawsze. Teraz jest już tak jak dawniej, bo nauczyłem się kontrolować siebie. Nie mówię, że przestałem całkowicie grać, bo to było by kłamstwo, ale kumple zawsze są priorytetową sprawą nie ważne, czy akurat jak zadzwonili to "expiłem" czy też kończyłem misje którą robiłem od rana.
Musisz sam zrozumieć, że marnujesz sobie w ten sposób życie.

Pozdrawiam :-)
_________________
To dziwne, ale kiedy człowiek się czegoś boi i oddałby wszystko, byle tylko spowolnić upływ czasu, czas ma okropny zwyczaj przyspieszania swego biegu.
Joanne Kathleen Rowling
 

uszkam

User



Dołączył: 20 Sie 2011

   

Wysłany: 2011-08-23, 21:39   

pomocy specjalisty nie potrzebuje(tak, kazdy uzalezniony takpowie:D) , dziekuje bardzo wszystkim za rady. mam nadzieje ze pomoze mi to jakos z tego wybrnac . pol wakacji w tym roku prawie stracilem,tak siezle z tym teraz czuje ;/ wyjechac na spontanie nie ma jak bo nie jestem nawet pelnoletni . dzieki wszystkim :)
 

Przezroczysta  

Mega wymiatacz

Matka



Dołączyła: 11 Lip 2011

   

Wysłany: 2011-08-24, 07:23   

uszkam, nie musisz być pełnoletni, zeby samodzielnie wyjechać. Porozmawiaj z Rodzicami, na pewno Ci pozwolą. Wykorzystaj maksymalnie końcówkę tych wakacji.
_________________
Nie ma nic gorszego niż myśli uwięzione w zakamarkach umysłu, które nie mogą umrzeć.
Czasem nieśmiertelność myśli jest męcząca.
Paradoksalnie - czasem jest zbawieniem.
 

Olok  

Mega wymiatacz



Dołączył: 23 Cze 2011

   

Wysłany: 2011-08-24, 08:28   

Samo to, że zauważyłeś problem jest dużym sukcesem. Nie chce się powtarzać, bo przedmówcy wszystko już powiedzieli. Ja tylko powiem: musisz ćwiczyć swoją silną wole.
_________________
Z głupkami nie ma sensu rozmawiać. Przed głupkami trzeba się bronić.-W. Cejrowski
 

Podobne tematy Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów uzaleznienie
uszkam Wasze problemy 11 2011-10-14, 22:34
eBbi
Brak nowych postów Uzaleznienie od alkoholu.
F3 Wasze problemy 15 2011-11-15, 14:11
Przezroczysta
Brak nowych postów uzaleznienie od masturbacji, problem z erekcja
kubafules Sex & Erotyka 12 2013-03-29, 01:41
ollxd
Brak nowych postów Szkoła po gimn i moje uzaleznienie
MrJames Wasze problemy 9 2012-11-04, 21:16
mlody113a

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group • Midio.pl